Żurek i Tusk w opałach? Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskiego sądu. „Polityczny charakter sprawy”

O decyzji, a raczej jej braku, brytyjskiego sądu poinformował adwokat Kuczmierowskiego mec. Adam Gomoła.
- Kilka dni temu Sąd podzielając wątpliwości obrony co do politycznego charakteru sprawy, postanowił zwrócić się do strony polskiej o dodatkowe informacje, tym razem dotyczące gwarancji niezawisłości składu sędziowskiego w polskim porządku prawnym – napisał na X mec. Gomoła. Podał, że posiedzenie sądu, zaplanowane na 27 lutego, zostało ponownie odroczone.
Michał Kuczmierowski był szefem Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych za czasów rządu Zjednoczonej Prawicy. Po zmianie władzy prokuratura wszczęła przeciwko niemu dochodzenie, twierdząc, że doszło do "przekroczenia uprawnień w związku z pełnieniem funkcji publicznych, które miały polegać na preferencyjnym traktowaniu niektórych kontrahentów". Sprawa opiera się na zeznaniach założyciela firmy Red is Bad Pawła Sz., który, w zamian za łagodniejszy wyrok, poszedł na współpracę ze śledczymi i obciąża byłego szefa RARS zeznaniami.
2 września 2024 roku Kuczmierowski został zatrzymany w Londynie. Trafił do aresztu, z którego wyszedł za kaucją. Menadżer podkreśla, że jest niewinny i chce bronić się przed polskim sądem, jeśli proces będzie uczciwy. Jego pełnomocnicy składali wnioski o przesłuchanie Kuczmierowskiego w Wielkiej Brytanii, występowali też o list żelazny, który pozwoliłby byłemu szefowi RARS zeznawać w Polsce. Bez skutku. Prokuratura Waldemara Żurka domaga się bezwarunkowego ściągnięcia Michała Kuczmierowskiego do kraju.
źr. wPolsce24











