Polska

Urzędnicy przyszli przejąć rosyjski konsulat w Gdańsku. To, co zastali za zamkniętymi drzwiami, ich zaskoczyło​

opublikowano:
Gdańsk, 23.12.2025. Budynek ostatniego rosyjskiego konsulatu w RP, 23 bm. w Gdańsku. Decyzją ministra spraw zagranicznych RP Radosława Sikorskiego, konsulat Rosji w Gdańsku miał zostać zamknięty 23 bm. Z budynku zniknęła tabliczka informacyjna oraz rosyjska flaga, ale nadal nie opuścili go wszyscy pracownicy. Sprawa ma trafić do sądu. W willi przy ul. Batorego Rosjanie mieli swoją siedzibę od lat 50. ubiegłego wieku. (mr) PAP/Adam Warżawa
(fot. PAP/Adam Warżawa)
Urzędnicy w Gdańsku chcieli przejąć budynek po rosyjskim konsulacie. Gdy pojawili się na miejscu, nikt nie otworzył im drzwi, choć zgodnie z decyzją MSZ placówka miała zostać zamknięta do północy 23 grudnia.

O tej kuriozalnej sprawie pisaliśmy 22 grudnia, gdy władze Gdańska zorganizowały konferencję prasową, na której poinformowano, iż Rosjanie nie chcą opuścić placówki, którą zajmują i powołują się na dokumenty... cara Piotra I. 

Konsulat miał być zamknięty

Konsulat Federacji Rosyjskiej przy ul. Batorego w Gdańsku formalnie zakończył działalność z końcem 23 grudnia, zgodnie z decyzją szefa MSZ Radosława Sikorskiego, wydaną w odpowiedzi na akty dywersji rosyjskich służb przeciw polskiej infrastrukturze kolejowej.

Do tego momentu pracownicy konsulatu mieli obowiązek opuścić Polskę, a sam budynek przejść pod zarząd polskich władz samorządowych i państwowych.

Urzędnicy pukają, ale nikt nie otwiera

Jak przekazała mediom urzędniczka z gdańskiego magistratu, we wtorek (tj. 23 grudnia) urzędnicy podjęli próbę przejęcia nieruchomości, jednak... nikt nie otworzył im drzwi, mimo że na terenie posesji widać było obecność osób.

Miasto działa w uzgodnieniu z MSZ, ale po upływie terminu na funkcjonowanie konsulatu budynek nie jest już objęty stałym nadzorem policji, co dodatkowo komplikuje sytuację.

Rosja twierdzi, że to jej własność

Wiceprezydent Gdańska Emilia Lodzińska tłumaczyła, że ambasada Rosji poinformowała w piśmie, iż w willi przy ul. Batorego 13 i 15 nadal ma przebywać pracownik administracyjno‑techniczny ambasady, co w praktyce uniemożliwia fizyczne przejęcie obiektu.

Strona rosyjska utrzymuje, że nieruchomość należy do Federacji Rosyjskiej, domagając się poszanowania „nietykalności” budynków i uznania ich za dalsze obiekty dyplomatyczne.

Gdańsk: właścicielem jest Skarb Państwa

Według wpisów w księgach wieczystych właścicielem obu nieruchomości jest Skarb Państwa, a władze Gdańska podkreślają, że rosyjskie twierdzenia o własności są niezgodne z prawdą.

Miasto zapowiada skorzystanie z przewidzianych w polskim prawie środków prawnych, tak jak w wcześniejszych sporach z Rosją o użytkowanie budynków w Polsce.

Rosyjscy dyplomaci zajmują willę od lat powojennych, korzystając z umowy z 1951 roku między PRL a ZSRR o nieodpłatnym użytkowaniu budynku, która po rozpadzie ZSRR przestała odpowiadać stanowi prawnemu.

Gdańsk od 2013 roku naliczał opłaty za korzystanie z nieruchomości; zaległości za lata 2013–2023 oszacowano na ok. 5,5 mln zł plus ok. 3 mln zł odsetek, a sąd nakazał już Rosji zapłatę ok. 400 tys. zł za część należności.

źr. wPolsce24 za Gdansk.pl/PAP

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Poseł Konfederacji mówi wprost: Tylko zmiana władzy przywróci normalność

opublikowano:
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna koalicja pod batutą Donalda Tuska z zatrważającą prędkością próbuje przeobrazić Polskę, wdrażając lewicową agendę i kapitulując przed Brukselą. Poseł Konfederacji, Krzysztof Mulawa, na antenie telewizji wPolsce24 w ostrych słowach demaskuje te działania, przypominając, że prawica musi przygotować się do twardego oporu, aby przywrócić w państwie normalność i praworządność.
Polska

Pijany rajd zakończony drzemką. Policjanci nie wierzyli, co zastali na stacji

opublikowano:
Gdy policjanci podeszli do kierowcy seata, okazało się, że ten... śpi pod dystrybutorem
Gdy policjanci podeszli do kierowcy seata, okazało się, że ten... śpi pod dystrybutorem (Fot. KPP Żuromin)
To historia, która brzmi wręcz absurdalnie – ale mogła skończyć się tragedią. 38-letni kierowca najpierw jechał slalomem drogą wojewódzką, a chwilę później… zasnął za kierownicą na stacji paliw.
Polska

Władza poszła na wojnę z mediami! Szokujące sceny w domu Tomasza Sakiewicza

opublikowano:
sakiewicz policja
Szokujące sceny rozegrały się w domu Tomasza Sakiewicza. Jak informuje portal Niezalezna.pl, służby weszły do prywatnej posiadłości redaktora naczelnego TV Republika. Podczas interwencji doszło do zatrzymania asystentki prezesa stacji. Kobieta miała zostać wyprowadzona w kajdankach.
Polska

Polska dowiedziała się ostatnia? Sprzęt był już w drodze. Zamieszanie z amerykańskimi żołnierzami

opublikowano:
Amerykanie nagle wstrzymali swoich żołnierzy
USA wstrzymują przerzut wojsk, dowódcy milczą (fot. Fratria)
Decyzja o wstrzymaniu przerzutu brygady pancernej do Polski zapadła w ostatnich dniach, a część brygady była już w naszym kraju lub w drodze – potwierdził w Kongresie dowódca sił lądowych USA gen. Christopher LaNeve. Tymczasem i premier, i szef MON zarzekają się, że decyzja Amerykanów nie dotyczy Polski.
Polska

Przemysław Czarnek bije na alarm: Działania rządu, to działania agentury rosyjsko-niemieckiej!

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji  prasowej  w otoczeniu polityków PiS przemawia do narodu i rzuca wyzwanie Tuskowi
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
W czasie gdy zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od naszych wschodnich granic toczy się brutalna wojna, bezpieczeństwo Polski staje pod znakiem zapytania. Z wstrząsających doniesień przytoczonych przez Przemysława Czarnka wynika, że dowódca wojsk lądowych USA wstrzymał przyjazd do Polski amerykańskiej brygady pancernej liczącej 4 tysiące żołnierzy. Jak na te alarmujące informacje reaguje rząd Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza? Zaklinają rzeczywistość i udają, że "nic się nie stało"
Polska

Zamach na polską konstytucję i uderzenie w suwerenność! Marlena Maląg obnaża plany lewicy i unijnych elit

opublikowano:
Europoseł Marlena Maląg na antenie telewizji wPolsce24
Europoseł Marlena Maląg (fot. wPolsce24)
Europejskie elity i krajowa lewica przypuściły bezpardonowy atak na fundamenty polskiego państwa – tradycyjną rodzinę, narodową suwerenność oraz naszą gospodarkę. Była minister rodziny, a obecnie europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Marlena Maląg, nie przebiera w słowach, ostrzegając przed centralizacją Unii Europejskiej, widmem "zielonego szaleństwa" oraz powrotem mrocznych czasów biedy "pierwszego Tuska".