Publicystyka

Masz telefon z systemem Android? Uwaga, ta aplikacja może wyczyścić ci konto w banku!

opublikowano:
pexels-phone-1869510
(fot. ilustracyjna Pixabay)
W sieci pojawiło się nowe złośliwe oprogramowanie, które zagraża użytkownikom telefonów z systemem Android. Może nawet wyczyścić im konta bankowe.

Jak informuje serwis Security bez Tabu, nowe oprogramowanie, któremu nadano nazwę Beat Banker, podszywa się pod inne aplikacje, by skłonić użytkownika do jego zainstalowania. W Brazylii, gdzie miały miejsce wszystkie odnotowane dotychczas ataki, podszywało się pod aplikacje związane z usługami publicznymi i finansowymi, a obecnie podszywa się pod aplikację Starlink.

Trudno ją wykryć 

Jak zauważa serwis, Beat Banker to wielofunkcyjna platforma przestępcza, która może posłużyć zarówno do oszustw finansowych, jak i inwigilacji urządzenia. Może np. zmienić zainfekowany telefon w koparkę kryptowalut. Koparka nie działa jednak bez przerwy.

Analizuje poziom baterii, temperaturę urządzenia, stan ładowania czy aktywność użytkownika, by uruchamiać kopanie w momentach, w których zmniejsza to wpływ na komfort korzystania z smartfona – i tym samym zmniejsza ryzyko, że jego użytkownik zorientuje się, że coś jest nie tak.

Cała aplikacja jest zaprojektowana tak, by wykrycie jej działania było jak najtrudniejsze. Jak zauważa serwis, jej charakterystyczną cechą jest też to, że działając odtwarza w pętli krótki, praktycznie niesłyszalny plik MP3. Dzięki temu system w mniejszym stopniu ogranicza jego działanie w tle, co mógłby zrobić w ramach oszczędzania energii i mocy obliczeniowej.

Do komunikacji malware wykorzystuje infrastrukturę Firebase Cloud Messaging. To utrudnia jego identyfikację, bo jest ona powszechnie używana przez w pełni legalne i niegroźne aplikacje. 

Zmiana telefonu w koparkę kryptowalut to w wypadku tej apl

Może kosztować nas fortunę 

Beat Banker potrafi dużo więcej. W starszych wersjach wdrażał funkcje bankowe, które umożliwiały wyświetlanie nakładek, pozyskiwanie danych logowania czy manipulację wybranymi operacjami. W nowszych wersjach może także przechwytywać naciśnięcia klawiszy, nagrywać ekran, ma dostęp do kamer i lokalizacji GPS. To oznacza, że cyberprzestępcy mogą go wykorzystać m.in. do wyczyszczenia konta w banku ofiary czy jej portfela kryptowalut, naruszać jej prywatność, uzyskać dostęp do poczty i mediów społecznościowych, a nawet wykonywać działania w jego imieniu.

Na szczęście zainfekowanie telefonu tym oprogramowaniem nie jest łatwe, przynajmniej na razie. Beat Banker jest dystrybuowany jako aplikacja APK, poza oficjalnymi kanałami dystrybucji. Oznacza to, że aby paść jej ofiarą, użytkownik musi sam ściągnąć ją z internetu i ręcznie zainstalować, ignorując alerty bezpieczeństwa wyświetlane przez telefon.

Serwis przypomina, że najważniejszą zasadą bezpieczeństwa jest instalowanie aplikacji wyłącznie z z oficjalnych sklepów i od zaufanych dostawców. W firmach warto całkowicie zablokować na służbowych telefonach możliwość instalacji APK lub dopuścić ją wyłącznie w ramach centralnie zarządzanych polityk bezpieczeństwa. Warto też zwracać uwagę na aplikacje, które żądają nieadekwatnych do deklarowanej funkcji uprawnień, jak dostęp do usług ułatwień dostępu, możliwości instalowania dodatkowych pakietów, nakładek ekranowych, pracy w tle i rozbudowanych uprawnień.

O infekcji może świadczyć spadek szybkości działania telefonu, wzrost zużycia baterii i temperatury urządzenia czy też podejrzany ruch sieciowy.

źr. wPolsce24 za Security bez Tabu

Publicystyka

Kadyrow zrealizuje w Czeczenii swój program wyborczy niemal w całości. Tak wynika z "prawa Tuska"

opublikowano:
Donald Tusk jedyną możliwość na realizację wszystkich obietnic wyborczych widzi w powtórzeniu "sukcesu" Ramzana Kadyrowa. Ale to się raczej nie uda
Donald Tusk jedyną możliwość na realizację wszystkich obietnic wyborczych widzi w powtórzeniu "sukcesu" Ramzana Kadyrowa. Ale to się raczej nie uda (Fot. Fratria)
Ramzan Kadyrow pobił swój własny rekord życiowy. Czeczeński dyktator w wyborach na przywódcę republiki uzyskał, uwaga, 99,85 procenta głosów. Wynik tak bezczelny, że nawet w realiach wschodnich despotii wywołuje uśmiech politowania. Jednak gdzieś w Warszawie ten rezultat może budzić nie tyle pobłażliwe parsknięcie, co... cichą zazdrość i polityczną rozkosz. Wszak gdyby Donald Tusk rządził w Groznym, wreszcie zrealizowałby wszystkie swoje obietnice.
Publicystyka

Jak Donald Tusk może tak ordynarnie kłamać prosto w oczy milionom Polaków?!

opublikowano:
Tusk na mównicy. Jak zwykle kłamie jak z nut.
Tusk na mównicy sejmowej często mija się z prawdą (wPolsce24)
Donald Tusk znów sięga po sprawdzoną, destrukcyjną metodę: zasiać panikę, podzielić Polaków i uciec przed odpowiedzialnością za drożyznę oraz zapaść państwa. Na antenie telewizji wPolsce24 w programie „Kontra” doradca prezydenta Błażej Poboży bezlitośnie obnażył manipulację szefa rządu, który publicznie powoływał się na rzekomy raport wywiadu USA. Jak Donald Tusk może tak ordynarnie kłamać prosto w oczy milionom Polaków?!
Publicystyka

Urodziła gromadkę dzieci i dba o męża. Dla niemieckich mediów stała się „zagrożeniem”

opublikowano:
Kobieta pracująca w domu to dla Niemców za dużo
Kobieta pracująca w domu to dla Niemców za dużo (zdjęcie ilustracyjne, fot shutterstock)
Dla zachodnioeuropejskiego establishmentu nie ma większego zagrożenia niż tradycyjna rodzina. Niemiecki dziennik „Süddeutsche Zeitung” wziął na celownik zjawisko tzw. „tradwives” – kobiet, które zamiast wyścigu szczurów wybrały macierzyństwo, dom i wspieranie męża. Symbolem tego „zagrożenia” dla lewicowo-liberalnego ładu stała się m.in. Hannah Neeleman, znana w sieci jako Ballerina Farm.
Publicystyka

Niezwykłe dokonanie Treli. Odkrył tajemnicę F-35. Fizycy łapią się za głowy!

opublikowano:
AWIK9336 (2)
Technologia umożliwiająca poruszanie się z prędkością światła to wciąż bardzo futurystyczny pomysł, niemożliwy jeszcze do zrealizowania przez współczesną inżynierię wojskową. No, prawie, ponieważ taką prędkość miały osiągnąć polskie F-35 nad Łodzią. Przynajmniej tak uważa poseł Tomasz Trela.
Publicystyka

„Zamilcz człowieku!” Otwarty list do premiera Donalda Tuska wywołał burzę. Padły oskarżenia o sabotaż i uderzenie w portfele Polaków

opublikowano:
Donald Tusk
(fot. PAP/Piotr Nowak)
W mediach społecznościowych zawrzało po publikacji listu otwartego skierowanego bezpośrednio do szefa rządu, Donalda Tuska. Autorem wystąpienia opublikowanego na platformie X jest Wacław Domanus. W bezkompromisowych słowach zarzucił on premierowi prowadzenie politycznego odwetu kosztem stabilności największego polskiego koncernu multienergetycznego – Orlenu – oraz bezpieczeństwa finansowego milionów obywateli.
Publicystyka

Co za spot kandydatki na prezydenta Krakowa! Kobieta ma dystans. Dziennikarze pękali ze śmiechu

opublikowano:
Siła Krakowa jest w Owcy
Siła Krakowa jest w Owcy (fot. wPolsce24)
Kampania przed wyborami prezydenckimi w Krakowie wkracza w fazę absolutnego absurdu. Jeśli komuś wydawało się, że lewica wyczerpała już limit zadziwiających pomysłów na zdobywanie elektoratu, to kandydatka partii Razem, Aleksandra Owca, udowodniła, że granice żenady można przesuwać w nieskończoność. Do sieci trafił jej oficjalny spot wyborczy – a w zasadzie disco-popowy teledysk – który wywołał prawdziwą lawinę śmiechu. Sprawę w bezlitosny, a zarazem pełen humoru sposób, skomentowali dziennikarze w porannym paśmie telewizji wPolsce24.