Polska

Szpitale mogą ograniczyć przyjęcia pacjentów. Brakuje płynów do kroplówek

opublikowano:
hospital-834152_1280
Zdjęcie ilustracyjne / pixabay
Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych przekazał niepokojące informacje. Kolejne placówki zgłaszają brak płynów do kroplówek. Konsekwencją obecnej sytuacji – jak podkreślają dyrektorzy szpitali – może być ograniczenie przyjęć pacjentów.

Niektóre szpitale zgłaszają problemy z dostępem do soli fizjologicznych i płynów wieloelektrolitowych używanych w kroplówkach. O sprawie napisał na platformie X Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych.

Coraz więcej szpitali informuje o brakach soli fizjologicznej i płynów wieloelektrolitowych w hurtowaniach – produktów niezbędnych dla zapewniania bezpieczeństwa pacjentów – napisano w mediach społecznościowych.

Ich dostępność może prowadzić do ograniczenia przyjęć do szpitali – dodano i zaapelowano do ministerstwa zdrowia o pilną interwencję.

 Pacjenci będą ewakuowani?

Jak informują przedstawiciele Związku, w piątek ograniczono planowe przyjęcie pacjentów w Szpitalu Powiatowym w Garwolinie. Rafał Hołubicki, rzecznik Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych podkreśla, że jeśli nic się nie zmieni, „trzeba będzie ewakuować pacjentów, bo nie będzie niezbędnego zabezpieczenia”.

Dostaliśmy informację, że te płyny są produkowane poza Polską – dodaje.

Stacja RMF FM ustaliła w resorcie zdrowia i Głównym Inspektoracie Farmaceutycznym, jakie są przyczyny obecnej sytuacji. Okazuje się, że jeden z głównych producentów płynów do kroplówek wycofał się z rynku.

źr.:wPolsce24 za X/RMF FM

źr.fot:pixabay

Polska

Mecenas przerywa milczenie po zatrzymaniu w biurze Borowskiego. "Nie pozwolono mu zadzwonić do żony”

opublikowano:
2495085_3
Mecenas Magdalena Leszczyńska, pełnomocnik zatrzymanego pana Piotra, ujawnia skandaliczne okoliczności jego przetrzymywania. Mężczyzna odniósł obrażenia głowy, trafił do szpitala pod ścisłą wartą funkcjonariuszy, a przez osiem godzin od ujęcia nie umożliwiono mu kontaktu z rodziną.
Polska

„Byle nie Tusk!” Czy prawica przełamie podziały przed wyborami?

opublikowano:
2495080_2
Środowiska prawicowe wzywają do ponownego zjednoczenia i stworzenia spójnego obozu patriotycznego przed zbliżającymi się wyborami. Główne przesłanie ostatnich dni skupia się wokół hasła „Byle nie Tusk” oraz konieczności odrzucenia wewnętrznych podziałów na rzecz obrony kluczowych instytucji państwowych.
Polska

Ten dzień zmienił bieg historii! Wyjątkowe wspomnienie Karola Wojtyły

opublikowano:
2495075_3
16 października 1978 roku konklawe podjęło decyzję, która na zawsze zapisała się w historii świata. Nowym Ojcem Świętym został skromny metropolita krakowski, kardynał Karol Wojtyła. Rozpoczął się w ten sposób historyczny pontyfikat, który nie tylko zbliżył Kościół do wiernych, ale doprowadził do obalenia komunistycznego reżimu.
Polska

Brutalna akcja policji w biurze Adama Borowskiego. Kierwiński tłumaczy się ze skandalicznej akcji

opublikowano:
2495071_3
Gwałtowna akcja w prywatnym biurze Adama Borowskiego, pytania o brak nagrań z kamer policyjnych oraz narastający spór o niezależność państwowych instytucji. Wydarzenia z centrum Warszawy wywołały falę oskarżeń pod adresem służb oraz obozu rządzącego.
Polska

Aborcja w 36. tygodniu we Wrocławiu? Do prokuratury trafiło zawiadomienie!

opublikowano:
Kobieta w ciąży podczas badania usg
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Fundacja Życie i Rodzina złożyła zawiadomienie do organów ścigania w sprawie informacji o planowanym zabiegu aborcji dziecka w 36. tygodniu ciąży w Szpitalu Specjalistycznym im. A. Falkiewicza we Wrocławiu. Sprawa wywołała spore emocje, tym bardziej że w tym samym szpitalu kierownictwo oddziału ginekologii objęła niedawno Gizela Jagielska, o której było głośno za sprawą kontrowersyjnego zabiegu aborcyjnego w Oleśnicy.
Polska

Pchał wózek z 2-latką, zataczając się po ulicy. Ojcu z Otwocka grozi teraz 5 lat więzienia

opublikowano:
Wózek dziecięcy
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Krótki spacer z dwuletnią córką w Otwocku omal nie zakończył się dramatem. Zaniepokojeni przechodnie zauważyli mocno pijanego mężczyznę, który szedł ulicą, pchając wózek z małym dzieckiem. Jak wykazało badanie alkomatem, ojciec miał w organizmie aż 2,6 promila alkoholu.