Paraliż największego banku w Polsce! Wyłączą kluczowe usługi aż na pół dnia

W niedzielę, 22 marca, od północy aż do godziny 12:00 klienci PKO Banku Polskiego nie będą mogli korzystać z bankowości internetowej ani telefonicznej. Przestanie działać zarówno iPKO, jak i Inteligo. Wyłączone zostaną także usługi dla firm oraz aplikacje dla najmłodszych użytkowników.
Sprawdź co jeszcze wyłączą
To jednak dopiero początek ograniczeń. Popularna aplikacja IKO, z której korzystają miliony Polaków, zostanie mocno okrojona – w praktyce pozwoli jedynie na wypłatę gotówki z bankomatów oraz płatności BLIK. Wszystkie inne funkcje, w tym sprawdzanie konta czy wykonywanie przelewów, będą niedostępne.
Nie zapłacisz też w internecie za pomocą „Płacę z iPKO”, nie zadziała otwarta bankowość ani usługi powiązane, takie jak szybkie płatności integrujące różne systemy. Dla wielu osób oznacza to realne utrudnienia – zwłaszcza jeśli planowali większe transakcje lub zakupy online.
Bank uspokaja, że karty płatnicze będą działać w sklepach stacjonarnych i bankomatach, ale nawet tutaj pojawią się ograniczenia. W przypadku płatności internetowych zabezpieczenia 3D-Secure będą działać wyłącznie w trybie SMS i PIN, co może wydłużyć i utrudnić transakcje.
Ważna transakcja? Zrób ją wcześniej!
W praktyce oznacza to jedno: jeśli ktoś nie przygotuje się wcześniej, może zostać odcięty od swoich pieniędzy w kluczowym momencie. Sam bank wprost zaleca, by wszystkie ważne operacje wykonać z wyprzedzeniem.
Choć instytucja tłumaczy przerwę „pracami technicznymi”, skala wyłączeń robi wrażenie. To nie jest drobna aktualizacja, tylko czasowy paraliż ogromnej części systemu bankowego, z którego korzystają miliony klientów w całej Polsce.
źr. wPolsce24 za pkobp.pl











