Zajączkowska-Hernik o aborcyjnych aktywistkach: „Hitler i Stalin ukrywali zbrodnie, one chwalą się nimi w internecie!”

W programie „Graffiti” na antenie Polsat News Ewa Zajączkowska-Hernik odniosła się do ostatnich działań organizacji Aborcyjny Dream Team. Sprawa dotyczy pomocy w przeprowadzeniu tzw. aborcji selektywnej, polegającej na usunięciu jednego płodu przy jednoczesnym zachowaniu drugiego w ciąży bliźniaczej.
Polityk stwierdziła, że organizacja powinna zmienić nazwę na „aborcyjny killer team” i zostać pociągnięta do odpowiedzialności karnej za współudział w morderstwie. Zajączkowska-Hernik zestawiła dokonywanie aborcji z działaniami Hitlera, Stalina czy Bandery, którzy – jak zauważyła – swoje zbrodnie starali się ukrywać.
- Kiedyś zbrodniarze, jak donowywali zbrodni, jak mordowali ludzi, Hitler, Stalin Szuchewycz, Bandera, to starali się to ukryć. Dziś o takich rzeczach nagrywa się rolki do internetu i promuje się takie rozwiązania. Dla mnie to jest coś niewyobrażalnego – powiedziała eurodeputowana.
Chcieli jedno dziecko, a nie dwoje
Podłożem konfliktu jest historia ujawniona 12 maja przez Justynę Wydrzyńską z Aborcyjnego Dream Teamu. Aktywistka zrelacjonowała rozmowę z osobą w dziesiątym tygodniu ciąży bliźniaczej. Para, mimo że planowała powiększenie rodziny, była zaskoczona wiadomością o bliźniakach i nie brała pod uwagę wychowania dwójki dzieci jednocześnie.
Według relacji Wydrzyńskiej, to ona podsunęła kobiecie rozwiązanie w postaci aborcji selektywnej, wskazując, że istnieją w Europie (m.in. w Czechach i na Słowacji) ośrodki wykonujące takie zabiegi na różnych etapach ciąży. Dla Ewy Zajączkowskiej-Hernik takie motywacje są niedopuszczalne i noszą znamiona przesłanek eugenicznych, które nigdy nie powinny znaleźć poparcia w polskim prawie.
Czy sprawa trafi do prokuratury?
Europosłanka zapowiedziała podjęcie kroków prawnych zmierzających do ukarania osób zaangażowanych w pomoc w aborcji. Jak poinformowała Zajączkowska-Hernik, instytut Ordo Iuris już zajmuje się sprawą od strony prawnej, dążąc do wyciągnięcia konsekwencji wobec organizacji. Jednocześnie przypomniała, że nakłanianie do aborcji jest czynem opisanym w polskim Kodeksie karnym.
źr. wPolsce24 za Polsat News











