Tak się bawią ukraińscy celebryci na Lazurowym Wybrzeżu. Ślub za miliony dolarów

Nika Kuzniecowa, 24-letnia modelka i była kandydatka do tytułu Miss Ukrainy wyszła w sobotę, 25 kwietnia za gruzińskiego biznesmena, który fortunę zbił na kasynach internetowych.
Ślub pary odbył się w jednej z najdroższych willi w Cannes – Château de la Croix des Gardes. W posiadłości swoje imprezy organizowały takie firmy jak Versace czy Apple. Jak piszą ukraińskie media willa tonęła w białych kwiatach, serwowano homary, kawior i szampana. Widowisko dopełniły pokazy fajerwerków i dronów.
Kulminacją wieczoru był koncert Ricky’ego Martina, który miał otrzymać honorarium sięgające 1,5 mln dolarów. Na scenie pojawił się również Waleri Meladze, gwiazda rosyjskojęzycznego obszaru językowego, którego gaża wyniosła 170 tys. dolarów. Całość poprowadził rosyjski antykremlowski satyryk Maksim Gałkin, prywatnie mąż popularnej w czasach ZSRR piosenkarki Ałły Pugaczowej – jego honorarium wyniosło 140 tys. dolarów.
Całkowity koszt imprezy, która odbywała się całkowicie w języku rosyjskim, miał sięgnąć 5 mln dolarów.
W mediach społecznościowych i na komunikatorze Telegram rozgorzała dyskusja. Internauci, którzy zwracają uwagę na niestosowność tak wystawnej uroczystości, podkreślają też, że panna młoda pochodzi z Charkowa – miasta, które niemal codziennie jest narażone na rosyjskie naloty. Co prawda od początku wojny kobieta mieszka w Monako, ale w niczym nie zmienia to krytycznej oceny wydarzenia. "To pokaz bezczelnej arogancji, podczas gdy kraj utrzymuje się dzięki darowiznom" - komentują ukraińscy internauci pod filmikami z uroczystości. W mediach powtarza się określenie "Uczta w czasie zarazy".
źr. wPolsce24 za Onet











