Publicystyka

Wysocka-Schepf chciała zakpić ze Stanowskiego memem... o niej samej. "Arcykapłan propagandy"

opublikowano:
Dorota Wysocka-Schnepf opublikowała mem wymierzony w Krzysztofa Stanowskiego, nawiązując do ich głośnego sporu z ubiegłorocznej debaty prezydenckiej.
Dorota Wysocka -Schnepf oraz Krzysztof Stanowski (fot. screen za Kanał Zero)
Dorota Wysocka-Schnepf postanowiła publicznie zaszydzić z Krzysztofa Stanowskiego, aby odpłacić mu za ubiegłoroczne poniżenie. W tym celu użyła mema, który... poniekąd wyśmiewa także dziennikarkę TVP.

Twórca Kanału Zero wspólnie z Dorotą Gawryluk, Rafałem Ziemkiewiczem oraz prof. Andrzejem Nowakiem zorganizowali wspólną debatę otwierającą uroczystości związane z pierwszą rocznicą zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta Polski. Fakt ten nie spodobał się wielu zwolennikom obozu rządowego, którzy z miejsca zaczęli atakować byłego kandydata na prezydenta, posądzając go o stronniczość w dyskusji politycznej.

Co ciekawe, do tych głosów dołączyła dziennikarka TVP Dorota Wysocka-Schnepf, która postanowiła wykorzystać okazję do zemszczenia się na Krzysztofie Stanowskim. W tym celu wykorzystała przeróbkę jego oraz swojego słynnego zdjęcia z ubiegłorocznej debaty, z dopiskiem ''Arcykapłan propagandy''.

-Karma’s a b*tch. Ale nie płacz, Mały, w tej fryzurze takiś nawet śliczniutki - napisała Wysocka-Schenpf.

-Nie jestem zainteresowany - odpowiedział jej jedynie Stanowski.

Konflikt Stanowskiego z Wysocką-Schnepf

Cała sprawa jest oczywistym nawiązaniem do słynnych słów Krzysztofa Stanowskiego, które padły podczas debaty prezydenckiej emitowanej 12 maja 2025 roku w TVP. Wówczas twórca Kanału Zero odniósł się do osoby dziennikarki, twierdząc, że nie powinna ona prowadzić tego wydarzenia, zarzucając jej upolitycznienie. W pewnym momencie użył wobec niej określenia "arcykapłanka propagandy", przypominając poniekąd o zbrodniach, których miał dopuścić się jej teść podczas obławy augustowskiej.

Słowa wypowiedziane przez ówczesnego kandydata na prezydenta wyraźnie nie przypadły jej do gustu, co było widać po jej reakcjach. Od tego czasu kobieta co jakiś czas próbuje zaczepiać twórcę Kanału Zero w mediach społecznościowych, co wielu internautów odbiera z lekkim rozbawieniem oraz zażenowaniem, zarzucając Wysockiej-Schnepf, że nadal nie przepracowała tamtego wieczoru.

Co ciekawe, w międzyczasie wybuchł spór sądowy pomiędzy dziennikarką TVP a Krzysztofem Stanowskim oraz Robertem Mazurkiem, którym sąd zakazał nazywania jej "arcykapłanką propagandy" w ramach zabezpieczenia powództwa.

Źr.wPolsce24 za X

Publicystyka

Kadyrow zrealizuje w Czeczenii swój program wyborczy niemal w całości. Tak wynika z "prawa Tuska"

opublikowano:
Donald Tusk jedyną możliwość na realizację wszystkich obietnic wyborczych widzi w powtórzeniu "sukcesu" Ramzana Kadyrowa. Ale to się raczej nie uda
Donald Tusk jedyną możliwość na realizację wszystkich obietnic wyborczych widzi w powtórzeniu "sukcesu" Ramzana Kadyrowa. Ale to się raczej nie uda (Fot. Fratria)
Ramzan Kadyrow pobił swój własny rekord życiowy. Czeczeński dyktator w wyborach na przywódcę republiki uzyskał, uwaga, 99,85 procenta głosów. Wynik tak bezczelny, że nawet w realiach wschodnich despotii wywołuje uśmiech politowania. Jednak gdzieś w Warszawie ten rezultat może budzić nie tyle pobłażliwe parsknięcie, co... cichą zazdrość i polityczną rozkosz. Wszak gdyby Donald Tusk rządził w Groznym, wreszcie zrealizowałby wszystkie swoje obietnice.
Publicystyka

Jak Donald Tusk może tak ordynarnie kłamać prosto w oczy milionom Polaków?!

opublikowano:
Tusk na mównicy. Jak zwykle kłamie jak z nut.
Tusk na mównicy sejmowej często mija się z prawdą (wPolsce24)
Donald Tusk znów sięga po sprawdzoną, destrukcyjną metodę: zasiać panikę, podzielić Polaków i uciec przed odpowiedzialnością za drożyznę oraz zapaść państwa. Na antenie telewizji wPolsce24 w programie „Kontra” doradca prezydenta Błażej Poboży bezlitośnie obnażył manipulację szefa rządu, który publicznie powoływał się na rzekomy raport wywiadu USA. Jak Donald Tusk może tak ordynarnie kłamać prosto w oczy milionom Polaków?!
Publicystyka

Urodziła gromadkę dzieci i dba o męża. Dla niemieckich mediów stała się „zagrożeniem”

opublikowano:
Kobieta pracująca w domu to dla Niemców za dużo
Kobieta pracująca w domu to dla Niemców za dużo (zdjęcie ilustracyjne, fot shutterstock)
Dla zachodnioeuropejskiego establishmentu nie ma większego zagrożenia niż tradycyjna rodzina. Niemiecki dziennik „Süddeutsche Zeitung” wziął na celownik zjawisko tzw. „tradwives” – kobiet, które zamiast wyścigu szczurów wybrały macierzyństwo, dom i wspieranie męża. Symbolem tego „zagrożenia” dla lewicowo-liberalnego ładu stała się m.in. Hannah Neeleman, znana w sieci jako Ballerina Farm.
Publicystyka

Niezwykłe dokonanie Treli. Odkrył tajemnicę F-35. Fizycy łapią się za głowy!

opublikowano:
AWIK9336 (2)
Technologia umożliwiająca poruszanie się z prędkością światła to wciąż bardzo futurystyczny pomysł, niemożliwy jeszcze do zrealizowania przez współczesną inżynierię wojskową. No, prawie, ponieważ taką prędkość miały osiągnąć polskie F-35 nad Łodzią. Przynajmniej tak uważa poseł Tomasz Trela.
Publicystyka

„Zamilcz człowieku!” Otwarty list do premiera Donalda Tuska wywołał burzę. Padły oskarżenia o sabotaż i uderzenie w portfele Polaków

opublikowano:
Donald Tusk
(fot. PAP/Piotr Nowak)
W mediach społecznościowych zawrzało po publikacji listu otwartego skierowanego bezpośrednio do szefa rządu, Donalda Tuska. Autorem wystąpienia opublikowanego na platformie X jest Wacław Domanus. W bezkompromisowych słowach zarzucił on premierowi prowadzenie politycznego odwetu kosztem stabilności największego polskiego koncernu multienergetycznego – Orlenu – oraz bezpieczeństwa finansowego milionów obywateli.
Publicystyka

Co za spot kandydatki na prezydenta Krakowa! Kobieta ma dystans. Dziennikarze pękali ze śmiechu

opublikowano:
Siła Krakowa jest w Owcy
Siła Krakowa jest w Owcy (fot. wPolsce24)
Kampania przed wyborami prezydenckimi w Krakowie wkracza w fazę absolutnego absurdu. Jeśli komuś wydawało się, że lewica wyczerpała już limit zadziwiających pomysłów na zdobywanie elektoratu, to kandydatka partii Razem, Aleksandra Owca, udowodniła, że granice żenady można przesuwać w nieskończoność. Do sieci trafił jej oficjalny spot wyborczy – a w zasadzie disco-popowy teledysk – który wywołał prawdziwą lawinę śmiechu. Sprawę w bezlitosny, a zarazem pełen humoru sposób, skomentowali dziennikarze w porannym paśmie telewizji wPolsce24.