Polska

Wojciech Olszański usłyszał wyrok. Sąd inaczej ocenił jego słowa o Żydach, a inaczej o Ukraińcach

opublikowano:
Wojciech Olszański stawił się w sądzie, by wysłuchać wyroku w swojej sprawie
Wojciech Olszański stawił się w sądzie, by wysłuchać wyroku w swojej sprawie (Fot. PAP/Adam Warżawa)
Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznał w środę Wojciecha Olszańskiego, ps. Jaszczur, za winnego publicznego nawoływania do nienawiści wobec osób narodowości żydowskiej podczas zgromadzenia w Grudziądzu w 2022 roku. Jednocześnie sąd odwoławczy złagodził karę wymierzoną przez sąd pierwszej instancji. Zamiast dwóch lat ograniczenia wolności Olszański ma wykonywać nieodpłatną pracę na cele społeczne przez półtora roku.

Podczas odczytywania wyroku na sali sądowej obecny był Wojciech Olszański. Nie pojawili się natomiast jego obrońca ani prokurator. Przewodniczący składu sędziowskiego sędzia Rafał Ryś poinformował, że sąd uznał Olszańskiego — który zgodził się na publikację swojego nazwiska — za winnego tego, że 13 sierpnia 2022 roku w Grudziądzu, podczas zgromadzenia pod nazwą Ogólnopolski Marsz im. gen. Tadeusza Rozwadowskiego, przemawiając do jego uczestników, publicznie nawoływał do nienawiści wobec osób narodowości żydowskiej z powodu ich przynależności narodowej.

Jak wskazał sąd, Olszański przypisywał tym osobom negatywne cechy, wrogie i podstępne intencje oraz podejmowanie działań mających prowadzić do istotnego pogorszenia sytuacji ekonomicznej obywateli polskich. Przedstawiał je również jako wrogów Polski zasługujących na śmierć.

Sąd: nacjonalistyczne poglądy nie są karalne

W uzasadnieniu wyroku sędzia Rafał Ryś podkreślił, że polskie prawo nie przewiduje penalizacji samych poglądów nacjonalistycznych, rozumianych jako umiłowanie ojczyzny i uznanie narodu za najwyższą wartość. Zaznaczył jednak, że sposób propagowania takich poglądów musi pozostawać w granicach prawa, a wolność słowa nie ma charakteru bezwzględnego.

– Chodzi o formę, narzędzia używane do propagowania tych poglądów, o stosowane metody działania, które zawsze muszą mieścić się w granicach porządku prawnego. Jeżeli się nie mieszczą i dojdzie do przekroczenia granicy, to wówczas odpowiedzialność karna się pojawia i to ma dokładnie miejsce w tej sprawie – powiedział sędzia Ryś. Sąd uznał jednocześnie, że Olszański przekroczył te granice dla zyskania poklasku i rozgłosu.

Wypowiedzi o Ukraińcach nie zostały uznane za przestępstwo

Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się natomiast znamion przestępstwa w wypowiedziach Olszańskiego dotyczących osób narodowości ukraińskiej. Sędzia Ryś zaznaczył, że wątki dotyczące Ukraińców były stosunkowo nieliczne w porównaniu z fragmentami wypowiedzi odnoszącymi się do osób narodowości żydowskiej. W ocenie sądu w tym zakresie Olszański nie przekroczył granic wyznaczonych przez przepisy karne.

Sąd uznał za dopuszczalną, choć ostrą, krytykę dotyczącą obecności ukraińskich flag w przestrzeni publicznej, statusu języka ukraińskiego oraz dostępu imigrantów do studiów.

– W ocenie sądu, jest to pewnego rodzaju stwierdzenie, ostra krytyka, ale dotycząca faktów, które siłą rzeczy istnieją w przestrzeni publicznej – uzasadniał sędzia.

Dodał, że w związku z wydarzeniami za wschodnią granicą Polski oraz napływem imigrantów z tej części Europy do kraju przybyły osoby, które będą w Polsce pracować i studiować. Sędzia wskazał również, że Olszański nie twierdził, iż Ukraińcy dostają się na studia poza kolejnością, dzięki znajomościom czy w sposób nieuprawniony. W ocenie sądu jego wypowiedzi dotyczyły krytyki istniejącego stanu rzeczy.

Z tego względu wątek dotyczący osób narodowości ukraińskiej został wyeliminowany z opisu przypisanego Olszańskiemu czynu. To z kolei skutkowało złagodzeniem wyroku.

Sąd nie umorzył sprawy

Sąd Apelacyjny nie uwzględnił również wniosku obrony o umorzenie postępowania z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu. Sędzia Ryś zwrócił uwagę na niebezpieczeństwo związane z rozpowszechnianiem w internecie agresywnych wypowiedzi. W ocenie sądu tego rodzaju treści mogą inspirować do fizycznych ataków na polityków, dziennikarzy czy biura poselskie.

Jako przykład realnego zagrożenia sąd wskazał wypowiedź Olszańskiego, w której nawoływał uczestników wiecu, aby „ręka im nie drżała”. Sędzia ocenił te słowa jako próbę usprawiedliwiania przemocy.

Jaka kara dla Olszańskiego?

Kara orzeczona przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku polega na wykonywaniu przez Olszańskiego nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie przez półtora roku. W maju 2025 roku Sąd Okręgowy w Toruniu skazał go za ten czyn na dwa lata ograniczenia wolności w takiej samej formie.

Olszański został również zobowiązany do podania wyroku do publicznej wiadomości. Ma to nastąpić poprzez umieszczenie wyciągu z sentencji wyroku na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Sądu Okręgowego w Toruniu przez trzy miesiące.

Sąd zwolnił ponadto oskarżonego od kosztów sądowych postępowania odwoławczego, w tym od opłaty za obie instancje. Wydatkami postępowania odwoławczego został obciążony Skarb Państwa.

Po ogłoszeniu wyroku Olszański powiedział dziennikarzom między innymi: „dostałem wyrok i go wykonam”.

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

5 ton kosmicznego złomu przeleciało nad Polską! Nasi sąsiedzi wydali pilne ostrzeżenie

opublikowano:
start rakiety
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W niedzielny poranek nad terytorium Polski zaobserwowano przelot 5-tonowego członu chińskiej rakiety nośnej ZQ-2E. Choć polskie służby i eksperci uspokajają mieszkańców naszego kraju, nasi południowi sąsiedzi znaleźli się w strefie ryzyka. Metalowe elementy mogą spaść na terytorium Słowacji.
Polska

Jest nagła decyzja sądu ws. Piotra W. Po ponad 50 godzinach nastąpił przełom

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-10-18 153911
Piotr W. wraca do domu po ponad 50 godzinach od zatrzymania. Warszawski sąd nie zgodził się na wniosek prokuratury o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Decyzja zapadła po głośnych wydarzeniach, do których doszło w centrum stolicy.
Polska

Mec. Skwarzyński w Telewizji wPolsce24: „To jest państwo policyjne, a nie państwo prawa”

opublikowano:
Mecenas Skwarzyński
Mecenas Skwarzyński (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji, prowokacje, zarzuty wyssane z palca, a w tle sędzia z ministerialnej nominacji. Na antenie telewizji wPolsce24 mec. dr Michał Skwarzyński bezlitośnie obnażył bezprawie i represje wymierzone w Piotra W. – obrońcę Trybunału Konstytucyjnego.
Polska

Dramatyczne wyznanie żony Piotra W: Do wczoraj nie wiedziałam, czy w ogóle żyje

opublikowano:
Posłowie PiS rozmawiali z żoną Piotra W.
Posłowie PiS rozmawiali z żoną Piotra W. (fot. wPolsce24)
Dramatyczne sceny pod Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia. Bliscy bez jakichkolwiek informacji o stanie zdrowia męża i ojca, bezduszne mury instytucji i polityczny odwet w tle — tak wygląda rzeczywistość, z którą mierzą się dziś przeciwnicy obecnej władzy.
Polska

Bolesna diagnoza Jacka Karnowskiego: „Pokażemy, że nasze jest na górze”

opublikowano:
Jacek Karnowski
Jacek Karnowski (fot. wPolsce24)
Wydarzenia pod Trybunałem Konstytucyjnym pokazują z pełną ostrością, w jakim kierunku zmierza obecna władza. Siłowe działania wymierzone w protestujących obywateli oraz próby kreowania fałszywych narracji medialnych wokół zatrzymania Piotra W. stały się tematem rozmowy w programie „Raport Wiadomości” w telewizji wPolsce24. Sprawę bezkompromisowo podsumował redaktor naczelny stacji, Jacek Karnowski.
Polska

Dantejskie sceny w Warszawie. „Chodzi o to, żeby zastraszyć naród”

opublikowano:
Zaatakowany mężczyzna
Zaatakowany mężczyzna (fot. wPolsce24)
Kiedy władza zaczyna bać się własnych obywateli, zazwyczaj sięga po najstarsze i najbardziej prymitywne narzędzie politycznego rzemiosła: zastraszanie. Obrazy, które w ostatnich dniach obiegły Polskę – od wielotysięcznych demonstracji pod gmachem Trybunału Konstytucyjnego po wstrząsające nagrania brutalnej interwencji wobec pojedynczego manifestanta w centrum Warszawy – nie pozostawiają złudzeń. Wkraczamy w niebezpieczny etap, w którym państwo zamiast na prawie, zaczyna opierać się na demonstracji siły aparatu przymusu.