ROZMOWA WIKŁY. Tragedia na Węgrzech i bezradność państwa. Golińska wprost o znieczulicy rządu Tuska: „Brak wewnętrznej potrzeby”
W trakcie wielowątkowej dyskusji parlamentarzystka nie zostawiła suchej nitki na ekipie Donalda Tuska. Poruszono m.in. kwestię bezduszności państwa wobec tragedii polskich pielgrzymów na Węgrzech, zapaści finansów publicznych, cichego zamachu na Lasy Państwowe oraz skandalicznych prób uciszania wolnych mediów przez marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
Państwo abdykowało w obliczu tragedii
Rozmowa rozpoczęła się od dramatycznych doniesień o wypadku polskich pielgrzymów na Węgrzech. Mariusz Pietrasik zwrócił uwagę na chaos informacyjny i bezradność polskich służb dyplomatycznych – to rodziny poszkodowanych musiały same mierzyć się z barierą językową i brakiem skoordynowanej pomocy na miejscu.
Opieka nad Polakiem w kraju i za granicą to elementarny obowiązek państwa polskiego. Po to mamy ambasady i konsulaty, by w sytuacjach kryzysowych natychmiast nieść wsparcie – podkreśliła Małgorzata Golińska, składając wyrazy współczucia rodzinom poszkodowanych.
Posłanka PiS wskazała przy tym na źródło paraliżu obecnej władzy:
Dlaczego obecny rząd nie reaguje? Bo nie czuje wewnętrznej potrzeby ani odpowiedzialności. Oni kierują się wyłącznie PR-em. Dopóki nie ma tąpnięcia w sondażach, nie podejmują żadnych realnych działań.
Zapaść budżetowa i scenariusz ewakuacji Tuska
Prowadzący rozmowę Mariusz Pietrasik przypomniał o alarmujących danych makroekonomicznych – deficyt budżetowy po lipcu sięgnął już astronomicznych 141 miliardów złotych, a w skali całego sektora finansów publicznych dług zbliża się do dramatycznych rozmiarów. Dziennikarz odwołał się także do doniesień redaktora naczelnego Jacka Karnowskiego oraz posła Bogdana Rzońcy na temat możliwego manewru Donalda Tuska: przyspieszonych wyborów parlamentarnych lub ponownej ucieczki szefa PO na intratne stanowisko w Brukseli (szefostwo w Europejskiej Partii Ludowej).
Małgorzata Golińska oceniła, że Donald Tusk i jego zaplecze doskonale zdają sobie sprawę ze skali kryzysu:
W kuluarach mówi się o tym od dawna. Politycy koalicji rządzącej boją się, że im dłużej są przy sterach, tym więcej afer i nieprawidłowości wypływa na wierzch. Gigantyczne zadłużanie państwa zaczyna docierać do świadomości Polaków. Ucieczka do przodu to znany manewr Donalda Tuska: zostawić zgliszcza i zrzucić odpowiedzialność na kogoś innego.
Posłanka zauważyła również, że plan podporządkowania Polski zewnętrznym ośrodkom napotkał na twardy opór ze strony prezydenta Karola Nawrockiego:
Polacy wybrali prezydenta spoza ekipy rządzącej. Karol Nawrocki stał się strażnikiem „ostatniego mostu”, który stawia twarde weto wobec ruchów osłabiających suwerenność i gospodarkę naszej Ojczyzny.
Cichy zamach na Lasy Państwowe i polski przemysł
W programie poruszono również temat uderzenia w leśnictwo oraz polski przemysł drzewny i meblarski – branżę stanowiącą potężne koło zamachowe polskiej gospodarki i bezpośrednią konkurencję dla firm z Niemiec.
Pod szczytnymi hasłami ochrony przyrody odbiera się ludziom możliwość godnego życia i pracy w regionach, gdzie gospodarka leśna funkcjonowała od pokoleń. Tworzy się tzw. „lasy społeczne”, podczas gdy Konstytucja RP i dotychczasowe prawo gwarantowały każdemu obywatelowi wolny wstęp do lasu – punktowała była wiceminister klimatu i środowiska.
Zdaniem Golińskiej i redaktora Pietrasika, obecna polityka rządu – wspierana unijnymi dyrektywami Zielonego Ładu – zmierza wprost do osłabienia polskich przedsiębiorstw, marginalizacji polskiego surowca i w konsekwencji ułatwienia przejęcia kontroli nad majątkiem narodowym przez zagraniczne podmioty.
Włodzimierz Czarzasty przed prokuratorem? Telewizja wPolsce24 broni wolności słowa
Na zakończenie Mariusz Pietrasik przypomniał o bezprecedensowym ataku na wolność słowa, jakiego dopuszcza się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Lider Nowej Lewicy notorycznie odmawia odpowiedzi na pytania dziennikarzy wPolsce24, okazując lekceważenie milionom widzów stacji. Z tego powodu redaktor naczelny Jacek Karnowski złożył w warszawskiej prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa tłumienia krytyki prasowej (art. 44 Prawa prasowego).
Małgorzata Golińska jednoznacznie poparła działania redakcji:
Trzymam kciuki za tę walkę. Żaden polityk w Polsce nie ma prawa decydować, kto jest dziennikarzem i komu wolno zadawać pytania. Państwo nie reprezentujecie samych siebie – reprezentujecie swoich widzów. Postawa marszałka Czarzastego to czysta arogancja i pogarda dla obywateli oraz próba ukrywania niewygodnej prawdy – podsumowała posłanka PiS w studiu wPolsce24.
źr. wPolsce24











