Rozrywka

Gwiazdom Polsatu puszczają nerwy w programie na żywo! "Nie drzyj się na mnie"

opublikowano:
Mikrofon Polsat News, 2013 rok
Mikrofon Polsat News, 2013 rok
W programach publicystycznych na żywo widzowie widzieli już wiele gorących sporów, jednak to starcie na długo zapadnie w pamięci oglądających. W trakcie programu "Z drugiej strony" - na antenie Polsat News - doszło do niezwykle ostrej wymiany zdań między dwójką znanych dziennikarzy tej stacji – Agnieszką Gozdyrą i Grzegorzem Jankowskim. Zarzewiem sporu stała się kwestia nastawienia Polaków do pomocy Ukraińcom oraz badania opinii społecznej.

Gdy Grzegorz Jankowski przytoczył pytanie od widza (dotyczące braku poparcia dla dalszej pomocy Ukrainie), Agnieszka Gozdyra natychmiast zarzuciła mu nakręcanie nastrojów i szczucie, co błyskawicznie przerodziło się w awanturę przed kamerami.

"Nie drzyj się" i zarzuty o populizm. Puszczające hamulce w studiu telewizyjnym

W miarę jak rozmowa stawała się coraz bardziej napięta, Grzegorz Jankowski zaczął przerywać wypowiedź dziennikarki, zarzucając jej wmawianie ludziom manipulacji oraz protekcjonalne podejście wynikające z bycia redaktor z Warszawy.

W odpowiedzi Agnieszka Gozdyra kazała mu się "nie drzeć" oraz "przestać uprawiać manipulacje".

Atmosfera w studio stała się naprawdę gorąca wówczas, gdy Gozdyra rzuciła w stronę Jankowskiego bezpardonowe słowa o tym, że jest... "tak wielkim populistą, aż ziemniaki gniją". Zamiast merytorycznej dyskusji i spokojnej analizy trudnego tematu widzowie otrzymali pokaz wzajemnych złośliwości, osobistych wycieczek oraz puszczających hamulców.

Upadek kultury debaty na wizji? Dziennikarze przesadzili przed kamerami

Publiczne starcie dwóch wyrazistych postaci Polsat News po raz kolejny pokazuje, jak ogromne emocje i napięcie towarzyszą dyskusjom wokół tematów społeczno-politycznych. Nastawienie na wywoływanie skrajnych reakcji oraz brak opanowania po raz kolejny zastąpiły kulturalną wymianę argumentów.

Zachowanie dziennikarzy spotkało się z natychmiastową falą komentarzy w sieci. Całe zdarzenie otworzyło po raz kolejny dyskusję o granicach profesjonalizmu i standardach, jakie powinny obowiązywać w programach informacyjnych.

źr. wPolsce24 za X

 

Rozrywka

Miliony Polaków wierzyły, że ich uleczy. Nie żyje Anatolij Kaszpirowski

opublikowano:
hipnoza
(fot. zrzut ekranu z Youtube\Pexels)
W wieku 87 lat zmarł rosyjski psychoterapeuta Anatolij Kaszpirowski. Jego programy, w których twierdził, że „leczy” telewidzów, cieszyły się popularnością także w Polsce.
Rozrywka

Jeden z najsłynniejszych youtuberów trafi do więzienia? Grozi mu nawet do 8 lat

opublikowano:
Popularny youtuber Sylwester W. może usłyszeć zarzuty dotyczące przestępstwa na tle seksualnym w związku z nagraniem „Boobsman” z 2013 roku, na którym miał dotykać piersi napotkanych kobiet.
Sylwester W. (fot.Screenshot - X/@naczasienews)
Popularny twórca na YouTubie, Sylwester W., wkrótce może trafić do więzienia. Wszystko z powodu podejrzenia o popełnienie przestępstwa na tle seksualnym.
Rozrywka

Przejmujące wyznanie idola nastolatek: Została mi tylko jedna funkcjonująca komórka mózgowa

opublikowano:
Robert Pattinson
Robert Pattinson (fot. shutterstock)
Gwiazdor kina w szczerej rozmowie z niemieckim dziennikiem Süddeutsche Zeitung powraca do demonów przeszłości, opowiada o specyfice swoich aktorskich wyborów oraz zdradza kulisy głośnego filmu Primetime, w którym wciela się w kontrowersyjnego łowcę pedofilów.
Rozrywka

Policja aresztowała słynną aktorkę. Brała udział w proteście przeciwko ludobójstwie w Gazie

opublikowano:
Słynna aktorka Susan Sarandon została zatrzymana podczas demonstracji przeciwko ludobójstwu w Gazie
(fot. PAP/EPA/GABRIEL PEVIDE)
Słynna aktorka Susan Sarandon została aresztowana przez nowojorską policję. Brała udział w demonstracji przeciwko premierowi Izraela Binjaminowi Netanjahu.
Rozrywka

Zaskakujący film. Szwedzcy dyplomaci promują „Lalkę”... czy kontrowersyjne dzieło Netflixa?

opublikowano:
Screeny z filmu szwedzkich dyplomatów czytających lalkę
(fot. screen za X)
Polskie dziedzictwo narodowe stało się tłem dla działań komercyjnego giganta i popkulturowych eksperymentów. Ambasada Szwecji w Warszawie pochwaliła się nagraniem, na którym dyplomaci czytają „Lalkę” Bolesława Prusa. Promocja rodzimej klasyki, czy może uderzenie w polską tradycję i wspieranie platformy, która jest w awangardzie lewicowej rewolucji?
Rozrywka

Sprawa „Lalki”. Wyliczono, ile Wokulski wydał na Łęcką. Kwota szokuje!

opublikowano:
Konferencja prasowa z udziałem aktorów, którzy zagrali w ekranizacji "Lalki", którą zobaczymy w kinach
Konferencja prasowa z udziałem aktorów, którzy zagrali w ekranizacji "Lalki", którą zobaczymy w kinach (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Trwająca dyskusja wokół dwóch nowych ekranizacji kultowej powieści Bolesława Prusa – wywołującego kontrowersje serialu platformy Netflix oraz klasycznej, kinowej superprodukcji – rozpaliła Polaków do czerwoności. Szum wokół adaptacji przyniósł jednak niesamowity efekt uboczny: Polacy na nowo rzucili się do czytania i analizowania „Lalki”. Autorzy popularnego profilu „Obliczenia i analizy w rapie” dokonali skrupulatnej analizy finansowej portfela Stanisława Wokulskiego. Wyniki porażają: kupienie przychylności panny Izabeli kosztowało fortunę, jakiej większość z nas nie zobaczy nawet wygrywając w Lotto!