Rozrywka

Kim Kardashian dostała odszkodowanie za brutalny napad. Kwota szokuje

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-09-16 132723
(fot. The Heart Truth, domena publiczna)
Kim Kardashian padła w Paryżu ofiarą brutalnego napadu. Teraz francuski sąd przyznał jej za to odszkodowanie – 1 euro.

Wstrząsające sceny rozegrały się 3 października 2016 roku. Kim Kardashian przebywała wtedy w stolicy Francji ze swoją siostrą Kourtney. Zatrzymały się w apartamencie w luksusowym Hotel de Pourtales w pobliżu Placu Zgody. Często korzystają z niego odwiedzający Paryż celebryci. 

Przebrali się za policjantów 

Tego dnia wieczorem jej siostra postanowiła pójść do jednego z nocnych klubów. Kim poradziła jej, żeby wzięła ze sobą ich ochroniarza, a sama została w budynku w towarzystwie stylistki, która miała pokój piętro niżej. Ok. 2 nad ranem przed budynkiem pojawiło się trzech zamaskowanych mężczyzn, ubranych w policyjne kurtki.

Myśląc, że to policja, recepcjonista, 48-letni Algierczyk Abderrahmane Ouatiki, wpuścił ich do środka. Mężczyźni sterroryzowali go bronią palną i zapytali gdzie jest pokój żony rapera – mężem Kardashian był wtedy Kanye West. Następnie zmusili go, by ich do niego zaprowadził.

Była przekonana, że ją zgwałcą i zamordują 

Kardashian usłyszała, jak się zbliżają, ale była przekonana, że to jej siostra wraca z nocnego klubu. Napastnicy zaczęli grozić jej bronią i coś do niej mówić, ale nie rozumiała co, bo nie zna francuskiego. - Pierścionek, pierścionek – powtarzał jeden z nich, wskazując na dłoń. Chodziło mu o pierścionek zaręczynowy z 18-karatowym brylantem, warty 3 mln dolarów. Wcześniej Kim chwaliła się nim w mediach społecznościowych.

W końcu napastnicy znaleźli pierścionek, ale uznali, że to za mało. Zabrali celebrytkę do sąsiedniego pokoju, gdzie jeden z nich rzucił ją na łóżko i zaczął wiązać. Kim była przekonana, że ją zgwałcą i zamordują, prosiła recepcjonistę, by powiedział im, że ma dzieci i chce do nich wrócić. Wreszcie napastnicy znaleźli jej kasetkę na biżuterię, po czym oddalili się z łupami, zostawiając ją w łazience.

Łącznie ich łupem padła biżuteria warta 6 mln dolarów. 

Gang emerytów

Wkrótce potem napastnicy zostali aresztowani przez francuską policję. Cztery osoby usłyszały zarzuty udziału w tym napadzie, a cztery kolejne pomocnictwa. Francuskie media ochrzciły ich mianem „gang dziadków”, z powodu wieku trzech oskarżonych. Przywódcą grupy był 68-letni emerytowany restaurator Ait Kadeche, który jest głuchoniemy. Miał zaplanować napad, zrekrutować pozostałych, a po wszystkim pojechał do Belgii, by sprzedać skradzioną biżuterię.

Oprócz niego zarzuty usłyszeli 69-letni Didier Dubreucq i 71-letni Yunice Abbas. Prokuratura podkreślała, że nie powinno dać się zwieść ich wiekowi, bo wszyscy trzej to zawodowi przestępcy z wieloma wyrokami na koncie. Ostatni oskarżony, Marc-Alexandre Boyer, miał ok. 30 lat. Zostali oni skazani, ale nie wrócili do więzienia, bo wysokość wyroków była niższa niż czas, który spędzili w areszcie tymczasowym. 

Nie zależało jej na pieniądzach

We wtorek sąd w Paryżu przyznał Kim Kardashian odszkodowanie za te traumatyczne doświadczenia. Ustalił jego wysokość na symboliczne 1 euro. Tyle samo dostała jej stylistka Simone Harouche.

Większą kwotę dostał recepcjonista. Jego prawnik ujawnił, że sąd przyznał mu odszkodowanie w wysokości 109 516 euro. Uznał ten werdykt za zwycięstwo, chociaż jego klient domagał się pięciokrotnie wyższej kwoty za traumę, którą przeszedł tamtej nocy. Sam hotel dostał 50 tys. euro odszkodowania.

Jej prawnik ujawnił, że Kardashian i Harouche, z którą celebrytka przyjaźni się od dzieciństwa, same poprosiły o symboliczne odszkodowanie. We wspólnym oświadczeniu poinformowały magazyn "People", że nie zależało im na pieniądzach, a na uznaniu, że są ofiarami. Podziękowały sądowi i osobom, które wspierały je w trakcie procesu i wyraziły nadzieję, że będą mogły zostawić tę straszną noc za sobą.

źr. wPolsce24 za "Guardian"/"People"

Rozrywka

Tusk jako psychopata z horroru. „Lśnienie” w wydaniu Koalicji Obywatelskiej bije rekordy popularności

opublikowano:
Donald Tusk ze spotu PiS
Donald Tusk ze spotu PiS (fot. x.com/PiS)
W sieci pojawił się głośny, zrealizowany z wykorzystaniem sztucznej inteligencji spot polityczny, który w bezkompromisowy i satyryczny sposób uderza w Donalda Tuska oraz tempo prac obecnego rządu. Twórcy materiału sięgnęli po popkulturowy klasyk – kultowy horror Stanleya Kubricka „Lśnienie” – idealnie dopasowując jego fabułę do politycznej rzeczywistości ostatnich miesięcy.
Rozrywka

Polska foka skradła serca internautów. Dawid, ty zbóju!

opublikowano:
Viralowe nagranie z foką Dawidem w zoo w Borysewie pokazują teraz światowe telewizje
(fot. zrzut ekranu z X)
Dawid – foka mieszkająca w ogrodzie zoologicznym w Borysewie – robi teraz globalną karierę. Nagranie jej harców obejrzały miliony internautów, a teraz pokazują je największe światowe telewizje.
Rozrywka

Obrzydliwa prowokacja Scheuring-Wielgus. Znana raperka nie wytrzymała: Jedno zdanie obnażyło wszystko

opublikowano:
scheuring
Joanna Scheuring-Wielgus oraz wpis "Mei" z Facebooka/Fot. Fratria/Fb
Lewica po raz kolejny próbuje narzucić opinii publicznej swoją skrajną agendę ideologiczną, sięgając po tanie i wulgarne chwyty retoryczne. Tym razem eurodeputowana Joanna Scheuring-Wielgus postanowiła zaprezentować się w mediach w roli naczelnej orędowniczki aborcji na życzenie. Na jej demonstrację błyskawicznie i celnie odpowiedziała raperka Joanna „Mei” Grabiec – informuje portal wPolityce.pl.
Rozrywka

Premiera w Telewizji wPolsce24! „Ładnie mu w turbanie” nowy utwór Kabaretu OTTO

opublikowano:
„Maharadża Tusk” w piosence Kabaretu OTTO. Satyrycy bez litości dla premiera!
Piosenką i satyrą w reżim. Kabaret OTTO przygotował utwór o Donaldzie Tusku (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Nie tylko ostrym publicystycznym komentarzem, ale również celną satyrą i piosenką Polacy potrafią punktować obóz władzy. Na naszej antenie prezentujemy premierowe wykonanie nowego utworu Kabaretu OTTO, który w bezkompromisowy i humorystyczny sposób wziął pod lupę Donalda Tuska.
Rozrywka

Kontrowersje wokół filmu o Lady Pank. Kukiz: "Troszeczkę to śmieszne"

opublikowano:
kukiz o borysewiczu
Paweł Kukiz krytycznie o wątku "walki z komuną" lidera Lady Pank Jana Borysewicza przedstawionym w filmie "Mniej obcy" (Fot. Fratria, Z. Woińska/Netflix/materiały prasowe)
Czy film Netflixa o Lady Pank przedstawia alternatywną historię życia lidera zespołu Jana Borysewicza? Tak uważa kolega "Jana Bo" Paweł Kukiz. Chodzi między innymi o rzekome zaangażowanie muzyka w walkę z reżimem komunistycznym.
Rozrywka

Jedna z najbogatszych influencerek narzeka na podatki w Polsce. Nie uwierzysz, co na to osoba z najniższą krajową

opublikowano:
Pieniądze ułożone na dokumentach oraz zdjęcie z filmu nagranego przez Angelikę Trochonowicz
Doradca podatkowy wyliczył ile do budżetu państwa wpłaca jedna z najbogatszych influencerek. (fot. pexels/ screen z X/@Venek_)
Influencerka Angelika Trochonowicz znana jako Andziaks wywołała burzę wypowiedzią o wysokich podatkach w Polsce. Twierdziła nawet, że chętnie przeniosłaby rozliczenia za granicę. Doradca podatkowy przeanalizował oficjalne sprawozdania finansowe należących do niej spółek i przedstawił szokujące zestawienie. Pracownik zarabiający minimalną krajową wpłaca do budżetu państwa więcej niż główna spółka celebrytki przy 3 milionach złotych zysku.