Polska

Złapali czterolatkę spadającą z piątego piętra. Teraz ich sprawa trafiła do prezydenta

opublikowano:
Akcja, która ocaliła życie czteroletniej dziewczynki
Akcja, która ocaliła życie czteroletniej dziewczynki (Fot. X/Radio Białystok)
Grzegorz Płoński i Robert Federowicz uratowali życie czteroletniej dziewczynki, która wypadła z balkonu na piątym piętrze budynku w Łomży. Dziś obaj mężczyźni odebrali z rąk prezydenta miasta listy gratulacyjne. Na tym jednak może się nie skończyć. Posłanka PiS Bogumiła Olbryś poinformowała, że do Kancelarii Prezydenta RP trafił już wniosek o odznaczenie bohaterów Medalem za Ofiarność i Odwagę.

To były sekundy, które mogły zdecydować o życiu i śmierci małego dziecka. Dzięki błyskawicznej reakcji dwóch mieszkańców Łomży dramatyczne zdarzenie nie zakończyło się tragedią. Grzegorz Płoński i Robert Federowicz, którzy wcześniej znali się właściwie tylko z widzenia, w jednej chwili połączyli siły, aby uratować czteroletnią dziewczynkę.

We wtorek obaj mężczyźni zostali zaproszeni do gabinetu prezydenta Łomży Mariusza Chrzanowskiego. Podczas kameralnej uroczystości otrzymali oficjalne listy gratulacyjne.

– My jako władze samorządowe dziękujemy za ich obywatelską postawę i też pokazujemy naszemu społeczeństwu bardzo dobre wzorce, że nie należy być obojętnym i często właśnie „ten” moment może decydować o życiu drugiego człowieka – podkreślał prezydent Łomży.

Sami bohaterowie podchodzą do całej historii z dużą skromnością.

– Wtedy człowiek nie myślał, była adrenalina, skupiał się na jednej rzeczy konkretnej, tak żeby dziecko uratować i tyle – mówił Grzegorz Płoński.

Robert Federowicz relacjonował, że przebywał w swoim mieszkaniu, kiedy usłyszał krzyki kierowane do dziecka. Wyszedł na balkon i zobaczył czterolatkę znajdującą się na barierce.

– Najpierw się zastanawiałem, o co chodzi. Gdy już wyszedłem na balkon, zobaczyłem, że pan Grzegorz patrzy do góry i krzyczy: "Zejdź stamtąd, bo mama będzie zła". Gdy się wychyliłem, właśnie zobaczyłem tą dziewczynkę na barierce. To bez zastanowienia Telefon 112. Najpierw podałem adres, później, że dziewczynka jest na barierce i gdy zbiegałem po schodach, opisałem, co się dzieje – relacjonował.

Jest wniosek o państwowe odznaczenie

Dzisiejsze spotkanie nie zakończyło się jednak na podziękowaniach ze strony władz miasta. Obecna na uroczystości posłanka PiS Bogumiła Olbryś poinformowała, że podjęto starania o uhonorowanie obu mężczyzn odznaczeniem państwowym. Wniosek o przyznanie Grzegorzowi Płońskiemu i Robertowi Federowiczowi Medalu za Ofiarność i Odwagę został już złożony w Kancelarii Prezydenta RP.

To odznaczenie przyznawane jest osobom, które z narażeniem własnego życia lub zdrowia ratowały życie innych albo mienie.

Złapali dziecko w koc

Do dramatycznego zdarzenia doszło w niedzielę po godz. 14 w Łomży. Służby otrzymały zgłoszenie, że na barierce balkonu na piątym piętrze jednego z budynków mieszkalnych znajduje się małe dziecko. Na miejsce skierowano trzy zastępy straży pożarnej. Sytuacja była jednak niezwykle dynamiczna. Dziewczynka spadła, zanim ratownicy zdążyli dotrzeć pod wskazany adres.

Wtedy do akcji wkroczyli sąsiedzi i świadkowie. Jeden z mężczyzn przyniósł koc, który wspólnie rozciągnięto pod balkonem. Gdy czterolatka spadła, udało się ją złapać w koc, który zamortyzował upadek. Dziewczynka, mimo upadku z ogromnej wysokości, w chwili przekazania zespołom medycznym była przytomna. Została przewieziona do szpitala na obserwację.

Policja i służby wyjaśniają obecnie dokładne okoliczności zdarzenia, w tym to, dlaczego dziecko znalazło się na balkonie i co doprowadziło do jego upadku. Jedno jest już jednak pewne: gdyby nie natychmiastowa reakcja mieszkańców Łomży, ta historia mogła zakończyć się tragicznie. Matka dziewczynki w chwili zdarzenia znajdowała się niestety pod wpływem alkoholu. 

źr. wPolsce24 za mylomza.pl

Polska

Dlaczego tak bezpardonowo koalicja atakuje prezydenta? Wiadomości wPolsce24 ujawniają wyrachowany plan obozu Tuska

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Donald Tusk i politycy koalicji rządzącej nie ustają w bezpardonowych atakach na prezydenta Karola Nawrockiego. Za wyszukaną retoryką o „politycznych szachach” czy uszczypliwościami pod adresem głowy państwa kryje się jednak twarda i chłodna kalkulacja. Jak ujawniają „Wiadomości wPolsce24”, w sztabach rządzących narasta strach przed scenariuszem, który może przesądzić o losach władzy w Polsce.
Polska

Incydent podczas wyborów w Krakowie. Poszedł do lokalu, teraz grożą mu 3 lata więzienia

opublikowano:
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Spokojny przebieg przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa zakłócił incydent w jednym z lokali na Woli Justowskiej. Starszy mężczyzna po pobraniu karty do głosowania podarł ją i wyrzucił do kosza na śmieci. Policja szybko namierzyła sprawcę, któremu za ten impulsywny gest grozi surowa kara.
Polska

„Za darmo”? Minister Cienkowska tłumaczy się z udziału w pokazie mody

opublikowano:
inister kultury Marta Cienkowska odniosła się do kontrowersji wokół swojego udziału w pokazie mody Fundacji Kraina, podkreślając, że wystąpiła w nim pro bono.
Marta Cienkowska (fot.Screenshot - X/Mateusz Kurzajewski)
Minister kultury Marta Cienkowska postanowiła publicznie odnieść się do ostatniej afery związanej z jej udziałem w pokazie mody Fundacji Kraina. Choć wspomniany podmiot miał otrzymać prawie 150 tysięcy złotych, sama polityk tłumaczy, iż jej udział w tym wydarzeniu... był za darmo.
Polska

Niemka zarzuca próbę oszustwa i wyłudzenia... polskiej policji

opublikowano:
Niemka zarzuca polskiej policji, że... okradła ją na 105 euro
Niemka zarzuca polskiej policji, że... okradła ją na 105 euro (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Zwykła wizyta na przygranicznej stacji benzynowej w Polsce skończyła się dla obywatelki Niemiec ogromnym zaskoczeniem. Jak informuje serwis Deutsche Welle, kobieta, która uregulowała rachunek za paliwo i wróciła do domu, otrzymała telefon od polskiej policji. Z jej relacji wynika, że funkcjonariusze zarzucili jej kradzież i domagali się natychmiastowego przyjazdu z gotówką.
Polska

Wyborcy idą do urn, a strażacy walczą z ogniem. Groźny pożar w wyborczą niedzielę w Krakowie

opublikowano:
Trwa głosowanie w Krakowie. Wybory nowego prezydenta miasta potrwają do godziny 21
Trwa głosowanie w Krakowie. Wybory nowego prezydenta miasta potrwają do godziny 21 (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Niedziela w stolicy Małopolski upływa pod znakiem podwyższonej temperatury – i to dosłownie. Podczas gdy krakowianie ruszyli do urn, by w przedterminowych wyborach zdecydować o przyszłości miasta, w Nowej Hucie wybuchł niebezpieczny pożar hali magazynowej. Choć w lokalach wyborczych panuje spokój, służby ratunkowe mają pełne ręce roboty.
Polska

Rewolucja na polsko-ukraińskiej granicy! Ukraińskie służby mają pracować w Polsce

opublikowano:
Funkcjonariusze Straży Granicznej podczas patrolu
Ukraińscy celnicy oraz funkcjonariusze straży granicznej mają pracować po polskiej stronie granicy. (fot. Fratria)
Polska i Ukraina pracują nad porozumieniem dotyczącym wspólnej kontroli granicznej. Jeśli umowa wejdzie w życie, ukraińscy celnicy oraz funkcjonariusze straży granicznej będą wykonywać swoje obowiązki bezpośrednio po polskiej stronie granicy.