Rozrywka

Popularny streamer ma kłopoty. Grozi mu do 10 lat więzienia

opublikowano:
gamer-5979004_1280
Streamer przeprosił za swoje skandaliczne zachowanie, ale mało kto uwierzył w szczerość tych przeprosin (fot. ilustracyjna Pixabay)
Popularny amerykański streamer Ramsey Khalid Ismael, znany lepiej pod pseudonimem Johny Somali, ma poważne kłopoty. Władze Korei Południowej zakazały mu opuszczenia ich kraju i prowadzą śledztwo pod kątem narkotyków.

Somali zdobył sławę kontrowersyjnymi streamami, w których odwiedza obce państwa i nagrywa swoje kontrowersyjne zachowania. Np. w Japonii wznosił okrzyki dotyczące bomb atomowych, a w Tokyo Disney Resort puścił poświęconą im piosenkę i nagrywał reakcję gości bez ich zgody. Został też skazany przez japoński sąd za przeszkadzanie firmom w prowadzeniu interesów, m.in. przez puszczanie głośniej muzyki w restauracjach. W Izraelu m.in. powiesił na Ścianie Płaczu zdjęcia Jeffreya Epsteina i Harveya Weinsteina. Był też oskarżony o molestowanie seksualne policjantki podczas protestu w Tel Awiwie.

Koreańczycy go nienawidzą 

Amerykanin największe oburzenie wywołał jednak w Korei Południowej. W trakcie swojej wizyty w tym państwie puszczał głośno przemówienia Kim Jong Una i północnokoreańską muzykę w metrze i autobusach. Wdał się również w bójkę z pracownikiem drogerii, który nie chciał mu pozwolić na picie alkoholu.

Prawdziwy skandal Somali wywołał jednak 9 października. Tego dnia wrzucił do internetu nagranie, na którym całował Statuę Pokoju w Seulu i tańczył w jej pobliżu obsceniczne tańce. Ten pomnik jest poświęcony pamięci tzw. pocieszycielek – koreańskich kobiet, które podczas japońskiej okupacji były zmuszone do pracy w wojskowych domach publicznych. To zachowanie oburzyło Koreańczyków, a koreańscy streamerzy oferowali nawet nagrody za informacje o tym, gdzie aktualnie przebywa. Został też uderzony w twarz przez nieznanego mężczyznę.

Grozi mu wieloletnie więzienie

Wygląda na to, że kontrowersyjny streamer w końcu się doigrał. Jak informują media, władze Korei Południowej zabroniły mu opuszczenia ich kraju. Ma to związek ze śledztwem, jakie prowadzi w jego sprawie policja. Somali jest oskarżony m.in. o posiadanie i używanie narkotyków. Korea traktuje przestępstwa narkotykowe bardzo poważnie i streamerowi grozi za ten zarzut aż dziesięć lat więzienia. 

On sam niedawno przeprosił Koreańczyków. W opublikowanym w czwartek nagraniu powiedział, że nie wiedział, jakie znaczenie ma dla nich ten pomnik, a jego działania miały na celu jedynie rozśmieszenie jego amerykańskich widzów. Wielu Koreańczyków wątpi jednak w to, czy te przeprosiny były szczere.

źr. wPolsce24 za Korea Times

Rozrywka

Sąsiedzi Meghan Markle przerywają milczenie. Personel uciekał po pierwszych rozmowach

opublikowano:
Książę Harry i jego żona Meghan Markle coraz bardziej cierpią z powodu tego, że odsunęli się od rodziny królewskiej. Zwłaszcza Harry ma z bólem oczekiwać Bożego Narodzenia w Kalifornii z dala od bliskich
(Fot. Northern Ireland Office/CC 2.0)
Kolejne kontrowersje wokół Meghan Markle i księcia Harry'ego. Choć kalifornijska posiadłość pary w Montecito miała być dla nich oazą spokoju, za murami luksusowej willi miało dochodzić do sporych zgrzytów. Zagraniczne media ujawniły, dlaczego znalezienie pomocy domowej graniczyło tam z cudem.
Rozrywka

Polski gigant gier odcina Rosjan od dubbingu. CD Projekt Red wykonuje ważny gest, ale korporacyjne tłumaczenie budzi niesmak

opublikowano:
Wiedźmin 3 bez rosyjskiego dubbingu
Wiedźmin 3 bez rosyjskiego dubbingu (fot. shutterstock)
Polska branża gier wysyła kolejny wyraźny sygnał na Wschód. Rodzime studio CD Projekt Red poinformowało, że nadchodzące rozszerzenie do kultowej gry Wiedźmin 3: Dziki Gon – zatytułowane Pieśni przeszłości – nie otrzyma rosyjskiej ścieżki dźwiękowej. Co więcej, w przypadku graczy z tego regionu dźwięk zostanie domyślnie przełączony na język polski. Choć sam kierunek i twarde odcięcie od rosyjskiego rynku zasługują na uznanie, oficjalny komunikat twórców pozostawia spory niedosyt przez asekurancki język korporacyjnego PR-u.
Rozrywka

Odeszła legenda muzyki country. Nie żyje Dolly Parton!

opublikowano:
Dolly Parton
Nie żyje Dolly Parton. (fot. PAP/EPA/JOE CASTRO)
Smutna wiadomość wstrząsnęła światową sceną muzyczną. Dolly Parton, amerykańska piosenkarka i niekwestionowana ikona muzyki country, nie żyje. Artystka odeszła w wieku 80 lat. Informację o jej śmierci przekazał w mediach społecznościowych jej siostrzeniec, który opublikował niezwykle osobiste oświadczenie.
Rozrywka

Hit wygenerowany przez AI zdobył miliony odsłon. Teraz Australia reaguje

opublikowano:
Australia blokuje muzykę stworzoną przez AI na listach przebojów, artysta śpiewa w studiu obok symbolu sztucznej inteligencji
Australia wprowadza nowe zasady dla list przebojów. Utwory stworzone w całości lub głównie przez sztuczną inteligencję nie będą mogły rywalizować o miejsca w rankingach ARIA (graf. AI)
Od piątku utwory w całości lub w przeważającej części wygenerowane przez sztuczną inteligencję nie będą mogły znaleźć się na oficjalnych listach przebojów Australijskiego Stowarzyszenia Przemysłu Nagraniowego (ARIA). To jedna z pierwszych tak zdecydowanych regulacji na świecie, która ma chronić „ludzki charakter artyzmu” w dobie dynamicznego rozwoju AI.
Rozrywka

WIELKI SUKCES Telewizji wPolsce24! „Studio Magdaleny Ogórek” bezkonkurencyjnym liderem pasma. Zostawiliśmy konkurencję daleko w tyle! [WYNIKI]

opublikowano:
Magdalena Ogórek porwała widzów
Magdalena Ogórek porwała widzów (fot. wPolsce24)
To był prawdziwy hit niedzielnego wieczoru! 23 sierpnia Telewizja wPolsce24 odnotowała spektakularny sukces telemetryczny. Program publicystyczny „Studio Magdaleny Ogórek” zdeklasował konkurencję i osiągnął najwyższą oglądalność spośród wszystkich stacji informacyjnych w Polsce w paśmie 21:00–22:00!
Tygodnik Sieci

Zatruta atmosfera. Polityczna zemsta nowego premiera Pétera Magyara na Węgrzech „skończyły się rządy prawa”

opublikowano:
henryleester-budapest-6928973_1920
Premier Węgier Péter Magyar chce się pozbyć opozycyjnego Fideszu. Już tuzin osób związanych z partią Viktora Orbána trafiło do aresztu pod zarzutem korupcji. Ale poparcie dla nowego rządu słabnie