Polska

Trwa tęczowy marsz przez instytucje. ZUS ogłasza, że będzie honorował zagraniczne homozwiązki

opublikowano:
Niedawni "obrońcy" Konstytucji dziś łamią ją bez cienia żenady
Niedawni "obrońcy" Konstytucji dziś łamią ją bez cienia żenady (Fot. Fratria/X - Lewica)
Proces rozszerzania uprawnień dla tzw. małżeństw homoseksualnych, które dotąd w Polsce przysługiwały wyłącznie małżeństwom, wyraźnie przyspiesza. Co więcej – w ogóle nie dzieje się to na bazie zmiany prawa, a zwyczajnie wbrew niemu. Tym razem na pierwszy plan wysuwa się Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Sprawa nabrała rozgłosu po wpisie polityków Lewicy w mediach społecznościowych. Ogłoszono w nim, że ZUS ma respektować zagraniczne akty małżeństw jednopłciowych w kontekście dostępu do świadczeń.

„Mamy to! ZUS będzie respektował wszystkie małżeństwa, nawet te jednopłciowe zawarte poza granicami Polski w kwestii dostępu do świadczeń!” – przekazano, zapowiadając jednocześnie dalsze działania legislacyjne.

Wyrok NSA i decyzja urzędów

Podstawą całej sprawy jest prawomocny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 marca 2026 roku. Sąd zobowiązał kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Warszawie do dokonania transkrypcji aktu zawarcia związku jednopłciowego, który został zawarty w Berlinie w 2019 roku.

Po przeniesieniu aktu do polskiego rejestru stanu cywilnego dokument ma być uznawany przez instytucje państwowe. ZUS potwierdził, że jest zobowiązany do respektowania dokumentów wydanych przez polskie urzędy stanu cywilnego. W praktyce oznacza to, że po dokonaniu transkrypcji, osoby wskazane w akcie będą traktowane – w zakresie postępowań prowadzonych przez Zakład – na takich samych zasadach jak małżeństwa zawarte w Polsce.

Kolejny krok bez zmiany Konstytucji?

Sprawa budzi duże emocje, ponieważ zgodnie z Konstytucją RP małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny i znajduje się pod szczególną ochroną państwa. Krytycy obecnych działań zwracają uwagę, że mamy do czynienia z sytuacją, w której poprzez decyzje sądów i praktykę urzędów dochodzi do faktycznego zrównywania uprawnień, bez wcześniejszej zmiany przepisów konstytucyjnych. Instytucje publiczne zaczynają działać „na wyprzedzenie”, tworząc nowe standardy w praktyce administracyjnej.

źr. wPolsce24 za X - Lewica/Zus.pl

Polska

Sikorski nie zapłaci Muskowi? Tak szef MSZ zareagował na decyzję ws. Starlinków

opublikowano:
Radosław Sikorski zwrócił się do Elona Muska w sprawie ograniczeń w korzystaniu ze Starlinka dla polskich użytkowników.
Radosław Sikorski (fot. PAP/Paweł Supernak)
Radosław Sikorski postanowił zaczepić Elona Muska za pośrednictwem mediów społecznościowych, domagając się przywrócenia pełnego działania systemu Starlink dla polskich użytkowników. Szef MSZ postanowił w tym celu użyć swoistej groźby ekonomicznej.
Polska

O krok od tragedii w Siedlcach. Pijany 65-latek z zapalniczką przy odkręconej butli z gazem WIDEO

opublikowano:
Wybuch gazu w bloku był o krok. Nietrzeźwy 65-latek z zapalniczką w dłoni
Sekundy od katastrofy. Policyjna interwencja, która uratowała życie 38 mieszkańcom Siedlec (fot. KMP w Siedlcach)
Szybka reakcja, zdecydowanie i profesjonalizm siedleckich policjantów zapobiegły tragedii, do której mogło dojść w jednym z budynków wielorodzinnych w Siedlcach. Nietrzeźwy 65-latek odkręcił zawór butli z gazem, a następnie – trzymając w ręku zapalniczkę – próbował doprowadzić do wybuchu. Policjanci z KMP w Siedlcach, działając w warunkach bezpośredniego zagrożenia również dla własnego życia i zdrowia, błyskawicznie obezwładnili mężczyznę. Z budynku ewakuowano 38 osób.
Polska

Państwo umywa ręce po wycieku danych medycznych. Obywatele słyszą tylko o zastrzeżeniu PESEL

opublikowano:
Katastrofa bezpieczeństwa cyfrowego. 19 milionów Polaków bez realnej ochrony po wycieku danych
Gawkowski ogłasza największy wyciek w historii, ale odpowiedzialność pozostawia ofiarom(fot. Fratria/graf AI)
Wicepremier Krzysztof Gawkowski poinformował o największym w historii Polski incydencie w zakresie cyberbezpieczeństwa – doszło do wycieku danych blisko 19 milionów obywateli, którzy korzystali ze wsparcia medycznego. Wykradziona baza z systemu MyDr ma ponad 2 terabajty i zawiera niezwykle wrażliwe informacje, w tym numery PESEL oraz dane o stanie zdrowia. Choć komunikat ministra miał uspokoić opinię publiczną i przedstawić skoordynowane działania państwa, to w rzeczywistości uwypukla on głębokie zaniedbania systemowe, chaos informacyjny oraz niepokojącą tendencję do przerzucania ciężaru odpowiedzialności na same ofiary.
Polska

Profesor Matczak wreszcie poznał prawdę o Tusku. "Jak krew w piach"

opublikowano:
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia (Fot. Fratria)
Prof. Marcin Matczak, wieloletni krytyk PiS i obrońca niezależności sądów, właśnie przeżył szok. Znany prawnik ostro skomentował doniesienia, że kandydatem na sędziego Trybunału Konstytucyjnego ma zostać Maciej Berek – najbliższy polityczny współpracownik Donalda Tuska, powszechnie uważany za jego „prawą rękę”.
Polska

Wynajmujesz mieszkanie w Polsce? Za jeden błąd kobieta musi zapłacić 37 tys. zł

opublikowano:
Blok mieszkalny za drzewami
Białorusinka musi zapłacić 37 tys. zł za remont mieszkania, które wynajmowała. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Obywatelka Białorusi, Anna, która wraz z dwojgiem dzieci przez prawie dwa lata wynajmowała mieszkanie w centrum Warszawy, otrzymała od właściciela lokalu rachunek na kwotę 37 tys. zł za przeprowadzenie remontu. Kobieta odmówiła zapłaty i skierowała sprawę do prawnika, ponieważ do naliczenia kosztów doszło cztery miesiące po jej wyprowadzce, bez wcześniejszego sporządzenia protokołu zdawczo-odbiorczego.
Polska

Kierowca miejskiego autobusu upił się... za kierownicą w czasie pracy

opublikowano:
To nie jest zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Kierowca miejskiego autobusu naprawdę raczył się piwem podczas jazdy
To nie jest zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Kierowca miejskiego autobusu naprawdę raczył się piwem podczas jazdy (Fot. KMP w Rudzie Śląskiej)
Trudno o bardziej szokujący widok w miejskim autobusie. 63-letni kierowca autobusu linii 23 między Katowicami a Zabrzem miał wozić pasażerów, jednocześnie popijając piwo za kierownicą. Gdy pod koniec swojej zmiany został zatrzymany przez policję, miał w organizmie 2,75 promila alkoholu. Sąd zareagował błyskawicznie – mężczyzna został skazany na pół roku bezwzględnego więzienia.