Polska

Za wolną Wigilię zapłacimy innym dniem? Minister przyznaje: To jest możliwe

opublikowano:
mid-24a30127
Szef resortu rolnictwa nie wyklucza, że Wigilia będzie wolna, ale kosztem innego dnia. Na fotografii minister rolnictwa Czesław Siekierski. (fot. PAP/Marcin Obara)
Projekt Lewicy dotyczący ustanowienia Wigilii Bożego Narodzenia dniem wolnym od pracy cieszy się poparciem wśród polityków. Możliwe, że jeśli zmiany zostaną przyjęte, Polacy odczują je jeszcze w tym roku. Zdaniem ministra rolnictwa Czesława Siekierskiego możliwe jest, że 24 grudnia będzie wolny od pracy, ale kosztem innego dnia.

Niedawno minister pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zapowiedziała złożenie projekt ustawy, dzięki któremu Wigilia Bożego Narodzenia będzie dniem wolnym od pracy. Propozycję, która znalazła się już w Sejmie, poparł m.in. prezydent Andrzej Duda.

Również koalicyjni partnerzy Lewicy są gotowi zagłosować za wspomnianym projektem. Są również tacy posłowie, którzy mają do niego zastrzeżenia. Zdaniem Ryszarda Petru z Polski 2050, 24 grudnia mógłby być wolny od pracy, ale bez zwiększenia ustawowej liczny takich dni w roku.

Minister mówi wprost

W rozmowie z RMF FM minister rolnictwa Czesław Siekierski przyznał, że „to jest możliwe".

- Myślę, że to by nie było dobrze przyjęte w społeczeństwie. Choć ma to oczywiście racje ekonomiczne – dodał.

Jednocześnie szef resortu rolnictwa wyraził poparcie dla projektu Lewicy.

- Jestem za wolną Wigilią. Oczywiście jest problem, jeśli chodzi o sprawy budżetowe, bo to także dodatkowe obciążenie budżetu, mniejsze wpływy – ocenił polityk.

Czesław Siekierski jest przekonany, że ustanowienie 24 grudnia dniem wolnym od pracy „ułatwiłoby życie wszystkim, jeśli chodzi o przygotowanie do ważnego święta”.

- Mam nadzieję, że to przeprowadzimy przez system ustawodawczy bardzo szybko – dodał.

źr. wPolsce24 za RMF FM

Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.
Polska

To nie koniec afery w Szpitalu Południowym. Szokujące, co robili ze zwłokami!

opublikowano:
Kolejne nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym, w tym zarzuty dotyczące fałszowania dokumentacji oraz nielegalnych opłat za wydawanie ciał zmarłych pacjentów.
Szpital Południowy (fot.Fratria)
Nie milkną echa afery szpitalnej, a na jaw wychodzą kolejne fakty dotyczące warszawskiego Szpital Południowy. Tym razem coraz głośniej mówi się o procederze określanym mianem „handlu zwłokami”.