Polska

Przekroczyliśmy punkt krytyczny. W tym polskim mieście Polacy są już mniejszością! Szokujący raport GUS

opublikowano:
Migranci na ulicach polskich miast
Migranci na ulicach polskich miast (fot. shutterstock, zdjęcie ilustracyjne)
To, przed czym od lat przestrzegali niezależni publicyści i eksperci, stało się faktem na naszych oczach. Najnowsze, eksperymentalne badanie Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) oparte na tzw. „śladach życia” obnażyło zatrważającą prawdę o podmianie demograficznej w Polsce. W wielkopolskiej miejscowości Mikstat pękła historyczna i dotychczas niewyobrażalna bariera – obcokrajowcy stanowią tam już ponad połowę, bo aż 53,5 procent wszystkich mieszkańców! Polacy oficjalnie stali się mniejszością we własnym mieście, a tuż za Mikstatem w kolejce ustawiają się następne ośrodki, na czele z podłódzkim Strykowem.

Mikstat i Stryków – pierwsze bastiony nowej rzeczywistości

Oficjalne, uspokajające komunikaty, którymi przez lata karmiono opinię publiczną, można włożyć między bajki. Dane zaprezentowane podczas VI Kongresu Statystyki Polskiej brutalnie weryfikują liberalną narrację. Szacuje się, że w Polsce przebywa obecnie realnie około 2,3 miliona obcokrajowców. Co jednak najbardziej niepokojące, proces ten uderza z pełną siłą w mniejsze, lokalne ojczyzny, które dotychczas były ostoją polskości.

Mikstat w województwie wielkopolskim stał się absolutnym, smutnym rekordzistą kraju z wynikiem 53,5% populacji cudzoziemskiej. Tuż za nim plasuje się podłódzki Stryków, kluczowy węzeł logistyczny u zbiegu autostrad A1 i A2, gdzie obywatele innych państw stanowią już blisko 40% populacji. Kolejne miejsca na tej mapie niekontrolowanych przemian zajmują Sława, Jelcz-Laskowice czy Głowno, gdzie co trzeci lub co czwarty mieszkaniec nie posiada polskiego obywatelstwa.

Gwałtowna imigracja zamiast dbałości o polskiego pracownika

Dlaczego akurat małe ośrodki miejskie padają ofiarą tak głębokich transformacji? Odpowiedź kryje się w krótkowzrocznej polityce wielkiego biznesu i lokalnych gigantów przemysłowych. W Mikstacie masowy napływ jest generowany m.in. przez potężne zakłady przetwórstwa drobiu, w Strykowie – przez gigantyczne, międzynarodowe centra magazynowe.

Zamiast budować stabilne warunki pracy, zatrzymywać młodzież uciekającą do metropolii i podnosić płace rdzennym mieszkańcom, postawiono na sprowadzanie najtańszej możliwej siły roboczej. Choć w skali kraju większość migrantów to wciąż obywatele Ukrainy, w statystykach z mniejszych miejscowości coraz wyraźniej widać pracowników z regionów całkowicie odmiennych kulturowo i cywilizacyjnie – Azji Centralnej (m.in. Nepalu i Pakistanu) czy Ameryki Południowej (Kolumbii, Wenezueli czy Gwatemali).

Zyski korporacji, ryzyko dla obywateli

Doświadczenia państw Europy Zachodniej jednoznacznie pokazują, do czego prowadzi taka polityka. Korporacje liczą zyski z tanich rąk do pracy, podczas gdy koszty społeczne, utratę spójności narodowej oraz potencjalne ryzyka w sferze bezpieczeństwa ponosi lokalna społeczność. Na ulicach Mikstatu czy Strykowa język polski przestaje być powszechnym, oczywistym standardem. Tworzenie zamkniętych enklaw i brak jakiejkolwiek integracji to najprostsza droga do destabilizacji, którą znamy z francuskich czy niemieckich przedmieść.

Państwo bezradne i głuche na alarm

Najbardziej porażający w raporcie GUS jest fakt, że polskie instytucje państwowe i samorządowe przez długi czas działały po omacku. Dopiero innowacyjne badanie oparte na rejestrach administracyjnych pokazało realną, przerażającą skalę zjawiska. Państwo przez lata nie miało pełnej świadomości, kto faktycznie przebywa i mieszka w granicach Rzeczypospolitej.

Jeżeli te procesy nie zostaną natychmiast powstrzymane poprzez radykalne uszczelnienie polityki migracyjnej i presję na korporacje, Mikstat i Stryków będą jedynie forpocztą zmian, które zaleją całą Polskę. Naród to nie jest bezduszny mechanizm ekonomiczny, suma PKB i tania siła robocza dla zagranicznego kapitału. Naród to wspólnota kultury, wiary, języka i tradycji. Czas na natychmiastowe opamiętanie, zanim bezpowrotnie utracimy klucze do własnego domu.

źr. wPolsce24 za GUS

Polska

„Trzaskowski zachował się jak polityczny damski bokser”. Mocne wystąpienie kandydata PiS na premiera

opublikowano:
Potężne uderzenie Przemysława Czarnka w Rafała Trzaskowskiego
Rafał Trzaskowski zachował się jak polityczny damski bokser – ocenił zachowanie prezydenta Warszawy wobec serii afer w Szpitalu Południowym prof. Przemysław Czarnek na konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie.
Polska

Minister naprawdę to powiedziała. Język, którego nie powstydziliby się hitlerowcy

opublikowano:
Minister Dziemianowicz-Bąk ty razem powiedziała za dużo
Minister Dziemianowicz-Bąk ty razem powiedziała za dużo (fot. wPolsce24)
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk do niedawna mogła uchodzić w oczach niektórych za jedną z bardziej roztropnych i umiarkowanych polityczek Lewicy. Niestety, członkostwo w rządzie tzw. "koalicji 13 grudnia" ewidentnie potrafi zaszkodzić każdemu. W swojej najnowszej, skandalicznej wypowiedzi pani minister zrzuciła maskę i postanowiła uderzyć w przeciwników politycznych z niewyobrażalną pogardą.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Już nie sprawdzisz terminu wizyty u lekarza. Zlikwidowali stronę, z której masowo korzystali Polacy

opublikowano:
Janusz Cieszyński w rozmowie z Marcinem Wikłą
Janusz Cieszyński w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce2)
Trwająca zaledwie od kilkunastu miesięcy władza ekipy Donalda Tuska to pasmo afer, uległości wobec zagranicy i zwijania państwa polskiego. Jak wskazuje poseł Prawa i Sprawiedliwości Janusz Cieszyński, działania obecnego rządu uderzają w absolutne fundamenty naszego bezpieczeństwa, a obywatele są traktowani jak obywatele drugiej kategorii. Poseł zaprasza do zapoznania się ze stroną 101aferko.pl, która dokumentuje te skandaliczne przewinienia
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Tusk partaczy, a Niemcy spijają śmietankę

opublikowano:
Marcin Przydacz w rozmowie z Marcinem WIkłą
Marcin Przydacz w rozmowie z Marcinem WIkłą (fot. wPolsce24)
Rząd Tuska rozbraja Polskę w tajemnicy! Przydacz punktuje partactwo władzy, podwójne standardy i afery Koalicji Obywatelskiej Władysław Kosiniak-Kamysz i Donald Tusk w tajemnicy przed Polakami postanowili oddać Ukrainie najnowocześniejszy sprzęt, który miał chronić nasze niebo – rakiety do systemów Patriot.
Polska

Wjechali hulajnogą wprost pod koła samochodu. Dramatyczny wypadek pod Otwockiem

opublikowano:
Dwóch nastolatków w Józefowie wjechało hulajnogą pod jadący prawidłowo samochód
(fot. Policja Otwock\Pexels)
W Józefowie (woj. mazowieckie) doszło do groźnego wypadku. Dwójka nastolatków wyjechała hulajnogą prosto przed maskę samochodu.
Polska

Panika w MON! Kosiniak-Kamysz bezpardonowo atakuje prezydenta Nawrockiego. Doczekał się mocnej riposty: „Proszę się z tym po męsku zmierzyć”

opublikowano:
Władysław Kosiniak-Kamysz  wyraźnie przerażony, nietęga mina wicepremiera
Władysław Kosiniak-Kamysz (fot. PAP/Paweł Supernak)
Rząd koalicji 13 grudnia po raz kolejny próbuje przykryć własną nieudolność i brak transparentności agresywnymi atakami na Głowę Państwa. Tym razem wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, w prymitywny sposób zarzucił kłamstwo otoczeniu prezydenta Karola Nawrockiego. Poszło o potajemne wysyłanie rakiet do systemów Patriot na Ukrainę. Odpowiedź Zwierzchnika Sił Zbrojnych była natychmiastowa i niezwykle celna.