Wiemy, co Tusk zrobi w przypadku weta prezydenta! Taki jest plan premiera ws. programu SAFE

W polskim społeczeństwie trwa obecnie zażarta dyskusja na temat wprowadzenia programu SAFE. Kilka dni temu prezes Narodowy Bank Polski Adam Glapiński oraz prezydent Karol Nawrocki zaproponowali alternatywę dla unijnej pożyczki, określaną jako „SAFE 0%”.
Od początku środowisko premiera Donalda Tuska, wraz z nim samym, starało się skłonić głowę państwa do podpisania niedawno przyjętej ustawy w tej sprawie. W czwartek doszło również do spotkania obu polityków, w którym uczestniczyli m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Adam Glapiński. Tematem rozmów były oba warianty programu SAFE.
Tuż po rozmowach w Pałacu Prezydenckim odbyła się konferencja prasowa premiera. Jak się okazało, mimo długiej debaty szef rządu nie zmienił swojego stanowiska wobec unijnej pożyczki i nadal oczekuje, że Karol Nawrocki podpisze ustawę. Jego zdaniem decyzja powinna zapaść niezwłocznie.
– Od czasu zależy to, jak efektywnie wykorzystamy te pieniądze w momencie, gdy kryzysy i ryzyka narastają czasem z godziny na godzinę – podkreślił Donald Tusk.
Premier zapowiedział jednak, że jeśli prezydent zdecyduje się na weto, rząd spróbuje ominąć tę decyzję poprzez uchwałę Rady Ministrów. Jak zaznaczył, taki scenariusz oznaczałby jednak poważne ograniczenia w finansowaniu innych obszarów bezpieczeństwa, w tym ochrony granicy wschodniej czy wsparcia Straży Granicznej.
– Jeżeli będzie weto, to na wojsko znajdziemy pieniądze, ale nie będzie środków na ochronę granicy wschodniej, wsparcie Straży Granicznej, Policji i cyberbezpieczeństwo – zaznaczył premier.
Donald Tusk relacjonował, że podczas spotkania w Pałacu Prezydenckim wprost zapytał prezydenta, czy podpisze ustawę wdrażającą unijny program SAFE. Jak przekazał, Karol Nawrocki odpowiedział, że ma jeszcze ustawowe 10 dni na podjęcie decyzji i zamierza dokładnie przeanalizować sprawę. Prezydent miał również zasugerować, aby rząd zapoznał się z propozycją przedstawioną przez prezesa NBP. Zdaniem premiera koncepcja ta sprowadza się jednak do „SAFE zero złotych”, ponieważ projekt w jego ocenie nie gwarantuje realnych środków finansowych.
Szef rządu skrytykował także projekt ustawy dotyczący powołania Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, zaprezentowany przez urzędników Kancelaria Prezydenta RP. Według Tuska dokument zakłada jedynie tworzenie nowych struktur i rozbudowę biurokracji, bez konkretnych gwarancji finansowania. Premier podkreślił jednocześnie, że jest gotów pracować nad każdą ustawą, która realnie zapewni środki dla polskiego wojska i przemysłu zbrojeniowego, jednak nie zgodzi się na „polityczne gierki” wokół kwestii bezpieczeństwa kraju.
Źr.wPolsce24 za Tysol











