Polska

Wzrost agresji wobec katolików w Polsce. Ziobro nie gryzie się w język i jasno wskazuje winnych tego zjawiska

opublikowano:
Zbigniew Ziobro przemawia podczas konferencji prasowej Prawa i Sprawiedliwości, poruszając temat rosnącej agresji wobec chrześcijan w Polsce
Zbigniew Ziobro przemawia podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości, poruszając temat rosnącej agresji wobec chrześcijan w Polsce (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Zbigniew Ziobro podczas sobotniej konwencji Prawa i Sprawiedliwości poruszył kwestię wzrostu agresji wobec chrześcijan, odnotowywanego w ostatnim czasie w Polsce. Były minister sprawiedliwości nie ma wątpliwości, że odpowiedzialność za ten stan rzeczy ponoszą obecne władze.

Były prokurator generalny w trakcie swojego wystąpienia podczas konwencji programowej PiS wskazał na rosnący z roku na rok problem liczby przestępstw popełnianych przeciwko ludziom wierzącym. Przyznał przy tym, że na tę kwestię powinno się patrzeć nie tylko jako na negatywne i niepożądane społecznie zjawisko, lecz także jako swoistą ocenę pracy państwa, które powinno dążyć przynajmniej do minimalizacji tego stanu rzeczy, a przede wszystkim stać na straży wartości demokratycznego kraju, w tym konstytucyjnej wolności religijnej.

W ocenie polityka obecne władze wręcz dają przyzwolenie na akty agresji wymierzone przeciwko chrześcijanom, a przynajmniej starają się bagatelizować problem i nie zwracać na niego szczególnej uwagi.

Ziobro dodał, że znaczący wzrost przestępstw przeciwko osobom wierzącym został odnotowany pod koniec 2020 roku, co zbiegło się z protestami środowisk feministycznych po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Ówczesny rząd Mateusza Morawieckiego — jak wspomina sam Ziobro — starał się przeciwdziałać temu zjawisku, reagując na wszelkie akty agresji słownej, a nawet fizycznej, wobec przedstawicieli duchowieństwa i wiernych.

– Nienawiść do chrześcijan jest faktem, związanym z pewną kulturą przekazu obecną w mediach, która daje przyzwolenie na tego rodzaju zachowania – mówił Ziobro – Brak reakcji państwa na takie zachowania i stanowczych działań prokuratury oraz sądów niestety jest kolejną zachętą (...). Państwo zamiast reagować, milczy.

Jako przykłady bezkarności sprawców przestępstw przeciwko chrześcijanom podał m.in. zachowanie posłanki Joanny Scheuring-Wielgus, która próbowała doprowadzić do przerwania mszy świętej w toruńskim kościele św. Jakuba Apostoła (25 października 2020 roku), oraz brutalną napaść byłego pracownika spółki Ringier Axel Springer Polska na kierowcę ciężarówki sprzeciwiającej się aborcji, która zakończyła się decyzją sądu o umorzeniu sprawy.

– Wolność religijna, wbrew powszechnemu przekazowi mediów głównego nurtu, nie jest sferą wyłącznie ważną dla ludzi wierzących ani kwestią jakichś przywilejów. To tak naprawdę fundament wolnego społeczeństwa – ocenił polityk.

 

źr.wPolsce24 za X/Suwerenna Polska

 

Polska

11 listopada: Nawrocki z rodakami w Warszawie, Tusk jedzie nad morze

opublikowano:
986d5be73243479db8a451f21e3a6bd5
Prezydent Karol Nawrocki podczas Marszu Niepodległości w 2025 roku (fot. G. Jakubowski/KPRP)
Premier Donald Tusk ponownie nie weźmie udziału w centralnych obchodach Narodowego Święta Niepodległości w Warszawie u boku prezydenta Karola Nawrockiego. Zamiast uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza szef rządu wybrał wyjazd do Szczecina, gdzie weźmie udział w chrzcie promu „Bursztyn”, mającego pływać na trasie Świnoujście–Ystad. Rząd na oficjalnych uroczystościach w stolicy reprezentować ma m.in. wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Polska

Chcieli aresztu za krytykę Tuska! Sąd zmiażdżył wniosek prokuratorów

opublikowano:
Klęska prokuratury w sądzie. Obrońca Trybunału wolny po 70 godzinach w celi
Klęska prokuratury w sądzie. Obrońca Trybunału wolny po 70 godzinach w celi (fot. wPolsce24)
Sąd Rejonowy w Warszawie odrzucił wniosek prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec pana Dawida, uczestnika demonstracji w obronie Trybunału Konstytucyjnego. Mężczyzna, który spędził w izbie zatrzymań niemal 70 godzin, został objęty śledztwem po zawiadomieniu ze strony uczestnika kontrmanifestacji popierającej rząd. Prokuratura usiłowała przedstawić krytyczne wypowiedzi pod adresem Donalda Tuska jako groźby karalne, jednak sąd uznał żądanie aresztu za całkowicie nieadekwatne i radykalne.
Polska

Szokujące słowa Dobrosz-Oracz w Sejmie. Dziennikarka wPolsce24 przypomina fakty

opublikowano:
Dobrosz-Oracz
Dobrosz-Oracz ucieka przed pytaniami wPolsce24 i rzuca oskarżenia. Jest stanowcza odpowiedź Julii Borkowskiej (fot. wPolsce24)
„Wszyscy jednogłośnie potępiliśmy to zachowanie, ja osobiście w swoim materiale stanęłam po Twojej stronie” — tak dziennikarka wPolsce24 Julia Borkowska zareagowała na słowa Justyny Dobrosz-Oracz, która oskarżyła prawicowe media o rzekomą aprobatę dla wulgaryzmów posła Berkowicza. Redakcja przypomina: w przeciwieństwie do politycznych aparatczyków, sprzeciw wobec chamstwa wyraża bez względu na barwy partyjne.
Polska

Dożywotni zakaz, 2 promile i 133 km/h na liczniku. Drogowy recydywista aresztowany

opublikowano:
pirat
Pędził 133 km/h z dożywotnim zakazem i 2 promilami. Sąd aresztował 36-latka (fot. policja)
Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, 133 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h, niemal dwa promile alkoholu we krwi oraz aktywny, dożywotni sądowy zakaz kierowania - to bilans skrajnie niebezpiecznej jazdy 36-letniego kierowcy dostawczego Volkswagena. Mężczyznę na drodze krajowej namierzyli lubartowscy policjanci w nieoznakowanym radiowozie, a finał tej brawurowej ucieczki przed zdrowym rozsądkiem rozegrał się w sądzie, który podjął decyzję o trzymiesięcznym areszcie.
Polska

„Polak w Polsce gospodarzem”. Prezydent dołącza do Marszu Niepodległości

opublikowano:
mid-26b05503
11 listopada: Karol Nawrocki idzie w Marszu Niepodległości (fot. PAP/Paweł Supernak)
Kulminacja konfliktu o Trybunał Konstytucyjny napędza frekwencję na tegorocznym Marszu Niepodległości. W momencie bezprecedensowego starcia wokół sędziów i obecności policji w TK, swój udział w wydarzeniu ogłosił prezydent Karol Nawrocki — wysyłając czytelne ostrzeżenie pod adresem Donalda Tuska.
Polska

Wjechał hulajnogą wprost pod pędzący pociąg. Maszynista nie miał szans zahamować

opublikowano:
Centymetry dzieliły go od śmierci
Centymetry dzieliły go od śmierci (fot. Polregio)
Na Pomorzu Zachodnim doszło do kolejnego incydentu, który pokazuje skrajny brak odpowiedzialności i lekceważenie podstawowych norm prawa. Mężczyzna poruszający się na hulajnodze wjechał wprost pod pędzący pociąg, ignorując znak STOP. Od tragedii dzieliły go dosłownie centymetry.