Rozrywka

Chajzer stanął w obronie Polski! Wojewódzki dostał lekcję patriotyzmu, której nie zapomni!

opublikowano:
Filip Chajzer ostro zareagował na pytanie Kuby Wojewódzkiego dotyczące jego słów o prezydencie Karolu Nawrockim. W studiu doszło do mocnego spięcia.
Gardzi prezydentem Polski. Wojewódzki dostał nauczkę od Chajzera: „To nie są żarty, Kuba!” (fot. Fratria/wPolsce24)
Do mocnego spięcia doszło w programie Kuby Wojewódzkiego. Gospodarz pozwolił sobie na niedopuszczalną insynuację, sugerując, że Filip Chajzer mógł być pod wpływem używek, gdy gratulował zwycięstwa prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Chajzer zdecydowanie odpowiedział na prostackie słowa i wbił patocelebrytę Wojewódzkiego w ziemię.

Filip Chajzer, który przyszedł do studia, by opowiedzieć o swojej trudnej walce z nałogiem, został niemal natychmiast sprowokowany przez "gwiazdę" TVN Kubę Wojewódzkiego. Ten, zamiast docenić odwagę gościa, postanowił zadać pytanie, które samo w sobie jest skandaliczne - czy Chajzer był „pod wpływem środków”, gdy powiedział, że prezydent Karol Nawrocki to „jego prezydent”.

To poniżej krytyki. Bardzo ch**owy żart, Kuba!” - powiedział Chajzer.

Wojewódzki, który słynie z tego, że wszystko może być tematem do żartu, często nieśmiesznego i wulgarnego, tym razem przesadził. Rozmowa dotyczyła poważnych spraw – życia, śmierci, uzależnienia. A on zamiast tego stawia gościa w roli kogoś, kto nie panuje nad sobą. To żenujące.

To jest prezydent całego kraju, w którym żyjesz” - dodał Chajzer.

Stanowczo przypomniał Wojewódzkiemu, że Polska to demokracja, a w demokracji prezydent jest wybierany przez wszystkich obywateli. 

To jest prezydent kraju, w którym żyjesz, hola hola" – powiedział.

Kiedy Wojewódzki próbował się tłumaczyć, że nie deprecjonuje słów Chajzera, a jedynie „próbuje zrozumieć”, w rzeczywistości brzmiało to jak puste gadanie kogoś, kto nie potrafi przyznać, że po prostu nie szanuje demokratycznego wyboru Polaków.

Pokolenia oddawały życie, żebyś mógł pójść na wybory! Rozbiory, powstanie warszawskie, Solidarność... Ludzie życie oddawali za to, żebyś mógł pójść na wybory, Kuba!" – grzmiał.

To był cios prosto w serce argumentów patocelebryty z TVN, który bronił się, mówiąc, że jako „solista i indywidualista” ma prawo nie uznawać prezydenta. Problem w tym, że w demokratycznym państwie prezydent jest prezydentem wszystkich, niezależnie od osobistych sympatii. Lekceważący stosunek Wojewódzkiego do tej podstawowej zasady jest nie tylko arogancki, ale wręcz obraźliwy dla milionów Polaków, którzy poszli do urn.

Kiedy Wojewódzki uparcie powtarzał, że Karol Nawrocki „nie jest jego prezydentem”, Chajzer zakończył dyskusję w sposób, który przeszedł do historii tej rozmowy. 

To zmień obywatelstwo..." – zakończył Filip Chajzer.

To była krótka, ale jakże wymowna puenta. Jeśli ktoś nie uznaje demokratycznie wybranego prezydenta swojego kraju, to pytanie, czy w ogóle chce być obywatelem tego kraju, jest w pełni uzasadnione.

Cała sytuacja ujawnia, niestety, prawdziwe oblicze Kuby Wojewódzkiego. Człowieka, który od lat czuje się bezkarny, który wszystko sprowadza do poziomu tanich, wulgarnych żartów i który nie potrafi uszanować nawet podstawowych zasad demokratycznego państwa.

Filip Chajzer, który przez lata był hejtowany za swoje poglądy, udowodnił, że ma kręgosłup. Nie ugiął się, nie przeprosił, nie wycofał. Stanął w obronie prezydenta Polski i pokazał Wojewódzkiemu, gdzie jest jego miejsce. Miejsce kogoś, kto z arogancją patrzy na Polskę i Polaków, ale najwyraźniej zapomniał, że to właśnie Polacy decydują o tym, kto rządzi. Nie Wojewódzki. Nie celebryci. Polacy. Brawo, Filipie. 

źr. wPolsce24 za jarząbpost.pl

 

Tygodnik Sieci

Rejtan naszych czasów. "Kolejne zaplanowane przez Tuska bandyckie przejęcie kawałka naszej ukochanej Polski się nie powiodło"

opublikowano:
MK4_trknst_17_10_kkkwww_DSC07771.JPG.jCfy1ZaHMm1nKwFjsAkA.0KxEiFUkuU
Michał Karnowski
Zaimponował mi prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski twardą postawą wobec uzurpatorów, którzy wtargnęli do budynku kierowanej przez niego instytucji. Ten dzielny człowiek własnym ciałem uniemożliwił dalsze działania i przejęcie jednego z ostatnich bastionów wolności. Święczkowski ma doświadczenie w walce z gangsterami, pewnie dlatego miał świadomość, że okazanie jakiejkolwiek słabości zniweczy plan obrony TK.
Rozrywka

Chciała rozdzielić rodzinę dla Barcelony? Wyznanie Anny Lewandowskiej oburzyło fanów Roberta

opublikowano:
Anna Lewandowska nie chciała mieszkać w Chicago
Anna Lewandowska nie chciała mieszkać w Chicago (fot. wPolsce24)
Choć miliony Polaków mogą jedynie pomarzyć o luksusach i bajecznym życiu, w świecie celebrytów nawet przeprowadzka do tętniącej polskością metropolii staje się źródłem wielkich żali. Anna Lewandowska w najnowszym wywiadzie zdobyła się na zaskakującą szczerość. Okazuje się, że żona Roberta Lewandowskiego tak bardzo nie chciała opuszczać słonecznej Barcelony, że rozważała nawet… życie na odległość i kursowanie samolotami za ocean!
Rozrywka

Nowy program na antenie Telewizji wPolsce24! "Będzie się działo!"

opublikowano:
Prezydent na granic
Na antenie Telewizji wPolsce24 pojawi się nowy program publicystyczny. „Studio wPolsce24” będzie emitowane w każdą niedzielę o godz. 21.00, a jego prowadzący, Szymon Szereda, zapowiada dwie godziny dyskusji, mocnych tez i trudnych pytań.
Rozrywka

Gwiazda wPolsce24 podbiła serca polskiej wsi. Ze studia przed kamery, a po pracy… prosto do krów!

opublikowano:
aniapawelec2
Ania Pawelec pokazuje, jak doić krowę (fot. x.com)
Na co dzień w eleganckiej stylizacji zadaje trudne pytania w naszym warszawskim studiu, a w dni wolne zakłada gumowce i wraca do rodzinnego gospodarstwa, by pomagać przy bydle. Anna Pawelec, dziennikarka telewizji wPolsce24 stała się prawdziwą ulubienicą polskich rolników. Jej bezpretensjonalność, szacunek do ciężkiej pracy i autentyczność sprawiły, że podbiła serca widzów w całym kraju.
Polityka

Maska opadła! Kosiniak-Kamysz uderza w prezydenta

opublikowano:
Władysław Kosiniak-Kamysz
fot. PAP/Paweł Topolski
Przy prezydencie Karolu Nawrockim nie ma już mowy o jakiejkolwiek naprawie Trybunału Konstytucyjnego – ocenił wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Jego zdaniem politycy prawicy, mówiąc, że bronią niezależności TK, tak naprawdę bronią tego, co sami zepsuli.
Rozrywka

Koniec ponad 150-letniej tradycji! Nowy Jork bezlitosny dla kultowej atrakcji Central Parku

opublikowano:
dorożka NY
Koniec epoki w Central Parku! Słynne dorożki znikną po ponad 150 latach (fot. pixabay)
Władze Nowego Jorku przypieczętowują koniec jednej z najbardziej rozpoznawalnych, a zarazem najbardziej kontrowersyjnych atrakcji turystycznych Manhattanu. Do czerwca 2028 roku z Central Parku całkowicie znikną konne dorożki. Decyzję przypieczętowało ponadpartyjne porozumienie ratusza po czerwcowej tragedii, w której zginął 18-letni turysta.