Zabijają dzieci, bo mają niewłaściwą płeć? Przerażające fakty o wspieranej przez polityków organizacji wyszły na jaw!

Justyna Wydrzyńska, jedna z twarzy Aborcyjnego Dream Teamu, pochwaliła się w mediach społecznościowych, że ADT „pomógł” kobiecie w 10. tygodniu ciąży bliźniaczej usunąć jedno z dwojga poczętych dzieci, bo para nie planowała dwojga dzieci. Według relacji aktywistki to właśnie dowód na „potrzebę działalności” organizacji w Polsce.
To, co dla większości Polaków brzmi jak barbarzyństwo, dla działaczek ADT, w ich własnych słowach, jest "normalnym wsparciem". Wydrzyńska dodała, że ma nadzieję, iż matka skontaktuje się po dokonaniu zabiegu, co miałoby uczynić ją i jej współpracowniczkę „ciociami” dla dziecka które pozostało przy życiu.
Aborcja selektywna — bestialstwo, które nie powinno mieć miejsca
Aborcja selektywna, określana eufemistycznie jako "redukcja ciąży mnogiej", polega na umyślnym zabiciu jednego z płodów, najczęściej poprzez zastrzyk w serce z chlorku potasu - procedurę, którą wielu lekarzy i etyków nazywa przerażającą i moralnie nie do zaakceptowania.
Takie działanie to nie tylko zabieg medyczny, to celowe pozbawienie życia niewinnego dziecka, które już w 10. tygodniu potrafi reagować na obecność swojego rodzeństwa. Relacje z USG pokazują, jak bliźnięta wciąż przebywają blisko siebie w łonie matki; decyzja o eliminacji jednego z nich to nie zimna kalkulacja medyczna, ale moralne zerwanie z podstawowym poszanowaniem życia ludzkiego.
Skrajna normalizacja cywilizacji śmierci
Co niepokojące, działania ADT nie są incydentalne. Organizacja znana jest z promowania aborcji na każdym etapie ciąży, a nawet pomagania kobietom w dostępie do procedur w krajach, gdzie są one legalne. Jej działalność obejmuje infolinię aborcyjną oraz kontakty z klinikami zagranicznymi, co budzi uzasadnione pytania o granice działalności cywilnej a odpowiedzialności prawnej i etycznej.
Dla środowisk pro‑life społeczna akceptacja takich praktyk jest sygnałem alarmowym. Aborcja selektywna, której celem jest wybór żywych dzieci do zabicia, to nie tylko lekarska procedura - to pełne odczłowieczenie najmłodszych i najsłabszych, które w normalnej społeczności powinny być traktowane z najwyższą ochroną.
Reakcja obrońców życia i apel o działania
Na wieść o praktykach ADT organizacje pro‑life, takie jak Fundacja Życie i Rodzina oraz środowiska lokalne, zintensyfikowały akcje protestacyjne. Co tydzień pod przychodnią aborcyjną „Abotak” w Warszawie odbywają się publiczne różańce i pikiety, które mają na celu przywrócenie poszanowania życia oraz informowanie opinii publicznej o realnych konsekwencjach kolejnych form aborcji.
Obrońcy życia apelują do władz o pilne zbadanie działalności Aborcyjnego Dream Teamu, w tym infolinii i powiązań z zagranicznymi klinikami, aby zapobiec dalszym przypadkom eliminowania dzieci nienarodzonych i przywrócić w Polsce kulturę życia od poczęcia do naturalnej śmierci.
źr. wPolsce24 za Rzeczpospolita/Opoka/RatujZycie.pl











