Polska

Zamiast hamulca – gaz. 19-latek na hulajnodze wjechał w 71-latka na pasach i uciekł (WIDEO)

opublikowano:
Do dramatycznego zdarzenia doszło w środowe popołudnie w Wolbromiu w województwie małopolskim. Kierujący hulajnogą elektryczną 19-latek nie tylko potrącił 71-letniego mężczyznę na oznakowanym przejściu dla pieszych, ale także – zamiast udzielić pomocy – tchórzliwie uciekł z miejsca wypadku. Kamery miejskie nie pozostawiły złudzeń.

Jak ustaliła policja, kierowca samochodu osobowego prawidłowo zatrzymał się przed przejściem, ustępując pierwszeństwa pieszemu. W tym samym czasie od tyłu nadjechał 19-latek na hulajnodze elektrycznej, który – zamiast zwolnić – ominął zatrzymany pojazd i wjechał na przejście. Tam uderzył w przechodzącego 71-latka.

Skutki były natychmiastowe i dramatyczne. Starszy mężczyzna runął na jezdnię, a sprawca… nie zatrzymał się. Odjechał, pozostawiając poszkodowanego bez jakiejkolwiek pomocy. 71-latek został przetransportowany do szpitala. Jego stan na razie nie jest znany.

Kamery nie kłamią – sprawca zatrzymany tego samego dnia

Policjanci  ruszyli tropem sprawcy. Dzięki zeznaniom świadków oraz nagraniom z kamer miejskich jeszcze tego samego dnia namierzyli 19-latka. Jak się okazało, był trzeźwy. To jednak nie zmienia faktu, że jego zachowanie było skrajnie nieodpowiedzialne.

Mężczyzna usłyszał dwa poważne zarzuty:
- Nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego – skutkujące poważnymi obrażeniami u pieszego.
- Ucieczka z miejsca zdarzenia – czyli przestępstwo, które znacznie pogarsza jego sytuację prawną.

Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Grozi mu kara nawet kilku lat pozbawienia wolności.

Hulajnoga to nie zabawka – to pojazd!

  • Policja przypomina: hulajnoga elektryczna to pełnoprawny pojazd, a jej użytkownik ma obowiązek stosować się do przepisów ruchu drogowego. Oznacza to m.in.:
  • zakaz przewożenia pasażerów,
  • obowiązek zachowania szczególnej ostrożności w rejonie przejść dla pieszych,
  • zakaz wjeżdżania na przejścia w sposób zagrażający pieszym,
  • obowiązek zatrzymania się w przypadku wypadku.

Tymczasem 19-latek z Wolbromia złamał niemal wszystkie te zasady. I to na oczach kamer.

Apel do wszystkich użytkowników hulajnóg

To kolejny w ostatnim czasie wypadek z udziałem hulajnóg elektrycznych, który kończy się w szpitalu. Coraz więcej młodych ludzi traktuje je jak zabawkę – pędzą po chodnikach, przejściach, a nawet jezdniach, często z pasażerami na stopniu. Tymczasem rzeczywistość jest brutalna. Hulajnoga ważąca kilkanaście kilogramów, rozpędzona do 25–30 km/h, to groźna broń w zderzeniu z pieszym, zwłaszcza seniorem.

Policja apeluje o rozsądek i odpowiedzialność. Nadmierna prędkość, przewożenie pasażerów, niebezpieczne manewry – to wszystko może skończyć się tragedią. I nie ma tu znaczenia, czy uciekniesz z miejsca zdarzenia. Kamery i policja i tak cię znajdą.

źr. wPolsce24 za KPP w Olkuszu 

 

 

Polska

Urzędnik premiera ma spacyfikować Trybunał. „Gra w Berka. Maciej Berek – polityk czy sędzia?”. Mocny dokument śledczy

opublikowano:
4 (3)
Tusk chce usunąć prezydenta Nawrockiego?! Szokujące kulisy operacji w TK (fot. wPolsce24)
Przejąć Trybunał Konstytucyjny, całkowicie podporządkować sądownictwo władzy wykonawczej i ostatecznie pozbawić władzy prezydenta Karola Nawrockiego – taki ma być brutalny plan Donalda Tuska i jego zaufanych ludzi. W centrum tej bezwzględnej operacji politycznej znajduje się jeden człowiek. To Maciej Berek.
Polska

Policja blokowała wejście. Matecki znalazł inny sposób!

opublikowano:
Poseł PiS Dariusz Matecki przeskoczył przez ogrodzenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, próbując dostać się do przebywającej w budynku Marii Kurowskiej.
Poseł PiS Dariusz Matecki przeskoczył przez ogrodzenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, próbując dostać się do przebywającej w budynku Marii Kurowskiej (fot,Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Poseł Dariusz Matecki zdecydował się na przeskoczenie ogrodzenia Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, aby wspomóc swoją partyjną koleżankę Marię Kurowską, która od kilku dni przebywa w gmachu budynku. Stało się tak pomimo silnej obstawy ze strony państwowej policji.
Polska

Rosyjski dron wojskowy na polskiej plaży! Za Tuska bezpieczeństwo państwa to tylko kwestia szczęścia?

opublikowano:
mid-26913296
Bezpieczeństwo państwa na słowo honoru. Rosyjski wrak na plaży to symbol zaniechań rządu Tuska (fot. PAP/Piotr Nowak)
Na polskim wybrzeżu odnaleziono wrak rosyjskiego drona wojskowego typu Gerbera, który najprawdopodobniej dryfował w wodach Bałtyku. To nie tylko dowód na zuchwałość Moskwy, ale przede wszystkim bolesne obnażenie słabości obecnego rządu w kwestii bezpieczeństwa narodowego.
Polska

Kompromitacja TVP Info! Pokazali fałszywe zdjęcie „polskiego” drona

opublikowano:
TVP Info wykorzystało w materiale o rosyjskim dronie wyłowionym z Bałtyku fałszywe zdjęcie maszyny z oznaczeniami sugerującymi jej związek z Polską.
TVP Info zaliczyło potężną wpadkę wizerunkową. Wszystko przez publikację fałszywego zdjęcia wyłowionego dzisiaj z Bałtyku rosyjskiego drona, które sugerowało, iż maszyna pochodzi... z Polski.
Polska

Bez USA przeciwko Rosji?! Sikorski nie wycofuje się ze swoich słów: "Żeby było jasne co powiedziałem w Kijowie"

opublikowano:
Radosław Sikorski przekonuje, że europejskie państwa NATO byłyby w stanie szybko odpowiedzieć na rosyjską agresję nawet bez udziału Stanów Zjednoczonych.
Radosław Sikorski (fot. PAP/Vladyslav Musiienko)
Radosław Sikorski twierdzi, że Polska byłaby w stanie bardzo szybko pokonać Rosję. Co więcej, miałaby to zrobić bez pomocy Stanów Zjednoczonych.
Polska

Szokujące zeznania pacjentki: „Bez pieniędzy do operacji by nie doszło”. W tle fundacja Grodzkiego

opublikowano:
Grafika do artykułu o zeznaniach pacjentki dotyczących wpłaty 10 tys. zł przed operacją i fundacji założonej przez Tomasza Grodzkiego
Pacjentka zeznała, że wpłata pieniędzy miała mieć znaczenie dla terminu operacji. W sprawie pojawia się również wątek fundacji założonej przez Tomasza Grodzkiego (fot. Fratria/graf. AI)
Kolejne wstrząsające kulisy łapówkarskiego procederu w szczecińskim szpitalu ujrzały światło dzienne. W tle przewija się fundacja założona przez Tomasza Grodzkiego, który w sprawie występuje zaledwie jako świadek. Podczas gdy pacjenci opowiadają o konieczności wpłacania ogromnych kwot za ratujące zdrowie zabiegi, obecna władza dba o swoich, a uwagę opinii publicznej odwraca sztucznym chaosem informacyjnym.