Rozrywka

Zdarzenie z Polski trafiło na czołówki portali. Mówią o nim największe światowe media

opublikowano:
Nagranie z polskim robotem-influencerem Edwardem Warchockim pokazały największe światowe media
(fot. zrzut ekranu z Instagram\Pixabay)
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym robot-influencer Edward Warchocki przegania dziki z jednej z warszawskich ulic. Zrobiło się o nim głośno na całym świecie.

Warchocki to w rzeczywistości humanoidalny robot G1 produkcji chińskiego koncernu Unitree, wyposażony w oprogramowanie wykorzystujące sztuczną inteligencję. Zrobiło się o nim głośno, gdy na zaproszenie posłów Konfederacji odwiedził niedawno polski Sejm, gdzie m.in. wdał się w dyskusję z ministrem finansów Andrzejem Domańskim. Wziął też udział w Tańcu z Gwiazdami: nie tylko zasiadł wśród publiczności, ale także zatańczył za kulisami z dyrektorem progamowym Polsatu Edwardem Miszczakiem.

Takie roboty jak Edward są klasyfikowane jako – bardzo drogie – zabawki. Nie ma chwytnych dłoni, a nawet jakby je miał, mógłby podnieść zaledwie 3 kilogramy, co mocno ogranicza jego praktyczne zastosowania.

Jego właściciel znalazł jednak dla niego zajęcie. Kilka dni temu w sieci pojawiło się nagranie, na którym widać, jak Edward przegania stado dzików z jednej z warszawskich ulic. 

To nagranie błyskawicznie stało się viralem. Obejrzały je miliony internautów z całego świata. Wywołało też wiele dyskusji. Niektórzy internauci twierdzili, że władze Warszawy powinny zainwestować w takie roboty – jeden kosztuje ok. 100 tys. złotych – by rozwiązać trapiący Warszawiaków problem dzików w mieście. Inni twierdzili jednak, że to okrucieństwo wobec zwierząt albo snuli apokaliptyczne wizje robotów, które zamiast dzików ganiają ludzi.

Wśród zagranicznych internautów dominował podziw, że Polska jest tak nowoczesnym krajem, że to roboty dbają o bezpieczeństwo mieszkańców. Nie zabrakło oczywiście nawiązań do słynnej polskiej gry komputerowej, Cyberpunk 2077.

Teraz o Edwardzie zrobiło się głośno także w największych światowych mediach. Materiały poświęciły mu m.in. agencja Reutersa, amerykańskie telewizje Fox News i ABC czy brytyjski portal The Independent.

Co zrozumiałe, o jego przygodzie z dzikami zrobiło się głośno także w Chinach. Agencja prasowa Xinhua zauważyła, że chociaż wyprodukowano go w Chinach, to działa na polskim systemie operacyjnym, co uznała za doskonały przykład międzynarodowej współpracy technologicznej.

Źr. wPolsce24 

Rozrywka

Dlaczego rozmaryn miał się „rozwijać”?  Tajemnica słynnej pieśni legionowej wyjaśniona

opublikowano:
Rozmaryn kwitnący symbolem wierności i śmierci
Rozmaryn kwitnący symbolem wierności i śmierci (fot. shutterstock)
Śpiewali ją żołnierze Józefa Piłsudskiego w okopach pod Kostiuchnówką, znali powstańcy warszawscy, a dziś nuci ją niemal każdy Polak przy okazji świąt narodowych. „O mój rozmarynie” to bez wątpienia jeden z filarów naszej tożsamości historycznej i muzycznej. Jednak niewielu zadaje sobie proste pytanie: dlaczego wojskowa pieśń zaczyna się od apostrofy do śródziemnomorskiego zioła i co tak naprawdę oznacza zwrot, by rozmaryn „się rozwijał”?
Rozrywka

Kim Kardashian dostała odszkodowanie za brutalny napad. Kwota szokuje

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-09-16 132723
(fot. The Heart Truth, domena publiczna)
Kim Kardashian padła w Paryżu ofiarą brutalnego napadu. Teraz francuski sąd przyznał jej za to odszkodowanie – 1 euro.
Rozrywka

Z czerwonego dywanu prosto do... pośredniaka! Niezwykła historia najlepszej aktorki z Wenecji

opublikowano:
Wzruszona duńska aktorka Mathilde Arcel w białej sukience, z uśmiechem trzymająca w obu dłoniach wzniesiony złoty puchar Volpiego dla najlepszej aktorki na scenie Festiwalu Filmowego w Wenecji. W tle widać rozmyte, ozdobne kuliste lampy.
Wzruszona Mathilde Arcel trzyma prestiżowy Puchar Volpiego za najlepszą rolę kobiecą w filmie Woman Unknown podczas ceremonii zamknięcia 83. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. (fot. PAP/EPA)
Czerwony dywan, blask fleszy, światowe kino i... obowiązkowa wizyta w urzędzie pracy. Życie potrafi pisać najlepsze komediodramaty, o czym na własnej skórze przekonała się 30-letnia Dunka, Mathilde Arcel, świeżo upieczona laureatka tegorocznego Festiwalu Filmowego w Wenecji.
Rozrywka

Doda wyszła na scenę i zaśpiewała Rotę. Publiczność w szoku

opublikowano:
Doda na festiwalu wyśpiewała Rotę
Doda na festiwalu wyśpiewała Rotę (PAP/Piotr Polak)
W czasach, gdy w przestrzeni publicznej i mediach głównego nurtu nierzadko próbuje się unikać podniosłych narodowych symboli, ze sceny w Kielcach popłynął jasny przekaz.
Rozrywka

Szczyt hipokryzji? Atakowali Skolima za koncert u prezydenta. Teraz artystę zaprosił rząd

opublikowano:
Skolim wystąpił na Dożynkach Polskich w Spale po wcześniejszej krytyce jego koncertu podczas wydarzenia z parą prezydencką w Juracie.
Skolim / autor: YouTube/Daniel Nawrocki
Skolim jeszcze kilka tygodni temu był atakowany przez media prorządowe za swój występ w rezydencji prezydenta RP w Juracie. Teraz te same media milczą nt. koncertu tego artysty na dożynkach organizowanych przez obecny rząd.
Rozrywka

Festiwal rozrzutności za publiczne pieniądze. Samorządy płacą artystom krocie, a kontrola umów to fikcja pod okiem władzy

opublikowano:
Koncert w Łodzi
Koncert w Łodzi (fot. zdj. ilustracyjne shutterstock)
Podczas gdy Polacy mierzą się z drożyzną i rosnącymi kosztami życia, w wielu polskich miastach trwa w najlepsze festiwal drenowania lokalnych budżetów na cele rozrywkowe. Dziesiątki, a nierzadko setki tysięcy złotych – tyle z kieszeni podatników trafia na konta celebrytów i muzyków za kilkudziesięciominutowe występy na miejskich scenach. Uruchomiony Centralny Rejestr Umów miał obnażyć skalę transferów publicznego grosza, lecz mechanizmy kontroli obywatelskiej okazują się podwójną pułapką.