Rozrywka

Widzowie zażenowani neoTVP. "Nawet tego nie potrafią zrobić". "To było zwyczajnie niebezpieczne"

opublikowano:
Letni koncert Telewizji Polskiej z udziałem Michała Szpaka i innych artystów budzi mieszane reakcje widzów – krytyka internautów w komentarzach na Facebooku.
Koncert VP wzbudził zażenowanie rzeszy widzów
Czy jest jakakolwiek rzecz, którą obecna ekipa TVP w likwidacji potrafi zrobić dobrze? Żenujące programy publicystyczne, fatalne propagandowe serwisy informacyjne, a nawet błazenada w programach śniadaniowych nie wystarczyły. Publiczny nadawca zarzyna nawet kultowy cykl rozrywkowy.

Lato z Radiem od ponad 50 lat jest sztandarowym wakacyjnym programem publicznych mediów. W latach 90., audycja zyskała nowe oblicze i towarzyszą jej koncerty premierowe transmitowane najpierw na antenie radiowej a od kilkunastu lat także telewizyjnej.

Przed dekady koncerty cieszyły się sporą popularnością zarówno wśród uczestników "przy scenie", jak i słuchaczy i widzów przy telewizorach i radioodbiornikach. Wiele jednak wskazuje na to, że i tę, apolityczną przecież z założenia inicjatywę, pogrzebie ekipa z politycznego nadania Donalda Tuska. Po ostatnich koncertach w Lublinie widzowie nie kryli swojego oburzenia.

Organizatorzy ściągnęli do Lublina zarówno przedstawicieli młodego pokolenia muzyków, jak i estradowych wyjadaczy. I tak obok młodych: Dawida Kwiatkowskiego, Michała Szpaka, Organka, widzowie usłyszeli też De Mono, Brathanki oraz Urszulę. Co ciekawe, najwięcej zażenowania wzbudziły występy przedstawicieli młodzieży, a nie weteranów. 

W komentarzach czytamy, że to co zaserwowano na scenie było najzwyczajniej nudne, a do tego fatalnie zrealizowane pod względem nagłośnienia. 

"Najnudniejszy koncert, jaki mógł powstać.", "Bardzo słabe nagłośnienie.", "Momentami trudno było zrozumieć, co śpiewają", "Fatalnie się tego słuchało" - to tylko niektóre z komentarzy, jakie możemy przeczytać na Facebooku. 

Fani, którzy przybyli na lubelski plac zwracali też uwagę, na fatalną organizację ruchu i miejsca. 

koncert2

"Ludzie stoją na ulicy na przystankach, policja wkurzona ,bo auto może kogoś potrącić od strony Tysiąclecia ,żeby jeszcze telebimy duże były to rodziny z dziećmi by coś zobaczyły ,bo niby miało być dla wszystkich" - czytamy w jednym z komentarzy, a wtóruje mu kolejny:

"Miejsce ustawienia sceny w ogóle nie przemyślane ludzie stali przy samym brzegu jezdni po między nimi jechały samochody policja musiała stać i pilnować żeby nikt nie wszedł pod samochód, niektórzy wpadli na pomysł aby stanąć na pasie rozdzielającym jezdnie. Przy takiej ilości publiczności trzeba było pomyśleć nad lepszą lokalizacją" - czytamy.
 
I to wszystko za publiczne pieniądze, podsypane jeszcze kasy Spółki Skarbu Państwa. 
 

źr. wPolsce24 za 

Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.
Rozrywka

Tak Unia chce wykończyć polskie gry. Czy unijne absurdy zniszczą naszą perłę eksportową?

opublikowano:
Osoba z padem w dłoniach
(fot. wPolsce24)
Polski sektor gier komputerowych to nasza narodowa perła, powód do dumy i branża, która odnosi globalne sukcesy. Niestety, w brukselskich gabinetach już powstają plany, które pod płaszczykiem ochrony konsumentów mogą brutalnie uderzyć w naszych twórców. Zamiast ułatwiać życie obywatelom, eurokraci szykują kolejne regulacje, które grożą zdławieniem innowacyjności i zniszczeniem polskich studiów gier.
Rozrywka

Zabawna wpadka dziennikarki. Zapomniała, jak się nazywa

opublikowano:
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa (fot. wPolsce24)
Wpadki w telewizji na żywo to chleb powszedni, ale niektóre z nich potrafią wyjątkowo rozbawić widzów. Do takiej sytuacji doszło na antenie wPolsce24 w programie „Jankowski Pawelec Live”.
Rozrywka

Bardzo gorąco na antenie. Dziennikarka wPolsce24 nie mogła już wytrzymać i zrobiła coś, czego nikt się nie spodziewał

opublikowano:
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki (fot wPolsce24)
Fala ekstremalnych upałów, która zalała Polskę, daje się we znaki wszystkim – również dziennikarzom pracującym w terenie. Przekonali się o tym widzowie programu „Raport Extra” na antenie wPolsce24, którzy byli świadkami niezwykle orzeźwiającej relacji na żywo.