Polska

Chcesz się zabezpieczyć przed kryzysem? Uważaj, te rzeczy mogą cię słono kosztować!

opublikowano:
Butle z gazem, kanistry z paliwem i łatwopalne materiały w piwnicy – przestrzegaj przepisów przeciwpożarowych, by uniknąć wysokich kar
Policja (fot.Fratria/Materiały Prasowe Policji)
Rosnące napięcie na Bliskim Wschodzie i widmo drożejących paliw skłaniają Polaków do myślenia o zapasach na trudniejsze czasy. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że gromadzenie paliwa czy gazu w piwnicy może skończyć się nie tylko zagrożeniem, ale też dotkliwą karą finansową.

Od kilku dni sytuacja międzynarodowa pozostaje niezwykle napięta. Iran i Izrael wymieniają się atakami, a Teheran dodatkowo wstrzymał ruch tankowców w strategicznej Cieśninie Ormuz. Eksperci ostrzegają, że długotrwała blokada tego szlaku może wywindować ceny ropy nawet do poziomu 140–200 dolarów za baryłkę. Już teraz notowania przekraczają 80 dolarów, a rynek paliw reaguje niemal natychmiast. Dodatkowo za naszą wschodnią granicą wciąż toczy trwający od czterech lat konflikt pomiędzy Rosją oraz Ukrainą, który wciąż silnie oddziałuje na dużą część polskiego społeczeństwa - budząc m.in. obawy przed potencjalną rosyjską inwazją.

Skutki geopolitycznego kryzysu odczuwają także polscy kierowcy. Benzyna 95 przekroczyła barierę 6 zł za litr, a olej napędowy kosztuje ponad 6,50 zł. Specjaliści rynku paliw nie wykluczają, że w pesymistycznym scenariuszu ceny mogą wrócić do poziomów znanych z 2022 roku, kiedy za litr paliwa płacono ponad 7 zł. To sprawia, że część osób zaczyna rozważać robienie zapasów „na czarną godzinę”.

Takie działania mogą jednak przynieść więcej problemów niż korzyści. Obowiązujące przepisy przeciwpożarowe jasno wskazują, że w piwnicach nie wolno przechowywać substancji i przedmiotów stwarzających zagrożenie dla mieszkańców budynku. Zakaz dotyczy między innymi benzyny, oleju napędowego, nafty, rozpuszczalników, butli z gazem, kartuszy turystycznych, a także fajerwerków, petard czy innych materiałów pirotechnicznych.

Na liście niedozwolonych rzeczy znajdują się również zużyte baterie, akumulatory, stare urządzenia elektryczne oraz łatwopalne materiały budowlane. Szczególną uwagę służby zwracają na przechowywanie gazów palnych, takich jak propan-butan, które w zamkniętych pomieszczeniach mogą prowadzić do poważnego zagrożenia w postaci wybuchu lub pożaru.

Złamanie przepisów może słono kosztować. Straż pożarna lub policja ma prawo nałożyć mandat w wysokości do 500 zł, a jeśli sprawa trafi do sądu, grzywna może sięgnąć nawet 5 tys. zł. Dodatkowo zabronione jest zastawianie piwnicznych korytarzy meblami, kartonami czy sprzętem sportowym, ponieważ blokowanie dróg ewakuacyjnych traktowane jest jako poważne naruszenie zasad bezpieczeństwa.

źr. wPolsce24 za Fakt

 

Polska

Grzegorz Kuczyński dla wPolsce24: Antytrumpizm przesłania wszystko

opublikowano:
Grzegorz Kuczyński na antenie wPolsce24 w rozmowie z Tadeuszem Płużańskim z programu Kontra
(fot. wPolsce24)
Antytrumpizm przesłania wszystko – cokolwiek zrobi Donald Trump, i tak zostanie zaatakowany przez liberalne elity na Zachodzie. Tak ocenia obecną debatę wokół amerykańskiej operacji „Epic Fury” w Iranie ekspert ds. bezpieczeństwa Grzegorz Kuczyński, który w rozmowie z telewizją wPolsce24 przekonuje, że Waszyngton uderzył w Teheran w najlepszym możliwym momencie i że obecna wojna może znacząco przyspieszyć upadek Islamskiej Republiki.​
Polska

Polacy zostawieni sami sobie. Wiceszef MSZ Bosacki: bo dzwonią wszyscy naraz! Sam poszedł sobie na mecz

opublikowano:
Wiceminister Spraw Zagranicznych uważa, że jego resort działa znakomicie w obliczu sytuacji na Bliskim Wschodzie. Wszystko jest tak dobrze, że sam poszedł sobie na mecz w czasie gdy spadały bomby na Bliskim Wschodzie
Wiceminister Spraw Zagranicznych uważa, że jego resort działa znakomicie w obliczu sytuacji na Bliskim Wschodzie. Wszystko jest tak dobrze, że sam poszedł sobie na mecz w czasie gdy spadały bomby na Bliskim Wschodzie (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
W czasie gdy tysiące Polaków przebywających na Bliskim Wschodzie próbują uzyskać pomoc swojego państwa w obliczu gwałtownej eskalacji konfliktu zbrojnego, przedstawiciel polskiego rządu postanowił przekonywać opinię publiczną, że…to wina samych obywateli, że blokują linie do placówek dyplomatycznych. A czy w polskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych jest "gorąco" w związku z sytuacją wokół Iranu? A skąd, Marcin Bosacki znalazł czas, by pójść na mecz. Sam się pochwalił!
Polska

Skatował kobietę w centrum Kutna. „Skala obrażeń jest nie do opisania”. 28-latek z Kolumbii zatrzymany

opublikowano:
policja policjant noc rs.webp
Policja zatrzymała Kolumbijczyka podejrzewanego o pobicie kobiety w Kutnie (fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Policjanci zatrzymali obcokrajowca podejrzanego o brutalne pobicie kobiety w centrum Kutna. Dziennikarze "Panoramy Kutna" dowiedzieli się, że to 28-letni obywatel Kolumbii. Bodaj wszystkie dane statystyczne wskazują na skokowy wzrost przestępczości wśród cudzoziemców w naszym kraju.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dzięki Hołowni dostał się do Sejmu, teraz mu ubliża: Chłopiec wspaniale zajmował się sobą

opublikowano:
W programie "Rozmowa Wikły" na antenie telewizji wPolsce24 Rafał Komarewicz, były poseł Polski 2050
W programie "Rozmowa Wikły" na antenie telewizji wPolsce24 Rafał Komarewicz, były poseł Polski 2050 (obecnie Centrum),
Miał być powiew świeżości i nowa jakość, a skończyło się na walce o stołki i dyktatorskich zapędach. W programie "Rozmowa Wikły" na antenie telewizji wPolsce24 Rafał Komarewicz, były poseł Polski 2050 (obecnie Centrum), bezlitośnie obnażył patologie panujące w ugrupowaniu marszałka Sejmu i wytknął poważne błędy rządu Donalda Tuska.
Polska

Polacy zostawieni sami sobie wściekli na rząd. "Koczujemy, kończą nam się pieniądze". Państwo umywa ręce, gdy inni ewakuują swoich obywateli

opublikowano:
Loty odwołane, ludzie koczują na lotniskach
Loty odwołane, ludzie koczują na lotniska (PAP/EPA/NARONG SANGNAK, fot.wPolsce24)
Kiedy Czechy i Słowacja w trybie pilnym ewakuują swoich obywateli z ogarniętego narastającym konfliktem Bliskiego Wschodu, polski rząd woli udawać, że problemu nie ma.
Polska

Polacy bez ratunku, Sikorski zadowolony. „Są komercyjne loty”

opublikowano:
polacy w dubaju
Polacy wracają z Bliskiego Wschodu na własną rękę (Fot. wPolsce24)
Coraz bardziej kompromitujący bezruch rządu w sprawie Polaków, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie. Ludzie są pozostawieni bez jakiejkolwiek pomocy, ambasada nawet nie odbiera telefonów.