Meghan Markle wyśmiana przez widzów Netfliksa za swoje prymitywne danie z makaronem: „To nie jedzenie – to kara”

W jednym z odcinków długo wyczekiwanego serialu dokumentalnego Netfliksa „With Love, Meghan” księżna Sussex podzieliła się przepisem na swoje autorskie „patelniowe spaghetti”. Jednak reakcje widzów były dalekie od entuzjazmu.
Podczas programu Meghan, rozmawiając ze swoim makijażystą Danielem Martinem, nazwała makaron „noodles”, co już na wstępie wzbudziło zdziwienie niektórych fanów. 43-letnia księżna zdradziła, że często przygotowuje to danie dla całej rodziny – męża księcia Harry’ego (40 lat) oraz dzieci: Lilibet (3 lata) i Archiego (5 lat). Dodała jednak: „Nie żeby moje dzieci jadły ogromne ilości makaronu”.
Kolejna Amerykanka niszczy włoską kuchnię
„Zawsze robię większą porcję, żeby zostało coś do lunchboxa” – wyjaśniła Meghan.
Przepis polega na umieszczeniu suchego makaronu na patelni wypełnionej fetą i pomidorkami koktajlowymi, a następnie zalaniu całości trzema szklankami wrzącej wody. Później do dania dodaje się również boćwinę i jarmuż.
„Gotuję makaron przez około cztery lub pięć minut, aż będzie al dente” – dodała Meghan.
Jednak widzowie nie kryli swojego oburzenia. Krytykowali umiejętności kulinarne Meghan, a przepis nazwali „makaronem z Pinteresta”. Wielu zarzuciło księżnej, że łamie podstawowe zasady klasycznej kuchni włoskiej.
„To nie jedzenie – to kara!” – napisał jeden z internautów.
„Przy tak małej ilości wody to danie musi być jedną wielką lepką masą” – dodał inny komentujący.
„Daje dzieciom resztki makaronu do lunchboxów? Do jakiej szkoły one chodzą?” – ironizował kolejny użytkownik.
„To wygląda bardzo podstawowo i trochę nudno” – stwierdziła inna osoba.
„Jeszcze jedna Amerykanka niszcząca włoską kuchnię” – skwitował inny krytyk.
Już nie Markle a Sussex
W tym samym odcinku Meghan Markle ujawniła również, że nie używa już swojego panieńskiego nazwiska. Poprawiła swoją rozmówczynię, aktorkę Mindy Kaling, informując ją, że teraz jest „Sussex”.
„Gdy masz dzieci, zaczynasz myśleć inaczej: 'Dzielę nazwisko z moimi dziećmi'” – wyjaśniła Meghan. „Nie wiedziałam, jak wiele będzie to dla mnie znaczyć, ale teraz ma to dla mnie ogromną wartość. To nasze rodzinne nazwisko, nasze małe rodzinne nazwisko”.
źr. wPolsce24 za nypost.com