W jednym z odcinków programu „Magda gotuje internet” emitowanego przez TVN, znana restauratorka Magda Gessler doprowadziła do podpalenia potrawy na patelni. Płomień sięgnął niemal metra wysokości. Wyraźnie zszokowana była aktorka Agnieszka Włodarczyk, która przyglądała się poczynaniom Magdy Gessler. Scena wyglądała spektakularnie – ale strażacy przestrzegają, by nie powtarzać tego we własnym domu.
Na sytuację zareagował strażacki serwis Remiza.pl, publikując w mediach społecznościowych mocny apel do stacji. Wskazano, że przy tak dużym zasięgu i wpływie na widzów ignorowanie zagrożenia pożarowego – bez choćby krótkiego elementu edukacyjnego – to poważne niedopatrzenie. „Show nie usprawiedliwia braku odpowiedzialności” – podkreślono.
I trudno się z tym nie zgodzić.
Ogień na patelni to nie żart
Nieodpowiedzialne zachowanie w kuchni to jedna z najczęstszych przyczyn domowych pożarów. Wylanie wody na płonący olej może doprowadzić do eksplozji ognia i błyskawicznego rozprzestrzenienia się płomieni. Tymczasem w programie widz nie słyszy jasnego komunikatu, co robić w takiej sytuacji – a czego absolutnie nie robić.
Wystarczyłoby kilka sekund: informacja, że płonący tłuszcz należy zdusić pokrywką, odciąć dopływ tlenu, wyłączyć źródło ciepła. Bez polewania wodą. Bez paniki.
Telewizja to nie tylko rozrywka. To również wzorzec zachowań. A kuchnia to jedno z miejsc, gdzie rutyna i brawura kończą się interwencją straży pożarnej. Efektowny płomień w studiu może wyglądać „telewizyjnie”. W prawdziwym mieszkaniu bywa początkiem tragedii.
źr. wPolsce24 za X/remiza.pl