Zaskakujący ruch prezydenta! Miesiącami czekali na awanse i co teraz?

Decyzja prezydenta oznacza zwrot w sprawie, która od miesięcy budziła duże emocje. Wcześniej minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak zwracał uwagę, że przez ponad pół roku nominacje oficerskie w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz SKW pozostawały bez podpisu głowy państwa, mimo że wnioski były składane dwukrotnie.
Prezydent tłumaczył swoją wcześniejszą decyzję brakiem dostępu do kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa oraz odwoływaniem spotkań z przedstawicielami służb przez rząd.
Spór polityczny wokół nominacji
Brak podpisów pod nominacjami wywołał napięcia na linii Pałac Prezydencki – rząd. Premier Donald Tusk zarzucał wówczas prezydentowi działania, które mogą negatywnie wpływać na bezpieczeństwo kraju.
Przełom nastąpił w połowie stycznia, kiedy doszło do spotkania prezydenta z kierownictwem resortów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. W rozmowach uczestniczyli m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz, Tomasz Siemoniak oraz szefowie najważniejszych służb specjalnych.
Zgoda na nominacje
Po tym spotkaniu minister obrony zapowiedział ponowne złożenie wniosków o nominacje oficerskie, wyrażając jednocześnie przekonanie, że większość z nich zostanie zaakceptowana przez prezydenta.
Ostatecznie Karol Nawrocki zgodził się na mianowanie 78 żołnierzy oraz funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego na pierwszy stopień oficerski. Zgodnie z komunikatem BBN, formalne postanowienie prezydenta zostanie wydane po uzyskaniu kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów.
źr. wPolsce24 za PAP











