Zwycięzcy loterii Buddy po dwóch latach dostaną pieniądze? Trwa spór skarbówki z... prokuraturą

Decyzja zapadła postanowieniem prokuratora z 22 maja 2026 r. Jest to istotny zwrot w sprawie, bowiem od października 2024 roku środki te są zablokowane i nie można wypłacić nagród zwycięzcom loterii. Jej ostatnia edycja była organizowana przez spółkę Influi Publishing (wydawnictwo współpracujące m.in. z influencerem Kamilem „Buddą” Labuddą).
Chronologia wydarzeń
- Sąd Okręgowy w Szczecinie już 3 listopada 2025 r. uchylił wcześniejsze zabezpieczenie prokuratury. Mimo to środki pozostawały zablokowane przez ponad pół roku.
- W tym czasie podejmowano dodatkowe czynności procesowe, w tym zażalenia i wnioski o wznowienie postępowania.
- Dopiero w maju 2026 r. prokuratura ostatecznie zwolniła gwarancję, a pieniądze wróciły do IAS Kraków.
Według szacunków obrony, opóźnienie spowodowało naliczenie odsetek za zwłokę rzędu ponad 1,2 mln zł (kwota rośnie o kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie). Łączny koszt dla Skarbu Państwa może zbliżać się do 9 mln zł.
Stanowisko organizatora i obrony
Mecenas Julia Karcz z kancelarii Litigato, reprezentująca Influi, podkreśla: „Na ten moment całość środków z gwarancji bankowej pozostaje w dyspozycji Izby Administracji Skarbowej w Krakowie i nie istnieje żadna podstawa prawna uzasadniająca ich dalsze przetrzymywanie. Środki te powinny być natychmiast wypłacone laureatom jako ekwiwalent należnych im nagród.”
Obrona wskazuje, że loteria była organizowana na podstawie ważnych zezwoleń wydanych przez Krajową Administrację Skarbową (ponad 30 zezwoleń w ciągu kilku lat). Produktem promocyjnym były e-booki twórców internetowych – pełnoprawne publikacje cyfrowe, których treść była znana organom. Podkreślają też, że to administracja skarbowa, a nie prokuratura, jest organem właściwym do oceny legalności loterii promocyjnych.
Kontekst sprawy
Sprawa jest częścią szerszego śledztwa Prokuratury Krajowej dotyczącego loterii promocyjnych organizowanych przy sprzedaży produktów cyfrowych (głównie e-booków). Prokuratura zarzuca m.in. nielegalny charakter gier hazardowych, fałszowanie faktur i pranie pieniędzy.
Izba Administracji Skarbowej w Krakowie sama uruchomiła gwarancję bankową w odpowiedzi na wnioski laureatów (po zajęciu nagród rzeczowych przez organy). Obecnie, po zwolnieniu zabezpieczenia, to właśnie IAS ma dokonać wypłat ekwiwalentu pieniężnego.
Izba Administracji Skarbowej kontra... prokuratura
Laureaci nadal czekają na konkrety – na chwilę obecną wypłaty nie zostały jeszcze zrealizowane. Mec. Karcz i spółka Influi wzywają do niezwłocznego przekazania środków. Sprawa budzi emocje nie tylko ze względu na wysokość kwot i opóźnienia, ale także ze względu na sprzeczność stanowisk różnych organów państwa: administracja skarbowa przez lata wydawała zezwolenia i dążyła do wypłat, podczas gdy prokuratura traktuje działalność jako potencjalnie przestępczą.
Decyzja z 22 maja 2026 r. to taktyczny sukces obrony i ulga dla laureatów (o ile IAS wreszcie wypłaci pieniądze). Dla prokuratury jest to raczej wpadka wizerunkowa i finansowa (koszt dla podatników), ale nie oznacza przegranej całej sprawy. O tym, czy było przestępstwo, rozstrzygnie dopiero sąd po zakończeniu śledztwa i procesie. Na razie obowiązuje domniemanie niewinności podejrzanych, ale prokuratura nadal stoi na stanowisku, że model „e-book + loteria” był sposobem na nielegalny hazard i optymalizację podatkową.
źr. wPolsce24











