Polska

ZUS zyska nowe uprawnienia! Od stycznia ruszą masowe kontrole

opublikowano:
ZUS zapowiada rozszerzenie kontroli zwolnień lekarskich i walkę z nadużyciami w systemie świadczeń.
ZUS zapowiada rozszerzenie kontroli zwolnień lekarskich i walkę z nadużyciami w systemie świadczeń (fot.Fratria/Michal Karnowski)
Od 2026 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych zyska szersze możliwości kontrolowania zwolnień lekarskich. Nowe przepisy mają ograniczyć nadużycia i usprawnić proces odzyskiwania niesłusznie wypłaconych świadczeń. Już w pierwszej połowie 2025 roku ZUS odzyskał dzięki kontrolom ponad 150 mln zł.

ZUS konsekwentnie rozszerza zakres swoich działań kontrolnych. Od przyszłego roku urzędnicy będą mogli sprawdzać zwolnienia lekarskie również po ustaniu tytułu ubezpieczenia, co oznacza, że nawet byli pracownicy, którzy przebywają na L4, nie unikną weryfikacji. Jak podkreślają przedstawiciele instytucji, ma to na celu ograniczenie liczby fikcyjnych zwolnień i uszczelnienie systemu świadczeń chorobowych.

Dotychczas ZUS kontrolował dwa główne aspekty: prawidłowość orzeczenia o niezdolności do pracy oraz sposób wykorzystania zwolnienia. W przypadku nieprawidłowości zakład mógł wstrzymać wypłatę świadczenia lub domagać się jego zwrotu. Według danych z pierwszego półrocza 2025 roku, dzięki takim działaniom udało się odzyskać aż 150,5 mln zł, co pokazuje, że kontrole są skuteczne i potrzebne.

Nowelizacja przepisów zakłada również zmianę sposobu informowania o kontroli. Zawiadomienia będą mogły być przekazywane elektronicznie lub telefonicznie, a rozmowy za zgodą ubezpieczonego, będą miały moc prawną. To krok w stronę cyfryzacji, który ma skrócić czas reakcji i zwiększyć efektywność działań urzędników.

Kontrolą zostaną objęte nie tylko osoby przebywające na zwolnieniu lekarskim, ale również duże firmy, które samodzielnie wypłacają zasiłki chorobowe. ZUS zamierza sprawdzać, czy płatnicy składek prawidłowo rozliczają świadczenia oraz czy nie dochodzi do nadużyć ze strony pracodawców.

Wraz ze wzrostem liczby przeprowadzanych kontroli rośnie także liczba odzyskiwanych środków. W samym pierwszym półroczu 2025 roku ZUS obniżył świadczenia po ustaniu zatrudnienia o 128,3 mln zł, co stanowi wzrost o ponad 10 mln zł w porównaniu z rokiem poprzednim. Wszystko wskazuje na to, że system stanie się jeszcze bardziej restrykcyjny, a nadużycia w zakresie L4 – znacznie trudniejsze do ukrycia.

źr.wPolsce24 za Polsat News

 

Polska

Dlaczego kandydatka Koalicji Obywatelskiej unika debaty telewizji wPolsce24?

opublikowano:
piątkowska ok
Czyżby kandydatka Koalicji Obywatelskiej w wyborach na prezydenta Krakowa obawiała się niewygodnych pytań, jakie mogą paść podczas debaty organizowanej przez telewizję wPolsce24? - Tego dnia mam duże wydarzenie w Krakowie i fizycznie nie będę w stanie uczestniczyć w spotkaniu – tłumaczy się Monika Piątkowska. Ale czy to przypadkiem nie wymówka?
Polska

Bardzo drogie błędy rodziców. 14-latek pędził hulajnogą, a matka będzie płacić

opublikowano:
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym. Minister nazwał je szajsem (
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym (fot. shutterstock)
Policjanci z ostrołęckiej drogówki po pościgu zatrzymali 14-latka, który pędził drogą krajową nr 53 na hulajnodze elektrycznej. W pamięci prędkościomierza zarejestrowano aż 56 km/h. Nastolatek próbował uciec przed kontrolą; w konsekwencji jego matka została ukarana mandatem w wysokości 3 tys. zł.
Polska

Sprawiedliwość po latach! "Wyborcza" rzuciła potworne oskarżenia wobec ks. Jankowskiego, teraz musi przepraszać

opublikowano:
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej"
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej" (fot. Fratria/pixabay)
Sąd Apelacyjny w Gdańsku ogłosił prawomocny wyrok w sprawie zniesławienia ks. Henryka Jankowskiego: "Gazeta Wyborcza" i jej wydawca, spółka Agora zostały zobowiązane do opublikowania przeprosin rodziny księdza oraz wypłaty na ich rzecz symbolicznych odszkodowań. Sąd uznał, że ani autorka zniesławiającego gdańskiego kapłana tekstu, ani jej zwierzchnicy nie dochowali rzetelności dziennikarskiej.
Polska

Prawie 300 tysięcy za portret idola Lewicy. Kulisy inwestycji marszałka Czarzastego

opublikowano:
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego (fot. Liudmyla Skwarczyńska/Fratria/Desa Unicum)
Około 276 tys. zł – to suma, jaką Kancelaria Sejmu wydała na portret Ignacego Daszyńskiego, idola współczesnej Lewicy. Zakupem obrazu autorstwa Witkacego chwalił się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Portret ma być udostępniony publiczności, ale dopiero za kilka lat. Za to kontrowersje inwestycja budzi już dziś.
Polska

Ależ emocje u Czarzastego! Wyraźnie pobudzony marszałek uderzył w krytyków UE: „Jeśli ktoś tego nie widzi, to jest idiotą”

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu Nowej Lewicy w emocjonalnym wystąpieniu chwalił Unię Europejską i nazwał idiotami osoby, które nie dostrzegają korzyści z członkostwa Polski we Wspólnocie.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Marcin Obara)
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu „1000 dni Nowej Lewicy w rządzie” z dużym entuzjazmem i pasją w głosie zaczął chwalić Unię Europejską. Na tyle mocno, że wszystkich tych, którzy mają co do niej wątpliwości, postanowił nazwać idiotami.
Polska

Siłowe przejęcie TK coraz bliżej? Waldemar Żurek zabrał głos

opublikowano:
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiada kolejną próbę zaprzysiężenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a poseł PiS Marek Suski ostrzega przed możliwym siłowym przejęciem instytucji przez rząd Donalda Tuska.
Waldemar Żurek (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Telewizji wPolsce24 udało się porozmawiać z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem na temat ostatniej nominacji Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Polityk nie tylko bronił tej decyzji, ale również potwierdził, że jego obóz podejmie próbę zaprzysiężenia Berka w podobnej formule, jak miało to miejsce kilka miesięcy temu w przypadku czterech innych sędziów. Zdaniem Marka Suskiego rząd Donalda Tuska nie cofnie się przed niczym, aby siłą przejąć ten organ.