Polska

Zajął się niewłaściwą sprawą? Żurek nie odpuszcza prokuratorowi, który oskarżał Nowaka

opublikowano:
Sławomir Nowak i zdjęcie Waldemara Żurka na tle siedziby Prokuratury Krajowej
Kłopoty prokuratora, który prowadził sprawę Sławomira Nowaka. (fot. Fratria)
Jeszcze niedawno był stawiany za wzór skutecznego śledczego w walce z korupcją i przestępczością zorganizowaną. Dziś prokurator Jan Drelewski mierzy się z poważnymi konsekwencjami zawodowymi – został odsunięty od prestiżowego pionu i grozi mu postępowanie dyscyplinarne. Wszystko w następstwie sprawy byłego ministra Sławomira Nowaka, swego czasu jednego z najbliższych współpracowników Donalda Tuska.

Jan Drelewski przez lata budował opinię jednego z bardziej doświadczonych prokuratorów, zajmujących się najpoważniejszymi sprawami. Jego praca była doceniana na najwyższych szczeblach – wskazywano na jego „wnikliwość, zaangażowanie i profesjonalizm”. Takie słowa padały z ust samego – byłego już – ministra sprawiedliwości Adama Bodnara.

Sytuacja zmieniła się po śledztwie dotyczącym tzw. polskiego wątku afery korupcyjnej, w którym oskarżono Sławomira Nowaka oraz kilku współpracujących z nim menedżerów. Sprawa dotyczyła m.in. zarzutów przyjmowania korzyści majątkowych w zamian za pomoc w uzyskiwaniu stanowisk w spółkach Skarbu Państwa za czasów pierwszych rządów Donalda Tuska.

Zwrot w śledztwie i umorzenie sprawy

Po odsunięciu Drelewskiego od prowadzenia postępowania nastąpił nagły zwrot. Prokuratura wycofała zarzuty wobec oskarżonych, a sąd ostatecznie umorzył sprawę we wrześniu 2025 roku. Powodem był „oczywisty brak faktycznych podstaw oskarżenia”.

Decyzja ta zapadła już po przejęciu śledztwa przez inną prokurator, co dodatkowo podsyciło kontrowersje wokół całej sprawy.

Wniosek o dyscyplinarkę

Jak wynika z ustaleń „Rzeczpospolitej”, bezpośredni przełożony Drelewskiego złożył wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Zarzuty są poważne i obejmują m.in. rażące naruszenie przepisów prawa, uchybienie godności urzędu, osłabienie zaufania do bezstronności prokuratury oraz stronnicze i przewlekłe prowadzenie postępowania. Wśród szczegółowych zastrzeżeń pojawia się także kwestia intensywności przesłuchań jednego ze świadków, które miały trwać łącznie ponad 100 godzin.

Sam Drelewski odpiera zarzuty. Podkreśla, że działania podejmował zgodnie z oceną materiału dowodowego, a przesłuchania odbywały się m.in. na wniosek samego świadka, który poszedł na współpracę i został tzw. małym świadkiem koronnym.

Kwestionuje również zarzut przewlekłości postępowania, wskazując, że akt oskarżenia został skierowany do sądu w stosunkowo standardowym czasie od momentu zatrzymania głównego podejrzanego.

Spór o niezależność prokuratorów

Sprawa budzi szerszą dyskusję o niezależności prokuratorów. Część środowiska uważa, że działania wobec Drelewskiego mogą stanowić przykład nacisku na śledczych.

- To klasyczny przykład naruszenia niezależności prokuratora prowadzącego postępowanie – mówi „Rzeczpospolitej” prok. Jacek Skała, przewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury.

Pojawiają się opinie, że decyzje procesowe, które podlegają kontroli sądowej, nie powinny być podstawą odpowiedzialności dyscyplinarnej. Krytycy wskazują również, że odsunięcie prokuratora mogło wpłynąć na dalszy los sprawy.

Tym winna zająć się Krajowa Rada Prokuratorów w związku z naruszeniem niezależności polegającym na pozbawieniu pana Drelewskiego możliwości obrony własnej sprawy w sądzie, w wyniku czego sprawa została „zadeptana” – dodaje prok. Skała.

Konsekwencje już są

Niezależnie od wyniku ewentualnego postępowania dyscyplinarnego, Drelewski już poniósł zawodowe konsekwencje. Został odwołany z delegacji do pionu zajmującego się przestępczością zorganizowaną w Prokuraturze Krajowej.

Decyzja ta została uzasadniona koniecznością oceny pracy prokuratorów w szerszej perspektywie. Sam zainteresowany twierdzi jednak, że jego dorobek zawodowy nie został rzetelnie przeanalizowany.

źr. wPolsce24 za "Rzeczpospolita"

Polska

Koalicja obiecywała, PiS mówi: „my to zrobimy”. Więcej w naszych portfelach - Próg podatkowy 180 tys. zł

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej przed budynkiem, udzielający wypowiedzi mediom, z widocznymi mikrofonami stacji telewizyjnych oraz paskiem informacyjnym na ekranie dotyczącym polityki gospodarczej i klasy średniej w Polsce.
Przemysław Czarnek zapowiada podniesienie drugiego progu podatkowego. (fot. wpolsce24)
Rządząca koalicja 13 grudnia („cóż szkodzi obiecać”) jeszcze niedawno mówiła o zmianach w systemie podatkowym. Jednak do realizacji tych zapowiedzi jak dotąd nie doszło i najprawdopodobniej nie dojdzie... Przemysław Czarnek, kandydat na premiera z PiS, zapowiedział: „My to zrobimy” – podniesiemy drugi próg podatkowy do poziomu 180 000 zł.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Polska poligonem dla ruskich bandytów? Błaszczak obnaża skandaliczne priorytety "Koalicji 13 Grudnia"

opublikowano:
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W najnowszej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24, były szef MON i przewodniczący klubu parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak, poddał druzgocącej krytyce obecne działania rządu. Zdaniem byłego wicepremiera, po przejęciu władzy przez koalicję Donalda Tuska mamy do czynienia z całkowitym "paraliżem instytucji państwowych". Błaszczak wskazuje, że państwo staje się bezbronne, a polityka zagraniczna i obronna została w całości podporządkowana Berlinowi.
Polska

Polityczna egzekucja w Polsce? Czarnek: „Jeśli to Rosja - wkraczamy w nową, dużo bardziej niebezpieczną erę"

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej przed mikrofonami, w tle plansza informacyjna i hasła o wydarzeniach w Białej Podlaskiej.
Przemysław Czarnek (fot. wPolsce24)
W poniedziałkowy poranek w Białej Podlaskiej doszło do zdarzenia, które może mieć bardzo poważne konsekwencje polityczne i bezpieczeństwa państwa. Na osiedlowym parkingu nieznany sprawca oddał kilka strzałów z broni palnej w kierunku 44-letniego mężczyzny. Ofiarą był Siemion Skrepetski rosyjski artysta i satyryk, znany z tworzenia karykatur wymierzonych w Putina, Kadyrowa oraz Stalina. W sprawie pojawia się wiele pytań, a śledczy badają wszystkie możliwe scenariusze.
Polska

Prezydent Poznania się doigrał! Jacek Jaśkowiak obrzucony ciastem na sesji Rady Miasta. Mieszkańcy mają dość?

opublikowano:
Jacek Jaśkowiak zaatakowany ciastem
Jacek Jaśkowiak zaatakowany ciastem (fot. x.com)
Niezwykle wymowne sceny w stolicy Wielkopolski. Podczas debaty nad wotum zaufania dla lewicowo-liberalnego włodarza Poznania, jeden z mieszkańców postanowił wymierzyć mu "słodką sprawiedliwość". Czy to początek końca politycznego samozadowolenia Jacka Jaśkowiaka?
Polska

Strategiczne rozmowy Nawrockiego w USA. Rząd odpowiada atakiem i manipulacją

opublikowano:
Rafał Leśkiewicz udziela wywiadu mediom na temat wizyty prezydenta Nawrockiego w USA i relacji polsko-amerykańskich.
Rafał Leśkiewicz (fot. wPolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych skoncentrowała się na rozmowach dotyczących bezpieczeństwa Polski oraz wzmocnienia obecności wojsk amerykańskich w regionie i budowie stałej infrastruktury wojskowej. Jak podkreśla rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, była to wizyta o wyjątkowym znaczeniu politycznym i dyplomatycznym. Jednocześnie mówił o „festiwalu kłamstw i manipulacji”, wypominając przedstawicielom rządu brak wsparcia dla działań głowy państwa i próbę ich podważania.
Polska

Igranie ze zdrowiem na warszawskim SOR-ze! Lekarz-milioner ma dyżurować 4 doby bez przerwy!

opublikowano:
Redaktor Jarząbek pod Szpitalem Południowym
Redaktor Jarząbek pod Szpitalem Południowym (fot wPolsce24)
Dziennikarskie śledztwo telewizji wPolsce24 obnaża patologię warszawskiego systemu zdrowia, gdzie astronomiczne zarobki idą w parze z fikcyjnymi etatami i bezpośrednim zagrożeniem życia zwykłych Polaków.