Polska

Uwaga na szlakach! W Tatrach pojawiły się jadowite węże. „Wystarczy chwila nieuwagi”

opublikowano:
Uwaga na żmiję. Zwierzęta po zimie są ospałe i można na nie nadepnąć
Uwaga na żmiję. Zwierzęta po zimie są ospałe i można na nie nadepnąć (fot. Shutterstock)
Majówka w górach miała być spokojna i słoneczna. Tymczasem wraz z pierwszym większym ociepleniem pojawiło się zagrożenie, o którym wielu turystów zapomina.

Na tatrzańskich szlakach coraz częściej można spotkać żmije zygzakowate – jedyne jadowite węże w Polsce. 

Ostrzeżenie wydał Tatrzański Park Narodowy, który apeluje o szczególną ostrożność.

Wygrzewają się tuż przy szlakach

Ciepły początek maja sprawił, że węże wyszły z kryjówek i zaczęły się wygrzewać w słońcu.

I to właśnie jest największy problem.

Żmije można spotkać:

  • na kamieniach
  • na trawie
  • tuż obok szlaków
  • a nawet w miejscach odpoczynku

Jak ostrzegają przyrodnicy, po chłodnych nocach są one rano ospałe i powolne. To oznacza jedno – łatwo na nie nadepnąć.

„Atakują tylko, gdy muszą” – ale to niewiele zmienia

Eksperci uspokajają: żmija nie poluje na człowieka.

Atakuje tylko wtedy, gdy:

  • zostanie zaskoczona
  • nie ma gdzie uciec
  • ktoś ją przypadkowo nadepnie

Problem w tym, że właśnie takie sytuacje zdarzają się najczęściej na zatłoczonych szlakach.

Ukąszenie? To może być groźne

Choć tragiczne przypadki należą do rzadkości, nie oznacza to, że można lekceważyć zagrożenie.

Szczególnie narażeni są:

  • dzieci
  • osoby starsze
  • alergicy

Objaw ukąszenia jest charakterystyczny – dwie kropki oddalone od siebie o około centymetr.

W razie ugryzienia trzeba działać natychmiast:

  • w górach wezwać TOPR
  • poza górami pogotowie ratunkowe
  • ograniczyć ruch poszkodowanego

To kluczowe, bo ruch przyspiesza rozchodzenie się jadu.

Czarna żmija? To nie mit

Wiele osób szuka charakterystycznego „zygzakowatego” wzoru.

Tymczasem w Tatrach występują także całkowicie czarne osobniki, u których wzór jest niemal niewidoczny.

To sprawia, że jeszcze trudniej je zauważyć. W przypadku młodszych osobników, żmija łudząco przypomina z kolei niejadowitego zaskrońca. 

„Taniec błyskawic” – piękny, ale niebezpieczny spektakl

Wiosną można natknąć się na niezwykłe widowisko – walki samców o samice.

Przyrodnicy nazywają je „tańcem błyskawic”.

Dla turystów to ciekawostka. Ale lepiej obserwować ją z daleka.

Wystarczy chwila nieuwagi

Leśnicy i przyrodnicy nie mają wątpliwości:

większość ukąszeń to efekt nieostrożności ludzi, a nie agresji zwierząt.

Dlatego podstawowe zasady są proste:

  • patrz pod nogi
  • sprawdzaj miejsce odpoczynku
  • nie schodź bez potrzeby ze szlaku

Góry to nie tylko widoki

Tatry zachwycają, ale przypominają też o jednej rzeczy: to dzika przyroda, która rządzi się swoimi prawami. A żmije, choć zazwyczaj unikają ludzi, właśnie teraz są bliżej niż myślisz, ze swoich leży wychodzą też niedźwiedzie, które po zimie są głodne i poddenerwowane.

 TPN przypomina również, że w wyższych partiach gór panują trudne warunki do uprawiania turystyki. Wybierając się wysoko w góry, należy pamiętać o odpowiednim sprzęcie: raczkach, rakach, czekanie i detektorze lawinowym. Osoby bez odpowiedniego wyposażenia i doświadczenia, powinny unikać trudnych szlaków i skupić się na eksploracji łatwiej dostępnych miejsc. 

źr. wPolsce24 za TPN

Polska

Ty czekasz 5 godzin, oni wchodzą po 10 minutach! SOR Dawida Kacprzyka "przychodnią" polityków KO

opublikowano:
Oddział SOR w szpitalu
Specjalne traktowanie polityków KO w warszawskim szpitalu. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
W Warszawskim Szpitalu Południowym ujawniono istnienie nieoficjalnej, „szybkiej ścieżki” dla wybranych. Podczas gdy zwykli pacjenci czekają na pomoc godzinami, politycy Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodziny mieli być przyjmowani błyskawicznie, korzystając z luksusowych warunków niedostępnych dla ogółu.
Polska

Dlaczego Niemcy tak nienawidzą Polaków? Ekspertka wyjaśnia

opublikowano:
Niemiecka policja bije Polaków w Berlinie, sprawę na antenie telewizji wPolsce24 komentuje Aleksandra Fedorska
Niemiecka policja bije Polaków w Berlinie (fot. wPolsce24)
Wydarzenia, które rozegrały się na ulicach Berlina, zdzierają maskę z dyplomatycznych uśmiechów i pustych frazesów o rzekomym "dobrym sąsiedztwie". Obraz berlińskiej policji pacyfikującej demonstrację Polaków to nie jest zwykły incydent – to brutalny dowód na to, jak bardzo niemiecki system nienawidzi prawdziwej, niekontrolowanej wolności.
Polska

Mateusz Morawiecki obnaża patologie układu w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Mateusz Morawiecki ostro atakuje rząd za Kacprzyka
Mateusz Morawiecki ostro atakuje rząd za Kacprzyka (fot. wPolsce24)
Jak daleko sięgają macki politycznych układów? Okazuje się, że nawet do ratujących życie Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych. Mateusz Morawiecki ujawnił wstrząsające kulisy funkcjonowania systemu zdrowia i bezpardonowe upolitycznienie stanowisk medycznych. 
Polska

Tusk już znalazł winnych afery w warszawskim szpitalu. Stara śpiewka premiera

opublikowano:
Tusk się wciekł
Tusk się wciekł (fot wPolsce24)
Premier po raz kolejny udowadnia, że w sztuce zrzucania odpowiedzialności na innych nie ma sobie równych. Podczas ostatniego briefingu, zamiast uderzyć się w pierś w sprawie problemów ochrony zdrowia, szef rządu postanowił winą za zapaść szpitalnictwa obarczyć medyków, samorządowców i bliżej nieokreślony „system”.
Polska

Suto zastawione stoły czekały na Trzaskowskiego, prezydent stolicy nie przybył. Przestraszył się? "Rafał, nie przyjeżdżaj, Jarząbek na Ciebie czeka"

opublikowano:
Rarytasy czekały a prezydenta stolicy
Rarytasy czekały a prezydenta stolicy (fot. wPolsce24)
Miał być Rafał Trzaskowski, miało być wielkie spotkanie z urzędnikami. Ostatecznie na miejscu została tylko uciekająca świta z Platformy Obywatelskiej, ochrona i... prawdziwe urzędnicze Bizancjum. Reporter Rafał Jarząbek obnaża kulisy tego, jak elita władzy w Warszawie wije się przed niewygodnymi pytaniami o aferę w ochronie zdrowia. Choć prezydent uciekł, uczta czekała na stołach!
Polska

Czerwony dywan dla polityków Koalicji Obywatelskiej, długa kolejka dla reszty? Ostre zarzuty PiS

opublikowano:
Konferencja prasowa polityków przed wejściem do szpitala w Warszawie. Mężczyzna w garniturze i czerwonym krawacie oraz kobieta w jasnej marynarce przemawiają do mediów, przed nimi ustawione są mikrofony telewizyjne. W tle widoczne wejście do budynku szpitala oraz oznaczenia transmisji na żywo.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości Joanna Kwiecień i Łukasz Kmita przeprowadzili kontrolę poselską w Szpitalu Południowym w Warszawie (fot. wPolsce24)
Politycy Prawa i Sprawiedliwości Joanna Kwiecień i Łukasz Kmita przeprowadzili kontrolę poselską w Szpitalu Południowym w Warszawie. Obecna władza stworzyła tam uprzywilejowany system dostępu do opieki zdrowotnej dla osób związanych z Koalicją Obywatelską. Podczas wystąpienia symbolicznie rozwinięto czerwony dywan, który miał obrazować omijanie kolejek przez osoby z kręgów władzy, podczas gdy pozostali pacjenci mają czekać znacznie dłużej na pomoc medyczną.