Polacy wygrali z Izraelem, ale emocje wzbudziło coś innego. Gwizdy w Spodku podczas hymnu

Tegoroczny Eurobasket rozgrywany jest w Finlandii, na Łotwie i Cyprze oraz w Polsce. W sobotni wieczór w katowickim „Spodku” biało-czerwoni rozegrali swój drugi mecz na koszykarskich mistrzostwach Europy, a ich rywalem była reprezentacja Izraela.
Przedmeczowe sceny pokazały, że spotkanie nie miało jedynie wymiaru sportowego. Tuż przed spotkaniem w okolicach katowickiej hali odbył się protest, którego uczestnicy sprzeciwiali się działaniom Izraela w Strefie Gazy.
Gwizdy podczas hymnu Izraela
Również w samym „Spodku” kibice dali wyraz temu, co obecnie dzieje się na terenach dotkniętych konfliktem izraelsko-palestyńskim. Gdy koszykarze pojawili się na parkiecie, na hali wybrzmiał hymn Izraela. Wówczas kibice zaczęli gwizdać i buczeć.
Wydarzenia, które w piątkowy wieczór miały miejsce w katowickim „Spodku” skomentował m.in. Krzysztof Stanowski. Na platformie X zamieścił wpis, w którym zwrócił uwagę na „antyizraelskie nastroje”.
- Nieprawdopodobne jak wystrzeliły w Polsce antyizraelskie nastroje i co najważniejsze - ten wystrzał zainspirował wyłącznie Izrael. Jeszcze jakiś czas temu - na przykład lat temu dziesięć - antyizraelskie poglądy były lekkim obciachem, a teraz to zupełna normalka – napisał Stanowski.
Polska pokonała Izrael
Ostatecznie polscy koszykarze pokonali Izrael 66:64. Dzięki temu po dwóch kolejkach Eurobasketu mają na swoim koncie komplet zwycięstw. Wcześniej podopieczni Igora Milicicia wygrali 105:95 ze Słowenią. W kolejnym meczu biało-czerwoni zmierzą się z Islandią, a spotkanie odbędzie się w niedzielę o godzinie 20:30.
źr. wPolsce24