Wstrząsające kulisy tragedii w żłobku. Wszyscy modlili się i płakali, gdy ratowano 2-latka

Do dramatu doszło w środę, 20 maja, po godzinie 16:00. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, dwuletni chłopiec znajdował się pod opieką pracowników żłobka, gdy nagle samowolnie oddalił się z terenu placówki. Dziecko zdołało otworzyć furtkę prowadzącą na sąsiednią posesję, na której znajdowało się oczko wodne.
Z relacji świadków wynika, że jedna z opiekunek zauważyła brak podopiecznego w sali, co wywołało panikę i rozpoczęcie poszukiwań. Ciało dziecka odnaleziono w wodzie na sąsiedniej działce zaledwie kilka minut później.
Dramatyczna walka o życie. „Wszyscy modlili się i płakali”
Pierwsze na miejsce przybyły patrole policji, które natychmiast rozpoczęły reanimację dwulatka. Do akcji dołączyły zespoły ratownictwa medycznego oraz strażacy z OSP w Ząbkach, którzy zabezpieczali teren przed gromadzącymi się rodzicami i świadkami.
Walka o życie chłopca trwała godzinę. Na miejscu obecni byli rodzice dziecka oraz personel żłobka. Świadkowie opisują sceny pełne rozpaczy – ludzie klęczeli, modląc się o cud, a emocji nie kryli nawet doświadczeni ratownicy. Niestety, mimo ogromnego wysiłku służb, stwierdzono zgon dziecka.
Prokuratura wszczyna śledztwo
Prokuratura Rejonowa w Wołominie oficjalnie wszczęła śledztwo, które ma wyjaśnić dokładne okoliczności tej tragedii. Śledczy badają przede wszystkim, w jaki sposób dziecko mogło niepostrzeżenie opuścić budynek i przedostać się przez furtkę, która prawdopodobnie nie była dokładnie zamknięta.
Jak przekazała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, prok. Karolina Staros, jeszcze w środę około godz. 20 zostały zatrzymane dwie kobiety w wieku 48 i 52 lat. W momencie tragedii jako jedyne sprawowały pieczę nad grupą dzieci. Nie wiadomo jednak, ile dokładnie dzieci znajdowało się wówczas pod ich opieką.
Obecnie postępowanie prowadzone jest w kierunku nieszczęśliwego wypadku. Zaplanowano przesłuchania kolejnych świadków, a rodzina zmarłego chłopca oraz opiekunki ze żłobka zostali objęci profesjonalną pomocą psychologiczną.
źr. wPolsce24 za RMF24











