Gospodarka

Czy żona księcia Harry'ego umie wymyślić coś oryginalnego czy jedynie plagiatować?

opublikowano:
1280px-Linda_Thomas-Greenfield_attends_2021_Global_Citizen_Live_(1)
Księżna chce sprzedawać dżemy, miód itp. (fot. Office of U.S. Ambassador to U.N\Wikipedia)
Meghan Markle zmieniła nazwę swojej firmy. Okazało się jednak, że wybrana przez nią nazwa jest już zajęta – a właściciel, któremu ją „ukradła”, nie wie co z tym fantem zrobić.

Markle, oprócz bycia księżną Sussex, założyła też własną firmę. Nazwała ją American Riviera Orchard. Planuje wprowadzić na rynek takie produkty, jak dżemy, miód, czy oliwa z oliwek. Mają być sprzedawane w nowych sklepach, które planuje otworzyć streamingowy gigant Netflix. Równocześnie na jego „antenie” będzie miał premierę jej program lifestyle'owy.

W poniedziałek wieczorem Markle poinformowała jednak, że zmienia nazwę swojej firmy. Stwierdziła, że rok temu myślała, że to świetna nazwa, która nawiązuje do jej okolicy – American Riviera to nieformalna nazwa Santa Barbara, miasta, w którym mieszka. Jak informuje New York Post, miała jednak problem z zarejestrowaniem jej jako znak patentowy. Amerykański urząd patentowy powiedział jej, że nie można zarejestrować nazwy geograficznej. Dodatkowo konkurencyjna firma Harry & David zaprotestowała, bo ich zdaniem ta nazwa jest zbyt podobna do nazwy linii ich produktów Royal Riviera. Markle zadecydowała, że teraz jej firma będzie się nazywać „As Ever” (ang. jak zawsze).

Był pierwszy

Teraz okazuje się jednak, że ta nazwa była już zajęta. Jak informuje NYPost, As Ever to mała nowojorska firma, która handluje używaną odzieżą. Jej właściciel Mark Kolski przywitał na Instagramie tych, którzy właśnie się dowiedzieli, że istniejemy. Dodał, że wiedzą, co zrobiła Markle, i nie mają nic wspólnego z jej interesami.

Kolski poinformował, że oficjalnie założył swoją firmę w 2017 roku, ale zaczął prace nad jej stworzeniem dwa lata wcześniej. Dodał, że nie zarejestrował jej nazwy jako znaku towarowego – w USA to trudny i czasochłonny proces – ale uważa, że skoro był pierwszy, to może nadal zgodnie z prawem jej używać.

W rozmowie z The Sun Kolski przyznał, że czuje się bezsilny wobec tego, co się stało. Dodał, że nawet jeśli postanowiłby walczyć o prawo do nazwy swojej firmy, to wątpi, czy uda mu się wygrać tę walkę. Prowadzę bardzo mały biznes, to rodzinna firma, w zasadzie jestem jednoosobową orkiestrą. To nowe przedsięwzięcie ma za sobą władzę i pieniądze Netflixa. Nawet gdybym chciał coś zrobić, to nie mam za sobą tabunu prawników i pieniędzy, które za nim stoją – stwierdził.

Ma też problem z logo 

To nie jedyne kłopoty Markle. Logo jej nowej firmy przedstawia bowiem stylizowaną palmę, obok której latają dwa kolibry. Herb wioski Porreres na Majorce również przedstawia palmę w otoczeniu dwóch kolibrów. Jej burmistrz Xisca Mora powiedziała lokalnym mediom, że podobieństwa między ich herbem i logo Markle są uderzające. Tamtejszy samorząd zastanawia się teraz, czy podać ją o to do sądu.

źr. wPolsce24 za NYPost 

Gospodarka

„Jest bezużyteczna”. Szef Ryanaira uderza w von der Leyen i ujawnia absurd unijnych przepisów

opublikowano:
Ursula von der Leyen i Michael O’Leary na tle samolotu Ryanair podczas sporu o unijne podatki lotnicze
Michael O’Leary krytykuje unijną politykę lotniczą i przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen. Spór dotyczy m.in. podatków i konkurencyjności europejskich przewoźników (graf. AI)
Potężne uderzenie w brukselski establishment! Michael O’Leary, charyzmatyczny i bezkompromisowy szef tanich linii lotniczych Ryanair, bez ogródek podsumował rządy przewodniczącej Komisji Europejskiej. W wywiadzie dla stacji Euronews nazwał Ursulę von der Leyen „bezużyteczną”, a unijnych eurokratów z Parlamentu Europejskiego określił mianem „okrętu głupców”. Powód? Absurdalna polityka klimatyczna, która dusi europejskich przewoźników, podczas gdy giganci z USA i Chin bezkarnie omijają unijne daniny.
Gospodarka

Deszczowa pogoda na wakacjach? Dostaniesz zwrot pieniędzy bez składania wniosków 

opublikowano:
Weekend przyniesie umiarkowane zachmurzenie, przelotny deszcz i temperatury do 21 stopni, a nocami miejscami pojawią się mgły i znaczne ochłodzenie.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Koszmar każdego urlopowicza: wymarzony wyjazd, słoneczna plaża, a za oknem... nieustająca ściana deszczu. Popularny gigant wynajmu krótkoterminowego Airbnb wychodzi naprzeciw sfrustrowanym turystom. Właśnie wprowadził opcję, która może osłodzić nawet największe załamanie pogody – jeśli na wakacjach złapie cię ulewa, platforma po prostu wypłaci ci pieniądze!
Gospodarka

Wrzenie w Grupie Azoty! Taczki przed siedzibą firmy! „Dość pustych obietnic zarządu z Warszawy”

opublikowano:
Kolaż_ Grupa Azoty i protest Solidarności
Dramatyczny protest w chemicznym gigancie. „Bronimy przyszłości tysięcy rodzin”. Zarząd spółki tłumaczy się kosztami (fot. NSZZ Solidarność w Grupie Azoty S.A.)
Wrze w strategicznej spółce Skarbu Państwa! Około 150 zdesperowanych związkowców i pracowników Grupy Azoty wyszło na ulice Tarnowa, protestując przeciwko polityce władz spółki. Przed siedzibą chemicznego giganta stanęła symboliczna taczka, a w stronę zarządu padły wyjątkowo mocne oskarżenia o mnożenie lukratywnych posad dyrektorskich kosztem szeregowych pracowników.
Gospodarka

Zaskakujące dane ONZ: Młodzi Ukraińcy zarabiają w Polsce o 1500 zł więcej niż Polacy

opublikowano:
Pracownicy z Ukrainy zarabiają coraz więcej
Pracownicy z Ukrainy zarabiają coraz więcej (fot. shutterstock)
W debacie publicznej latami powtarzano narrację, że masowa migracja to wyłącznie zasilenie najniżej opłacanych sektorów polskiej gospodarki. Najnowsze dane agendy ONZ i firmy doradczej Deloitte rzucają jednak zupełnie nowe światło na sytuację na rodzimym rynku pracy. W grupie młodych mężczyzn (25–34 lata) mediana zarobków przybyszów zza wschodniej granicy jest aż o 1500 zł wyższa niż w przypadku ogółu Polaków w tym samym wieku.
Gospodarka

Globalna awaria popularnej aplikacji finansowej. Klienci odcięci od własnych pieniędzy. Czy to koniec złudzeń o „świecie bez gotówki”?

opublikowano:
Awaria revoluta
Awaria revoluta (fot. shutterstock)
Kolejna potężna czarna seria w świecie cyfrowych finansów. W poniedziałek rano miliony użytkowników popularnej aplikacji Revolut zostało odciętych od dostępu do swoich środków. Karty odrzucają płatności w sklepach, aplikacja nie reaguje, a przelewy utknęły w próżni. Ta sytuacja to nie tylko zwykły błąd techniczny – to kolejny, bolesny dzwonek alarmowy dla wszystkich, którzy bezrefleksyjnie uwierzyli w utopię bezgotówkowego społeczeństwa.
Gospodarka

Mróz-Gorgoń z kolejną "fuchą na państwowym"? Tym razem na szali los polskiego banku

opublikowano:
Profesor Gorgoń-Mróz ośmieszyła rząd Donalda Tuska
Profesor Gorgoń-Mróz ośmieszyła rząd Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Ledwie opadł kurz po głośnej aferze z Barbarą Mróz-Gorgoń, a z państwowych instytucji znów dochodzą sygnały budzące uzasadniony niepokój. Bank Pekao – marka o niemal stuletniej tradycji, z trudem zrepolonizowana za rządów Zjednoczonej Prawicy – szykuje wizerunkowe trzęsienie ziemi. Z przestrzeni publicznej może zniknąć legendarny żubr, a nawet sama historyczna nazwa banku. Co najbardziej bulwersuje, przy tym kontrowersyjnym projekcie pracowała nie kto inny, jak Barbara Mróz-Gorgoń – była „pełnomocniczka Tuska”, która po zarobieniu w państwowym banku trafiła prosto na intratne posady na państwowym garnuszku.