Polska

„Król pedofilów” i niewygodne pytania. Wraca sprawa brata byłego wiceministra w rządzie Tuska

opublikowano:
Król Pedofili bratem wiceministra
Król Pedofili bratem wiceministra (fot. wPolsce24)
Choć od tej historii minęły lata, dziś wraca ona ze zdwojoną siłą. W kontekście kolejnych afer pedofilskich, które uderzają w środowiska związane z Koalicją Obywatelską, warto przypomnieć sprawę, o której wielu chciałoby zapomnieć.

Chodzi o zatrzymanie w Rumunii Tomasza K., mężczyzny określanego przez śledczych mianem „króla pedofilów” – prywatnie brata byłego wiceministra w rządzie Donalda Tuska.

Szokujące kulisy sprawy

Do zatrzymania doszło w 2017 roku. Według ustaleń medialnych, mężczyzna miał działać w międzynarodowej siatce pedofilskiej i rozpowszechniać materiały o charakterze pornograficznym z udziałem dzieci.

Śledczy wskazywali, że podejrzany chwalił się dostępem do dzieci i utrzymywał kontakty z osobami z całej Europy.

Sprawa była wstrząsająca – nie tylko ze względu na skalę przestępstw, ale także powiązania rodzinne z osobą pełniącą wcześniej wysokie funkcje państwowe, znanego sędziego. 

Sprawa, o której zrobiło się cicho

Mimo ogromnego ciężaru zarzutów, temat stosunkowo szybko zniknął z głównego nurtu debaty publicznej. Nie było szerokiej, długotrwałej dyskusji. Nie było politycznej odpowiedzialności. Nie było też jasnych odpowiedzi na pytania, co dalej stało się z podejrzanym i jak zakończyło się postępowanie. Nie było filmu braci Sekielskich na jego temat. 

Dziś wielu Polaków może nawet nie pamiętać tej historii – choć jej waga powinna skłaniać do refleksji.

Powrót pytań w nowym kontekście

W kontekście ostatnich wydarzeń z Kłodzka i Złotowa warto zadać pytanie, co stało się z bratem wiceministra. Dlaczego media zamilkły na ten temat, jaką wiedzą i o kim mógł dysponować, że zrobiło się tak cicho? 

Czy sprawa została rzetelnie wyjaśniona? Czy zapadł wyrok?  Czy wszystkie wątki zostały sprawdzone? Czy opinia publiczna poznała pełną prawdę? Część tych pytań zadaliśmy Prokuraturze Krajowej. 

Standardy i odpowiedzialność

Tu nie chodzi o nakręcanie spirali, po prostu sprawy tego typu wymagają pełnej przejrzystości – niezależnie od tego, kogo dotyczą. Nie może być sytuacji, w której jedne środowiska są rozliczane bezwzględnie nawet za czyny, które nie są tak jednoznaczne a ich wina jest co najmniej wątpliwa, a inne korzystają z ciszy medialnej i zapomnienia.

Jeśli państwo ma być traktowane poważnie, musi działać według tych samych zasad wobec wszystkich.

Pamiętajmy, historia „króla pedofilów” to nie tylko archiwalna sprawa kryminalna. To test dla państwa, mediów i opinii publicznej.

Bo pytanie nie brzmi tylko, co wydarzyło się wtedy. Pytanie brzmi: dlaczego dziś tak niewiele o tym wiemy – i czy ktoś w ogóle chce do tego wracać?

źr. wPolsce24 

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Poseł Konfederacji mówi wprost: Tylko zmiana władzy przywróci normalność

opublikowano:
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna koalicja pod batutą Donalda Tuska z zatrważającą prędkością próbuje przeobrazić Polskę, wdrażając lewicową agendę i kapitulując przed Brukselą. Poseł Konfederacji, Krzysztof Mulawa, na antenie telewizji wPolsce24 w ostrych słowach demaskuje te działania, przypominając, że prawica musi przygotować się do twardego oporu, aby przywrócić w państwie normalność i praworządność.
Polska

Pijany rajd zakończony drzemką. Policjanci nie wierzyli, co zastali na stacji

opublikowano:
Gdy policjanci podeszli do kierowcy seata, okazało się, że ten... śpi pod dystrybutorem
Gdy policjanci podeszli do kierowcy seata, okazało się, że ten... śpi pod dystrybutorem (Fot. KPP Żuromin)
To historia, która brzmi wręcz absurdalnie – ale mogła skończyć się tragedią. 38-letni kierowca najpierw jechał slalomem drogą wojewódzką, a chwilę później… zasnął za kierownicą na stacji paliw.
Polska

Władza poszła na wojnę z mediami! Szokujące sceny w domu Tomasza Sakiewicza

opublikowano:
sakiewicz policja
Szokujące sceny rozegrały się w domu Tomasza Sakiewicza. Jak informuje portal Niezalezna.pl, służby weszły do prywatnej posiadłości redaktora naczelnego TV Republika. Podczas interwencji doszło do zatrzymania asystentki prezesa stacji. Kobieta miała zostać wyprowadzona w kajdankach.
Polska

Polska dowiedziała się ostatnia? Sprzęt był już w drodze. Zamieszanie z amerykańskimi żołnierzami

opublikowano:
Amerykanie nagle wstrzymali swoich żołnierzy
USA wstrzymują przerzut wojsk, dowódcy milczą (fot. Fratria)
Decyzja o wstrzymaniu przerzutu brygady pancernej do Polski zapadła w ostatnich dniach, a część brygady była już w naszym kraju lub w drodze – potwierdził w Kongresie dowódca sił lądowych USA gen. Christopher LaNeve. Tymczasem i premier, i szef MON zarzekają się, że decyzja Amerykanów nie dotyczy Polski.
Polska

Przemysław Czarnek bije na alarm: Działania rządu, to działania agentury rosyjsko-niemieckiej!

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji  prasowej  w otoczeniu polityków PiS przemawia do narodu i rzuca wyzwanie Tuskowi
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
W czasie gdy zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od naszych wschodnich granic toczy się brutalna wojna, bezpieczeństwo Polski staje pod znakiem zapytania. Z wstrząsających doniesień przytoczonych przez Przemysława Czarnka wynika, że dowódca wojsk lądowych USA wstrzymał przyjazd do Polski amerykańskiej brygady pancernej liczącej 4 tysiące żołnierzy. Jak na te alarmujące informacje reaguje rząd Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza? Zaklinają rzeczywistość i udają, że "nic się nie stało"
Polska

Zamach na polską konstytucję i uderzenie w suwerenność! Marlena Maląg obnaża plany lewicy i unijnych elit

opublikowano:
Europoseł Marlena Maląg na antenie telewizji wPolsce24
Europoseł Marlena Maląg (fot. wPolsce24)
Europejskie elity i krajowa lewica przypuściły bezpardonowy atak na fundamenty polskiego państwa – tradycyjną rodzinę, narodową suwerenność oraz naszą gospodarkę. Była minister rodziny, a obecnie europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Marlena Maląg, nie przebiera w słowach, ostrzegając przed centralizacją Unii Europejskiej, widmem "zielonego szaleństwa" oraz powrotem mrocznych czasów biedy "pierwszego Tuska".