Jeden z najsłynniejszych youtuberów trafi do więzienia? Grozi mu nawet do 8 lat

Sprawa dotyczy wydarzenia, które miało miejsce w 2013 roku. Wówczas internetowy celebryta nagrywał swój głośny materiał pod nazwą „Boobsman”, podczas którego chodził po mieście i wchodził w interakcje z napotkanymi na ulicy kobietami. W pewnym momencie mężczyzna miał część z nich łapać za piersi pod pozorem promowania profilaktyki nowotworowej tej części ciała.
Sprawa powróciła po latach, gdyż została zgłoszona organom ścigania, konkretnie Prokuraturze Okręgowej w Płocku, która zbadała całą sprawę i jest gotowa postawić Sylwestrowi W. zarzut z art. 197 § 2 Kodeksu karnego, dotyczącego doprowadzenia innej osoby do poddania się innej czynności seksualnej albo wykonania takiej czynności. Podejrzanemu grozi nawet 8 lat pozbawienia wolności za popełnienie tego czynu.
Dodatkowy problem stanowi fakt, iż na nagraniu z tego zdarzenia w żaden sposób nie zakryto wizerunków wspomnianych kobiet, przez co mogły zostać narażone na publiczne szykany. Fakt ten pomógł jednak śledczym w identyfikacji części poszkodowanych, których może być nawet kilkanaście.
Sylwester W. zdecydowanie należy do czołówki polskiego YouTube'a, gdzie do tej pory na obydwu swoich kanałach, „SA Wardega” oraz „WATAHA – Krulewstwo”, zgromadził ponad 5 milionów subskrypcji. Jego materiały osiągają oglądalność na poziomie od kilkuset tysięcy do nawet kilku milionów wyświetleń.
źr.wPolsce24 za X/boop.pl









