Gwiazdom Polsatu puszczają nerwy w programie na żywo! "Nie drzyj się na mnie"

Gdy Grzegorz Jankowski przytoczył pytanie od widza (dotyczące braku poparcia dla dalszej pomocy Ukrainie), Agnieszka Gozdyra natychmiast zarzuciła mu nakręcanie nastrojów i szczucie, co błyskawicznie przerodziło się w awanturę przed kamerami.
"Nie drzyj się" i zarzuty o populizm. Puszczające hamulce w studiu telewizyjnym
W miarę jak rozmowa stawała się coraz bardziej napięta, Grzegorz Jankowski zaczął przerywać wypowiedź dziennikarki, zarzucając jej wmawianie ludziom manipulacji oraz protekcjonalne podejście wynikające z bycia redaktor z Warszawy.
W odpowiedzi Agnieszka Gozdyra kazała mu się "nie drzeć" oraz "przestać uprawiać manipulacje".
Atmosfera w studio stała się naprawdę gorąca wówczas, gdy Gozdyra rzuciła w stronę Jankowskiego bezpardonowe słowa o tym, że jest... "tak wielkim populistą, aż ziemniaki gniją". Zamiast merytorycznej dyskusji i spokojnej analizy trudnego tematu widzowie otrzymali pokaz wzajemnych złośliwości, osobistych wycieczek oraz puszczających hamulców.
Upadek kultury debaty na wizji? Dziennikarze przesadzili przed kamerami
Publiczne starcie dwóch wyrazistych postaci Polsat News po raz kolejny pokazuje, jak ogromne emocje i napięcie towarzyszą dyskusjom wokół tematów społeczno-politycznych. Nastawienie na wywoływanie skrajnych reakcji oraz brak opanowania po raz kolejny zastąpiły kulturalną wymianę argumentów.
Zachowanie dziennikarzy spotkało się z natychmiastową falą komentarzy w sieci. Całe zdarzenie otworzyło po raz kolejny dyskusję o granicach profesjonalizmu i standardach, jakie powinny obowiązywać w programach informacyjnych.
źr. wPolsce24 za X











