Polska

Zdemaskował szpiega Putina, dziś zarabia najniższą krajową. Szokująca historia

opublikowano:
Zdemaskował agenta GRU, dziś pracuje za grosze. System zawodzi
Co ich czeka odejściu ze służby? (fot. Fratria)
Analityk, który wykrył rosyjskiego szpiega GRU Pawła Rubcowa vel Pablo Gonzaleza, obecnie pracuje w urzędzie za minimalną krajową – pisze „Rzeczpospolita”. Ten przykład posłużył gazecie jako ilustracja patologicznej sytuacji, w jakiej znajdują się byli agenci, kończący służbę. Nie mogą liczyć na pomoc państwa.

O zdemaskowaniu rzekomego hiszpańskiego dziennikarza, który okazał się rosyjskim szpiegiem Pawłem Rubcowem, działającym na rzecz GRU, było bardzo głośno. Tym bardziej, że obracał się on w modnym środowisku lewicowo-liberalnych dziennikarzy. Kiedy w 2024 r. opuścił Polskę w ramach wymiany więźniów między Rosją a USA, na lotnisku w Moskwie witał go Władimir Putin.

Wylądował w powiatowym urzędzie

Ale niewielu wie, co dzieje się dziś z jednym z autorów tego sukcesu, jakim było odkrycie szpiega tej rangi.

– Znam osobiście tę sytuację, analityk kontrwywiadu z ABW, który rozpracowywał sprawę Rubcowa, pracuje teraz w jednym z powiatowych urzędów pracy na wschodzie Polski, za minimalną krajową. A to specjalista najwyższej klasy, ze znakomitą znajomością języka rosyjskiego, ekspert od rosyjskiej dezinformacji, doktor nauk o bezpieczeństwie, w trakcie habilitacji. Wybitny umysł, tak naprawdę dzięki jego analizom udało się ustalić, że Rubcow to oficer GRU, a nie żaden dziennikarz – mówi „Rzeczpospolitej” Artur Chodziński, autor raportu „Rekonwersja kadr służb specjalnych w Polsce”, przygotowany przez Frontline Foundation. To fundacja powołana do życia przez byłych szefów i funkcjonariuszy służb specjalnych, działająca jako think tank zajmujący się problematyką bezpieczeństwa.  

Fatalne zaniedbanie

Raport alarmuje, że polskie służby specjalne, w przeciwieństwie np. do wojska, dotąd nie doczekały się systemu wsparcia dla byłych funkcjonariuszy. Po zakończeniu służby byli agenci nie mają co liczyć na wsparcie państwa. Takie przypadki jak wspomniany analityk nie są więc wcale takie rzadkie. Byli funkcjonariusze służb, którzy zostali świetnie wyszkoleni, zatrudniają się np. jako portierzy czy ochroniarze. To fatalne zaniedbanie nie tylko dla nich, ale też dla państwa, które wcześniej wydało krocie na ich wyszkolenie.

A chodzi przecież o newralgiczne dla bezpieczeństwa państwa służby – ABW, CBA, Agencję Wywiadu (AW), Służbę Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) i Służbę Wywiadu Wojskowego (SWW).

Według szacunków, bo oficjalną skalę okrywa tajemnica, rocznie odchodzi z nich po kilkudziesięciu funkcjonariuszy o wysokich kompetencjach i ekskluzywnej wiedzy. W ciągu 5-10 lat – jak ocenia fundacja  – odejdzie od kilkuset do nawet tysiąca osób. Państwo nie robi nic, by ich „zagospodarować”.

– W Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych czy w Izraelu istnieje lista podmiotów i instytucji, w których funkcjonariusze mogą rozpocząć pracę po odejściu ze służb specjalnych. U nas dotąd nie stworzono kompleksowego systemu wsparcia takich funkcjonariuszy przy przejściu do życia cywilnego, mimo że reprezentują unikatowy profil kompetencyjny i są narażeni na specyficzne ryzyka – wskazuje Chodziński.

źr. wPolsce24 za "Rzeczpospolita"

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Marszałek Zgorzelski wije się i zaklina rzeczywistość

opublikowano:
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (wPolsce24)
W rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski z PSL udzielił widzom wspaniałej lekcji, jak unikać konfrontacji z niewygodnymi faktami.
Polska

Senator Bierecki demaskuje działania władzy: "wschodni ślad" atakuje wPolsce24 i Republikę, ale jakoś omija TVP Info

opublikowano:
Senator Grzegorz Bierecki
Senator Grzegorz Bierecki zadał kilka niewygodnych pytań rządzącej większości w Senacie. Mocne słowa w obronie niezależnych, opozycyjnych mediów otrzeźwią akolitów Tuska? (Fot. Fratria/Piotr Manasterski)
W Senacie padły mocne słowa, których nie da się zignorować. Senator Grzegorz Bierecki jasno pokazał, że policyjne wejścia do mieszkania Tomasza Sakiewicza i redakcji wPolsce24 nie są przypadkowymi incydentami. To element szerszego zjawiska – systematycznego zastraszania niezależnych i opozycyjnych mediów.
Polska

Izraelski minister z zakazem wjazdu do Polski! Tego nie można już było puścić płazem

opublikowano:
Strefa Gazy to dziś jedno wielkie rumowisko, a jej mieszkańcy dramatycznie potrzebują pomocy
Strefa Gazy to dziś jedno wielkie rumowisko, a jej mieszkańcy dramatycznie potrzebują pomocy (Fot. PAP/EPA/HAITHAM IMAD)
Izraelski minister Itamar Ben Gwir otrzymał zakaz wjazdu do Polski. Decyzja ta ma związek z jego ostatnim, szeroko krytykowanym zachowaniem wobec zatrzymanych aktywistów Globalnej Flotylli Sumud.
Polska

Co powiedział niemiecki minister o Polakach? Senator Bierecki wyjaśnia politykę rządu Tuska

opublikowano:
Zrzut ekranu (408)
Podczas programu „Na linii ognia” w telewizji wPolsce24 senator Grzegorz Bierecki odniósł się do najważniejszych, bieżących wydarzeń politycznych w kraju, wskazując na – jego zdaniem – narastające napięcia wokół wolności słowa i działań państwa wobec mediów. W kontekście dyskusji w Senacie mówił o kontrowersjach związanych z interwencjami służb w redakcjach, podkreślając wagę pluralizmu i niezależności dziennikarskiej.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Każdy żołnierz amerykański w Polsce zwiększa nasze bezpieczeństwo - Poseł Płażyński o sukcesie prezydenta Nawrockiego

opublikowano:
Kacper Płażyński w studio wPolsce24 w programie „Rozmowa Wikły”, komentuje wysłanie 5000 amerykańskich żołnierzy do Polski w związku z Karolem Nawrockim
Kacper Płażyński (fot. wPolsce24)
- To sukces dyplomacji prezydenta Karola Nawrockiego - tak jednoznacznie Kacper Płażyński, poseł PiS ocenia informacje o zwiększeniu kontyngentu amerykańskich żołnierzy w Polsce. W rozmowie z Marcinem Wikłą mówi tez o referendum w spawie odwołania prezydenta Krakowa i planowanej inwestycji - Porcie Haller.
Polska

„Poważni politycy budują i pielęgnują sojusze”. Rzecznik prezydenta przypomniał podejście Tuska do żołnierzy USA

opublikowano:
2372919_5
Bezpieczeństwo Polski wchodzi na nowy poziom. Prezydent USA Donald Trump ogłosił w mediach społecznościowych decyzję, która fundamentalnie zmienia sytuację obronną wschodniej flanki NATO. Dzięki bliskim relacjom między Warszawą a Waszyngtonem, amerykańska obecność wojskowa nad Wisłą zostanie radykalnie wzmocniona, a według rzecznika prezydenta Karola Nawrockiego jest to dowodem na poważne traktowanie Polski przez USA.