Sport

Rekordy, miliony i marka Chwalińska – tak polska tenisistka zmienia rynek sponsoringu

opublikowano:
Maja Chwalińska podczas konferencji prasowej, ubrana w strój tenisowy z logo Roland Garros i sponsorów Oshee oraz Lotto, uśmiecha się do kamery
Maja Chwalińska podczas konferencji prasowej. (fot. PAP/Leszek Szymański)
Spektakularny sezon w wykonaniu Mai Chwalińskiej, która jako pierwsza w historii tenisistka zakwalifikowana z eliminacji dotarła do finału French Open, odbija się szerokim echem nie tylko w sporcie, ale także w biznesie. Sukces 24‑latki z Polski staje się nowym napędem dla rynku sponsoringu sportowego. Eksperci szacują, że Maja Chwalińska może jeszcze w tym roku podpisać kontrakty sponsorskie warte łącznie kilka milionów złotych.

Według raportu DlaHandlu.pl, wartość polskiego rynku sponsoringu sportowego może w 2026 roku osiągnąć aż 1,54 mld zł, co byłoby nowym rekordem. Wzrost ten napędzany jest przez duże inwestycje w piłkę nożną i przez rosnącą wartość umów partnerskich w tenisie oraz innych dyscyplinach. Eksperci z branży wskazują, że sukces Chwalińskiej jest jednym z kluczowych katalizatorów tego trendu. Jej medialna obecność i sportowe osiągnięcia sprawiły, że polski rynek sponsorskich kontraktów już teraz przyspiesza. 

Jednym z największych atutów Chwalińskiej w oczach marketerów jest jej „czysta karta” komercyjna. Przed paryskim French Open nie miała wielkich umów reklamowych ani stale podpisanych kontraktów odzieżowych czy sponsorskich. Oznaczało to, że na jej stroju i wizerunku były wolne przestrzenie, które firmy mogą wykorzystać do budowania własnej historii marki. W trakcie turnieju na stroju tenisistki pojawiły się już logotypy takich marek jak XTB i Oshee, a to dopiero początek potencjalnej fali umów marketingowych, które mogą obejmować Chwalińską w najbliższych miesiącach. 

Korzyści finansowe i medialne

Chociaż Chwalińska przegrała finał Roland Garros z Mirrą Andriejewą, jej obecność w finale turnieju Wielkiego Szlema przyciągnęła ogromną uwagę mediów i publiczności. Rekordowa oglądalność transmisji jej meczu – szacowana na miliony widzów – powoduje, że firmy chętnie inwestują w ekspozycję związane z jej osobą. W kontekście sponsorów to także realne pieniądze: potencjalna wartość umów komercyjnych dla Chwalińskiej w najbliższym czasie może sięgnąć kilku milionów złotych rocznie, w zależności od zakresu praw do wizerunku i korzyści marketingowych, jakie firmy uzyskają z takiej współpracy. 

Eksperci o sile marki Chwalińskiej

Analitycy rynku marketingowego wskazują, że sukces sportowy Chwalińskiej daje jej ogromny potencjał wizerunkowy. Jej historia – od problemów finansowych i braku stałych sponsorów, poprzez ciężką walkę w rankingu, aż po finał turnieju Wielkiego Szlema – jest autentyczna i inspirująca, co dodatkowo podnosi jej atrakcyjność dla marek. Eksperci z Sponsoring Insight i innych agencji marketingowych podkreślają, że wartościowe i długofalowe partnerstwa, które może nawiązać Chwalińska, mają potencjał, by nie tylko wzmocnić jej finansową pozycję, ale też przyczynić się do dalszego rozwoju rynku sponsoringu w Polsce. 

Polski rynek sponsoringu sportowego stoi obecnie przed jedną z największych szans w historii. Sukcesy Mai Chwalińskiej, jej medialny zasięg oraz rosnące zainteresowanie ofertami sponsorskimi stają się nowym impulsem dla firm i marek, które chcą inwestować w sportowców z autentyczną historią i ogromnym potencjałem marketingowym.

źr. wPolsce24 za DlaHandlu.pl/wirtualnemedia.pl/rp.pl

 

Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.
Sport

"Absolutny syf i patologia", czyli dziwne pamiątki po maratonie w Krakowie

opublikowano:
Zwyciężczyni Kenijka Chelangat Sang na mecie TAURON 23. Cracovia Maratonu w stolicy Małopolski, a w tle obrazki z trasy
Zwyciężczyni Kenijka Chelangat Sang na mecie TAURON 23. Cracovia Maratonu w stolicy Małopolski, a w tle obrazki z trasy (Fot. PAP/Art Service/Facebook-Paweł Chodkiewicz)
Imprezy biegowe mają być wizytówką zdrowego stylu życia. Promują ruch, aktywność, wytrwałość i dbanie o siebie. Tyle w teorii. W praktyce coraz częściej pojawia się obraz, który z tym wszystkim ma niewiele wspólnego.
Sport

Finał Pucharu Polski, ale nie pod biało-czerwoną. To trwa już cztery lata...

opublikowano:
Stadion Narodowy od 4 lat jest pozbawiony pięknej, wielkiej, polskiej flagi. Szkoda...
Stadion Narodowy od 4 lat jest pozbawiony pięknej, wielkiej, polskiej flagi. Szkoda... (Fot. screenshot YouTube - wPolsce24)
Dziś, 2 maja, w całej Polsce obchodzone jest Święto Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. To dzień, w którym biało-czerwona powinna być szczególnie widoczna – także w miejscach o wyjątkowym znaczeniu symbolicznym. Tymczasem nad Stadion Narodowy w Warszawie od czterech lat flagi nie ma.