Polska

Władze Poznania postawią dwie figury bobrów. Ich cena szokuje

opublikowano:
Drewniane figury bobrów planowane do montażu na terenie Szacht w Poznaniu jako element projektu budżetu obywatelskiego
Poznań miał w przeszłości problemy z bobrami (fot. ilustracyjna Pixabay)
Władze Poznania chcą postawić dwie drewniane figury bobrów. Szokuje kwota, jaką za nie zapłacą.

Jak informuje lokalny portal poznan.naszemiasto.pl, poznański Zarząd Zieleni Miejskiej planuje postawić dwie drewniane figury bobrów na terenie Szacht. Informacja o tym pojawiła się w Biuletynie Informacji Publicznej w październiku.

Dostawa i montaż elementów małej architektury w postaci dwóch drewnianych figur bobra na terenie Szacht w Poznaniu – możemy przeczytać w BIP. Okres umowy ustalono na od 6 października do 31 lipca przyszłego roku, a kontrahentem jest firma PUCZYŃSKI – mała architektura.

Jak zauważa portal, Poznań miał w przeszłości problemy z bobrami. Niszczyły m.in. drzewa na Szachtach czy elementy małej architektury. W tym roku spowodowały poważne szkody w drzewach w Parku Sołackim. Jak informuje strona Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie, bobry są objęte w Polsce ochroną częściową. Obowiązuje wobec niego wiele zakazów, w tym zakaz umyślnego płoszenia, niepokojenia, niszczenia tam i żeremi oraz zabijania – informuje RDOŚ dodając, że te zakazy mogą być zniesione w szczególnych sytuacjach, jak powtarzające się szkody o znacznych rozmiarach.

Tym, co szokuje najbardziej, jest jednak wartość tej umowy. Władze Poznania zapłacą za te drewniane bobry ponad 59 tys. złotych. Jak informuje poznan.naszemiasto, zostaną zainstalowane w ramach realizacji projektu wybranego przez mieszkańców do budżetu obywatelskiego, Zielone Fyrtle 2025. W ramach tego projektu, na terenie Szacht, pojawią się nowe nasadzenia a w sąsiedztwie wieży widokowej pojawią się elementy małej architektury, tj. nowe drewniane bujaki na placu zabaw, tablice informacyjne oraz wspomniane, drewniane figury bobrów - informuje Agnieszka Nowak-Dembińska, rzeczniczka prasowa ZZM. Portal ustalił, że te figury zostały zaproponowane przez ZZM jako element edukacyjny - przykład ssaka zamieszkującego Szachty.

Rzecznik poinformowała portal, że wysokie koszty tych figur wynikają z tego, że są wykonane z drewna na zamówienie i nie jest to produkt z masowej produkcji. Ich instalację zaplanowano na trzeci kwartał przyszłego roku.

źr. wPolsce24 za poznan.naszemiasto.pl

Polska

Dlaczego kandydatka Koalicji Obywatelskiej unika debaty telewizji wPolsce24?

opublikowano:
piątkowska ok
Czyżby kandydatka Koalicji Obywatelskiej w wyborach na prezydenta Krakowa obawiała się niewygodnych pytań, jakie mogą paść podczas debaty organizowanej przez telewizję wPolsce24? - Tego dnia mam duże wydarzenie w Krakowie i fizycznie nie będę w stanie uczestniczyć w spotkaniu – tłumaczy się Monika Piątkowska. Ale czy to przypadkiem nie wymówka?
Polska

Bardzo drogie błędy rodziców. 14-latek pędził hulajnogą, a matka będzie płacić

opublikowano:
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym. Minister nazwał je szajsem (
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym (fot. shutterstock)
Policjanci z ostrołęckiej drogówki po pościgu zatrzymali 14-latka, który pędził drogą krajową nr 53 na hulajnodze elektrycznej. W pamięci prędkościomierza zarejestrowano aż 56 km/h. Nastolatek próbował uciec przed kontrolą; w konsekwencji jego matka została ukarana mandatem w wysokości 3 tys. zł.
Polska

Sprawiedliwość po latach! "Wyborcza" rzuciła potworne oskarżenia wobec ks. Jankowskiego, teraz musi przepraszać

opublikowano:
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej"
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej" (fot. Fratria/pixabay)
Sąd Apelacyjny w Gdańsku ogłosił prawomocny wyrok w sprawie zniesławienia ks. Henryka Jankowskiego: "Gazeta Wyborcza" i jej wydawca, spółka Agora zostały zobowiązane do opublikowania przeprosin rodziny księdza oraz wypłaty na ich rzecz symbolicznych odszkodowań. Sąd uznał, że ani autorka zniesławiającego gdańskiego kapłana tekstu, ani jej zwierzchnicy nie dochowali rzetelności dziennikarskiej.
Polska

Prawie 300 tysięcy za portret idola Lewicy. Kulisy inwestycji marszałka Czarzastego

opublikowano:
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego (fot. Liudmyla Skwarczyńska/Fratria/Desa Unicum)
Około 276 tys. zł – to suma, jaką Kancelaria Sejmu wydała na portret Ignacego Daszyńskiego, idola współczesnej Lewicy. Zakupem obrazu autorstwa Witkacego chwalił się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Portret ma być udostępniony publiczności, ale dopiero za kilka lat. Za to kontrowersje inwestycja budzi już dziś.
Polska

Ależ emocje u Czarzastego! Wyraźnie pobudzony marszałek uderzył w krytyków UE: „Jeśli ktoś tego nie widzi, to jest idiotą”

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu Nowej Lewicy w emocjonalnym wystąpieniu chwalił Unię Europejską i nazwał idiotami osoby, które nie dostrzegają korzyści z członkostwa Polski we Wspólnocie.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Marcin Obara)
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu „1000 dni Nowej Lewicy w rządzie” z dużym entuzjazmem i pasją w głosie zaczął chwalić Unię Europejską. Na tyle mocno, że wszystkich tych, którzy mają co do niej wątpliwości, postanowił nazwać idiotami.
Polska

Siłowe przejęcie TK coraz bliżej? Waldemar Żurek zabrał głos

opublikowano:
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiada kolejną próbę zaprzysiężenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a poseł PiS Marek Suski ostrzega przed możliwym siłowym przejęciem instytucji przez rząd Donalda Tuska.
Waldemar Żurek (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Telewizji wPolsce24 udało się porozmawiać z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem na temat ostatniej nominacji Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Polityk nie tylko bronił tej decyzji, ale również potwierdził, że jego obóz podejmie próbę zaprzysiężenia Berka w podobnej formule, jak miało to miejsce kilka miesięcy temu w przypadku czterech innych sędziów. Zdaniem Marka Suskiego rząd Donalda Tuska nie cofnie się przed niczym, aby siłą przejąć ten organ.