Świat

37-letni Polak zmarł po interwencji niemieckiej policji. Śledztwo przeciwko sześciu funkcjonariuszom

opublikowano:
Policjant zakładający kajdanki na ręce zatrzymanego mężczyzny
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Dramatyczne wydarzenia w niemieckim Duisburgu wstrząsnęły opinią publiczną. 37-letni obywatel Polski zmarł niedługo po policyjnej interwencji. Niemiecka prokuratura prowadzi obecnie śledztwo, w którym podejrzanymi jest aż sześciu policjantów oraz dwóch pracowników pogotowia ratunkowego. Co dokładnie wydarzyło się za zamkniętymi drzwiami mieszkania?

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 19 lipca w Duisburgu. Służby zostały zaalarmowane z powodu niepokojących krzyków dobiegających z jednego z mieszkań. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali mężczyznę, który zamknął się w łazience, zachowywał się agresywnie i nie reagował na wydawane mu polecenia.

Jak wynika ze wspólnego komunikatu policji i prokuratury, mundurowi uzyskali dostęp do łazienki. Aby zapewnić bezpieczeństwo sobie oraz samemu mężczyźnie, założyli mu kajdanki na ręce i nogi, po czym wezwali lekarza pogotowia oraz karetkę ratunkową.

Nagła utrata przytomności i zgon w szpitalu

Sytuacja szybko przybrała dramatyczny obrót. W trakcie prowadzonych działań 37-letni Polak nagle stracił przytomność. Choć początkowo reanimacja przyniosła skutek i mężczyznę przetransportowano do szpitala, zmarł on wkrótce po przewiezieniu do placówki.

Prokuratura w Duisburgu, pod kierownictwem prokurator Melanie Anderhub, natychmiast wszczęła postępowanie wyjaśniające.

Przeprowadzona sekcja zwłok dostarczyła pierwszych odpowiedzi. Badania wykazały, że bezpośrednią przyczyną zgonu było niedotlenienie organizmu. W organizmie zmarłego zidentyfikowano również ślady sugerujące zatrucie.

Zarzuty dla służb

Prokuratura nie wyklucza, że do tragedii przyczynił się sposób, w jaki unieruchomiono 37-latka. Śledczy szczegółowo badają ewentualny związek zgonu z unieruchomieniem mężczyzny w pozycji leżącej na brzuchu.

Obecnie sześciu policjantów jest podejrzanych o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu skutkującego śmiercią. Dodatkowo dwóch pracowników pogotowia ratunkowego objęto śledztwem pod kątem podejrzenia spowodowania uszczerbku na zdrowiu skutkującego śmiercią przez zaniechanie.

źr. wPolsce24 za Deutsche Welle

Świat

Polskim dzieciom eko-eksperymenty i zaciskanie pasa, a w Niemczech powrót do tradycji? „Currywurst to soul food”, ale nam każą jeść trawę!

opublikowano:
Mięso wraca do łask w Niemczech
Mięso wraca do łask w Niemczech (fot. shutterstock)
Podczas gdy brukselscy komisarze i lewicowo-liberalne elity nieustannie pouczają kraje Europy Środkowej o konieczności „zielonej transformacji”, rezygnacji z tradycyjnej diety i wprowadzaniu kolejnych unijnych regulacji, za naszą zachodnią granicą rzeczywistość bezlitośnie weryfikuje ideologiczne mrzonki. Okazuje się, że to, co w Polsce próbuje się narzucać rodzicom i szkołom pod płaszczykiem „eko-postępu” i "diety planetarnej", za Odrą zderza się z twardą ścianą pragmatyzmu.
Świat

Koniec złudzeń Kijowa? Węgry Magyara wracają na ścieżkę Viktora Orbána

opublikowano:
Peter Magyar realizuje politykę poprzednika w sprawie Ukrainy?
Peter Magyar realizuje politykę poprzednika w sprawie Ukrainy? (fot. pixabay/ print screen/X)
Premier Węgier Peter Magyar ogłosił, że Budapeszt nie przyłączy się do najnowszej inicjatywy Ukrainy o nazwie Karpacka Ósemka (C8). Ma ona pomóc Kijowowi na jego drodze do Unii Europejskiej. - Zaprosili nas, ale z ważnych powodów nie pojechaliśmy – powiedział dość enigmatycznie Magyar, nie wyjaśniając, dlaczego właściwie jego kraj jest wobec inicjatywy sceptyczny.
Świat

Czaszka czy kawałek ręki? W internecie kwitnie zadziwiający handel. Naukowcy ostrzegają przed ukrytym niebezpieczeństwem

opublikowano:
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie (fot. pixabay)
Coraz więcej mumii – czaszek, a nawet pojedynczych kończyn - trafia na sprzedaż w domach aukcyjnych i na platformach internetowych. Szkopuł w tym, że tego typu handel niesie ze sobą ryzyko, z którego kupujący nie zdają sobie nawet sprawy.
Świat

Sojusz islamu ze skrajną lewicą jest faktem? Na kogo głosowali muzułmanie w Berlinie?

opublikowano:
Turczynka Elif Erlap z Die Linkie najpewniej zostanie nowym burmistrzem Berlina. Na zdjęciu w czasie agitacji wyborczej
Turczynka Elif Erlap z Die Linkie najpewniej zostanie nowym burmistrzem Berlina. Na zdjęciu w czasie agitacji wyborczej (Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN)
Najnowsze dane po wyborach do berlińskiej Izby Deputowanych wywołały spore poruszenie wśród analityków sceny politycznej. Jak wynika z badania Forschungsgruppe Wahlen dla dziennika „Die Welt”, aż 51 procent muzułmańskich wyborców w Berlinie oddało swój głos na skrajnie lewicową partię Die Linke. To wynik o 36 punktów procentowych wyższy niż w poprzednich wyborach i dwukrotnie wyższy niż ogólny rezultat tej formacji w całym mieście (25,7 proc.). Dla porównania: na prawicową AfD zagłosowało zaledwie 4 proc. przedstawicieli tej grupy wyznaniowej.
Świat

"Miss Kongresu" ma kłopoty. Oskarżono ją o romanse z podwładnymi

opublikowano:
boebner
(fot. US House of Representatives\zrzut ekranu z FB\Pexels)
Prawicowa kongresman Lauren Boebert została oskarżona o romans z trójką swoich podwładnych. Ona sama zaprzecza tym oskarżeniom.
Świat

Niemiecka bezczelność nie zna granic! Z pomocą polskich "donosicieli" prasa robi z nas neonazistów polujących na Ukraińców

opublikowano:
pexels-berlin-1836822
(fot. ilustracyjna Pixabay)
To przechodzi ludzkie pojęcie. Niemieckie media, z brukowcem „Bild” i lewicowym „Die Tageszeitung” na czele, ruszyły z brutalną, antypolską kampanią. Naród, który w 2022 roku przyjął pod swój dach miliony uchodźców z Ukrainy, jest dziś na łamach niemieckiej prasy oskarżany o rozpętanie „brązowej fali” i „polowanie” na Ukraińców. Jak Niemcy, z ich historycznym bagażem i obecnymi problemami ze skrajną prawicą, mają czelność pouczać Polaków? Najgorsze jest jednak to, że paliwa do tej oszczerczej machiny znów dostarczają użyteczni idioci znad Wisły.