Polska

60 razy wzywała służby do pożaru. Teraz sama może trafić do więzienia

opublikowano:
zgłaszaczka OK OK
Angażowała służby bez powodu, w końcu służby zainteresowały się i nią samą (fot. policja.pl/pixabay)
Przez kilka miesięcy ponad 60 razy alarmowała służby o pożarach i innych niebezpiecznych zdarzeniach. Kiedy na miejscu zjawiali się policjanci i strażacy, z "bezpiecznej odległości" obserwowała ich działania. Wszystkie zdarzenia były fikcyjne. Teraz sama została zatrzymana. Całkiem na serio.

W ostatnich tygodniach do służb ratowniczych w Warszawie wpłynęło kilkadziesiąt fałszywych alarmów. Wszystkie dotyczyły pożarów oraz realnego zagrożenia zdrowia i życia ludzi. Za każdym razem służby angażowały odpowiednie środki, a po przyjeździe na miejsce okazywało się, że zgłoszenie jest fikcyjne, bo nic się nie dzieje.

Sprawą zajęli się policjanci ze Śródmieścia z wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu. Ustalili, że zgłoszenia pochodziły od jednej osoby. Szybko też trafili na trop podejrzanej 20-letniej kobiety. Okazało się, że w ciągu kilku miesięcy dzwoniła ona pod numer alarmowy 112 albo korzystała różnych aplikacji SOS ponad 60 razy.

Podejrzana przyznała się do winy, choć w czasie przesłuchania przekonywała, że większość z tych zgłoszeń została skierowana bez jej wiedzy przez „złośliwą aplikację”. Policjanci ustalili jednak, że 20-latka z oddali obserwowała działania służb.

Kobiecie postawiono zarzuty wywołania fałszywego alarmu. Teraz grozi jej do 8 lat pozbawienia wolności.

Niech ta sytuacja będzie przestrogą. Nie ma przyzwolenia organów ścigania na wywoływanie fałszywych alarmów i bezcelowego angażowania służb do działań. Pamiętajmy, że w każdym momencie ktoś może potrzebować prawdziwej pomocy. W takich sytuacjach liczy się każda sekunda i natychmiastowa reakcja mundurowych” – przypomina policja.

źr. wPolsce24 za policja.pl

Polska

Walczył z komuną, teraz trafi za kraty za krytykę Giertycha? „System Tuska przekracza granice”

opublikowano:
Borowski
„Jak się uprawomocni wyrok, to idę do pierdla” - powiedział Adam Borowski po wyjściu z sali sądowej. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli zdecydował, że działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, może odbywać karę więzienia. Tymczasem opozycjonista jest po udarze, choruje na nowotwór i ma 70 lat. "System Tuska przekracza kolejną granicę! Skandal – więzienie za poglądy dla starszego działacza opozycji antykomunistycznej" - skomentował na platformie X Jarosław Kaczyński.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Niecodzienna wizyta w Waszyngtonie. Marta Nawrocka wyróżniona przez Melanię Trump

opublikowano:
Projekt bez nazwy (2) ok
Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta w rozmowie z red. Marcinem Wikłą podkreślał, że zaproszenie polskiej Pierwszej Damy do Waszyngtonu nie było przypadkowe. Co więcej, Marta Nawrocka została wyróżniona w szczególny sposób – jej wystąpienie zaplanowano w Białym Domu, co znacząco podnosi rangę udziału Polski w tym wydarzeniu.
Polska

Szykuje się lawina pozwów i odszkodowań. Wszystko przez decyzje Żurka i Bodnara

opublikowano:
Polityka Donalda Tuska i Waldemara Żurka poniosła spektakularną porażkę. Tabliczka z napisem prokuratura
Polityka Donalda Tuska i Waldemara Żurka poniosła spektakularną porażkę (fot. wPolsce24)
Obecna władza nie cofa się przed niczym, by przejąć kluczowe instytucje państwowe, działając na rympał i używając przemocy bez żadnej podstawy prawnej. Kiedy jednak unijne instytucje, w które tak ślepo zapatrzona jest koalicja rządząca, zadają kłam ich narracji, wpadają we wściekłość i uciekają się do skandalicznych represji.
Polska

Tusk uwielbia przechwalać się cudzymi sukcesami. On nie ma za krzty honoru

opublikowano:
Donald Tusk sam niema sukcesów, więc chwali się tymi rządu PiS
Donald Tusk sam niema sukcesów, więc chwali się tymi rządu PiS (fot. wPolsce24)
Ekipa Donalda Tuska, która nie realizuje własnych obietnic, przyjęła nową strategię – chwali się sukcesami swoich poprzedników. Idealnym tego przykładem jest sprawa offsetu związanego z zakupem 96 amerykańskich śmigłowców uderzeniowych AH-64 Apache.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Niemcy chcieliby zastąpić polskich posłów robotami

opublikowano:
Mariusz Błaszczak i robot Edward. Niemcy chcieliby zastąpić Posłów robotami?
Mariusz Błaszczak i robot Edward. (fot.wPolsce24)
Rządy koalicji 13 grudnia to prosta droga do katastrofy finansowej państwa i utraty suwerenności na rzecz Berlina i Brukseli. W obliczu gigantycznej dziury budżetowej, rządzący serwują Polakom tematy zastępcze, kneblują usta opozycji w Sejmie i próbują zamieść pod dywan wstrząsające afery pedofilskie we własnych szeregach. Sytuację w Polsce pod rządami Donalda Tuska, według byłego wicepremiera Mariusza Błaszczaka, można podsumować porównaniem: tbal na Titanicu, który już uderzył w górę lodową.
Polska

Mocne oskarżenia wobec środowiska KO dotyczące skandalu pedofilskiego. Czy panuje zmowa milczenia?

opublikowano:
pedofile z KO
W centrum całego procesu karnego są pokrzywdzeni i nieletni, którzy stali się ofiarami zwyrodnialców i naszym wspólnym obowiązkiem jest ich chronić – powiedział były wiceminister sprawiedliwości Michał Woś, otwierając posiedzenie Parlamentarnego Zespołu Przeciwdziałania Bezprawiu, poświęcone aferze pedofilskiej, w którą zamieszani są byli działacze Koalicji Obywatelskiej. Posłowie postanowili zająć się tymi bulwersującą sprawą, ponieważ na jej temat zapanowała zadziwiająca zmowa milczenia.