Publicystyka

Hit! Żurek wie, że Ziobro przebywa w Waszyngtonie - ale nie wie w którym

opublikowano:
AW_reforma_sady_01122017_012
(fot. Andrzej Wiktor\Fratria)
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział na antenie Polsatu, że były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przebywa w Waszyngtonie. Nie był jednak pewny w którym.

Żurek był gościem porannej rozmowy na antenie Polsat News. Prowadzący Marcin Fijołek zapytał go o wcześniejsze doniesienia, że Ziobro przebywa w Waszyngtonie. Mieliśmy pierwotnie takie informacje, że przebywa w stanie Waszyngton – powiedział.

O który Waszyngton chodzi? 

Fijołek zaczął go jednak dopytywać o to, czy na pewno chodzi mu o stan Waszyngton, a nie o miasto Waszyngton, stolicę USA. Podkreślił, że to dwie zupełnie różne rzeczy.

Mówię o tym najbardziej znanym "Waszyngtonie", nie chcę jednak nic więcej ujawniać. Badamy to – powiedział. Fijołek zauważył, że miasto jest bardziej znane od stanu, z czym Żurek się zgodził. Dopytywany o to, czy chodziło mu o stan czy o miasto, stwierdził, że nie chce tego ujawniać, bo wczoraj mieliśmy naradę z ministrem Siemoniakiem, ministrem Kierwińskim, badamy to.

Mamy dla ministra Żurka bardzo złą wiadomość. W USA jest więcej Waszyngtonów, niż tylko stan i stolica.

Amerykanie kochają Waszyngtona 

Jerzy Waszyngton był głównodowodzącym Armii Kontynentalnej podczas rewolucji amerykańskiej. Mimo tego, że początkowo składała się z kiepsko wyszkolonych i uzbrojonych amatorów, dał radę utrzymać ją w ryzach i poprowadzić do szeregu zwycięstw, które pozwoliły USA na uzyskanie niepodległości.

Po wojnie został pierwszym prezydentem nowego kraju i w dużym stopniu zdefiniował to, jak powinna wyglądać prezydentura. Mimo ogromnego poparcia, dobrowolnie odszedł z Białego Domu po dwóch kadencjach. Dziś jest uznawany za najważniejszego i najpopularniejszego amerykańskiego polityka.

Jego popularność to bardzo zła wiadomość dla ministra Żurka. Oznacza bowiem, że Waszyngton to w USA jedna z najbardziej popularnych nazw geograficznych. W tym kraju znajduje się aż 88 miast, miasteczek i wsi o nazwie Waszyngton. To absolutny rekord, druga na liście nazwa Springfield występuje zaledwie 41 razy. A mowa tutaj tylko o miejscach, w których Waszyngton to cała nazwa – jeśli doliczyć miasta, w których to tylko cześć nazwy, jak Washington Court House czy Washington Park, ta lista staje się dużo, dużo dłuższa. Jest też miasteczko George (ang. Jerzy), które leży w stanie Waszyngton. 

Nie tylko w USA

Skoro jednak nie wiadomo, czy Ziobro przebywa faktycznie w mieście o nazwie Waszyngton, to ludzie Żurka muszą założyć, że może też chodzić o hrabstwo. Tutaj również nie mamy dobrych wieści – także w wypadku tych jednostek administracyjnych to najpopularniejsza nazwa. W USA jest aż 30 hrabstw i jedna parafia – odpowiednik hrabstwa w Luizjanie – o nazwie Waszyngton. Zakładamy, że Ziobro nie ukrywa się na szczycie góry lub na dnie jeziora, bo to jeszcze bardziej skomplikowałoby sprawę. 

Nie można jednak założyć, że informacje, że znajduje się w USA, są trafne - to może być mistyfikacja! A to oznacza, że ludzie Żurka muszą sprawdzić Waszyngtony na całym świecie. Najwięcej ich jest oczywiście na Filipinach, co nie dziwi, to w końcu była amerykańska kolonia. Nazwę Waszyngton nosi tam szereg wiosek. 

Wioskę o nazwie Waszyngton można też znaleźć w Gujanie i w kanadyjskiej prowincji Ontario. Istnieją także dwie wyspy o tej nazwie, w Polinezji Francuskiej i w Kiribati. Do tego mamy dwa Waszyngtony w Wielkiej Brytanii – miasto w hrabstwie Tyne and Wear, skąd wywodzi się rodzina pierwszego prezydenta USA, oraz wioskę w hrabstwie West Sussex. Innymi słowy, poszukiwania Ziobry mogą potrwać długo i zabrać śledczych w wiele regionów świata. A na koniec może się okazać, że były minister po prostu cały czas był w okolicach Ronda Waszyngtona w Warszawie. 

źr. wPolsce24 za Atlas Geograficzny 

Publicystyka

Festiwal obłudy w wykonaniu prezydent Dulkiewicz w Krakowie. Trudne pytania to nie hejt, a Gdańsk nie rozliczył własnych grzechów

opublikowano:
Aleksandra Dulkiewicz
Aleksandra Dulkiewicz zaangażowała się w wybory w Krakowie. (fot. Fratria/ M. Czutko)
Gdy rozum śpi, budzą się demony. Gdy brakuje argumentów merytorycznych, na jaw wychodzą niewygodne fakty dotyczące miejsca zamieszkania i braku realnych związków z miastem, w sztabach lewicowo-liberalnych elit natychmiast uruchamiany jest ten sam, doskonale znany mechanizm obronny: karta ofiary. W Krakowie jesteśmy świadkami politycznego teatru, w którym uzasadnioną i konieczną w procesie demokratycznym dociekliwość dziennikarzy próbuje się zakrzyczeć opowieściami o „hejcie”, a jako moralną tarczę ściąga się Aleksandrę Dulkiewicz i tragedię sprzed lat.
Publicystyka

Pół miliona migrantów i ekspresowe wybory. Czy Tusk pójdzie tą samą ścieżką co Madryt?

opublikowano:
Polityczny pojedynek na tle wiadomości
Kryzys polityczny w Hiszpanii, decyzje Pedro Sáncheza i spór o migrację wywołują debatę w Europie. Czy wydarzenia w Madrycie będą miały wpływ także na Polskę?(fot. Fratria/PAP/EPA)
Lewacki premier Hiszpanii Pedro Sanchez ogłosił kolejne już w swojej politycznej karierze premiera przedterminowe wybory. Skąd w nim tyle odwagi, by poddać się ocenie wyborców, którzy w większości mają serdecznie dość jego rządów?
Świat

Tajemniczy zgon w Rosji postawił na nogi amerykański wywiad. O co chodzi?

opublikowano:
Grafika przedstawiająca śledztwo epidemiologiczne związane z podejrzeniem przypadku dżumy płucnej w Rosji, laboratorium biologiczne, mapę Syberii, służby medyczne oraz symbole USA i Rosji.
Podejrzenie śmiertelnego przypadku dżumy płucnej w obwodzie irkuckim. Sprawę analizują amerykańskie służby i instytucje zdrowia publicznego (graf. AI)
Departament Stanu USA uważnie monitoruje doniesienia o prawdopodobnym śmiertelnym przypadku dżumy płucnej na terytorium Federacji Rosyjskiej. Waszyngton wzywa Moskwę do natychmiastowego przedstawienia rzetelnych i wyczerpujących informacji w tej sprawie.
Publicystyka

Sekielski zachwycony opisem Czarzastego, co takiego robił w polu. Degrengolada postępuje

opublikowano:
Tomasz Sekielski nie tylko wykazał pełne zrozumienie dla knajackiej wypowiedzi marszałka Sejmu, ale wręcz uznał ją za potrzebną!
Tomasz Sekielski nie tylko wykazał pełne zrozumienie dla knajackiej wypowiedzi marszałka Sejmu, ale wręcz uznał ją za potrzebną! (Fot. Fratria)
Język polski słynie z bogactwa, plastyczności i niezwykłego zasobu słownictwa. Można nim opisać najskrajniejsze emocje, skomplikowane procesy historyczne i cywilizacyjny skok Polski po wstąpieniu do Unii Europejskiej. Jednak dla marszałka polskiego Sejmu Włodzimierza Czarzastego oraz dziennikarza Tomasza Sekielskiego jednorazową miarą postępu cywilizacyjnego okazało się… „sranie w polu, bo nie było kibli”. Taki poziom dyskursu serwują nam dziś ludzie, którzy na co dzień aspirują do roli członków elity. To naprawdę przerażające!
Publicystyka

Szokujące wyniki badania. Ojciec założyciel USA zrobił dziecko niepełnoletniej niewolnicy

opublikowano:
jefferson
(fot. domena publiczna)
Naukowcy przebadali genetycznie włos, który należał do Thomasa Jeffersona – jednego z Ojców Założycieli i trzeciego prezydenta USA. Potwierdzili, że miał dziecko z niepełnoletnią niewolnicą.
Tygodnik Sieci

Uzda Trumpa na Tuska. "Premier Polski boi się jedynie prezydenta Stanów Zjednoczonych"

opublikowano:
PAN
Obecny premier Polski boi się jedynie prezydenta Stanów Zjednoczonych i tylko ten strach hamuje jego odwetowe, niszczące demokrację wyczyny.