Zaatakowała nastolatki, bo były z Ukrainy. Policja zatrzymała 35-letnią Polkę

Incydent miał miejsce w sobotę wieczorem. Jak donosi Głos Wielkopolski, ok. 23 na ulicy Święty Marcin kobieta zaczepiła w wulgarny sposób dwie nastolatki z Ukrainy. Wykrzykiwała w ich kierunku ksenofobiczne wyzwiska, kazała im m.in. spie***lać na Ukrainę.
W obronie napadniętych nastolatek stanęły dwie inne kobiety, które przechodziły w pobliżu. Z relacji świadków i nagrań w mediach społecznościowych wynika, że agresorka zaczęła się z nimi szarpać i próbowała je bić, a kiedy zaczęły uciekać, rzuciła się za nimi w pogoń. Nagrania sugerują, że była pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.
Jak informuje TVN24, sprawę zgłoszono policji za pomocą numeru alarmowego 112. Gdy na miejsce przybył patrol, napastniczki już tam nie było. Mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji, poinformował, że napadnięte pouczono jak mogą złożyć formalne zawiadomienie. Po tym, gdy w sieci pojawiło się nagranie przedstawiające to zajście – nie publikujemy go z powodu widocznej twarzy napastniczki i wulgarnego języka – policjanci zaprosili jedną z Ukrainek na komendę. W niedzielę złożono zawiadomienie o przestępstwie polegającym na znieważeniu na tle narodowościowym.
W poniedziałek wielkopolska policja poinformowała o zatrzymaniu 35-letniej Polki. Policja poinformowała, że wcześniej była notowana za naruszenie nietykalności, groźby karalne, znieważenie, kradzież, fałszerstwo dokumentu, oszustwo i prowadzenie auta pod wpływem alkoholu. Zgodnie z procedurami, zostanie przesłuchana przez prokuratora koordynatora ds. przestępstw z nienawiści. Zarzuty usłyszy najprawdopodobniej we wtorek, grozi jej do 3 lat więzienia.
źr. wPolsce24 za Głos Wielkopolski, TVN24











