Polska

Zrobili sobie "żerowisko" na państwowym majątku? Ujawniono nadużycia w Banku Ochrony Środowiska

opublikowano:
MK7_bosbnk_2021_j_DSC04308
Skandal w państwowym banku (Fot. Fratria)
Na światło dzienne wyszły kulisy wewnętrznej wojny w zarządzie Banku Ochrony Środowiska. Przypomnijmy, że tydzień temu, w piątkowy wieczór niespodziewanie stanowisko prezesa zarządu tej instytucji stracił Bartosz Kublik. Oficjalny komunikat był lakoniczny, ale teraz wyszło na jaw, jaki jest najbardziej prawdopodobny powód odwołania.

Jak ustaliło Radio ZET, wszystko rozgrywało się wokół audytu wewnętrznych wydatków, który zlecił sam prezes. Kontrola była już zakończona, raport - pełen szokujących informacji - gotowy i rozesłany do zarządu. Kublik planował przedstawić jego wyniki radzie nadzorczej. Nie zdążył. Zamiast dyskusji o ustaleniach audytorów była szybka decyzja o jego odwołaniu. A jest o czym rozmawiać.

Z dokumentu wynika, że członkowie zarządu w ciągu kilkunastu miesięcy wydali z kart służbowych ponad pół miliona złotych. Największe kwoty przypisano wiceprezesowi Kamilowi Kuźmińskiemu – około 270 tysięcy złotych. 

Jedli jak "za dziesięciu"

Najbardziej uderza jednak struktura tych wydatków. Zdecydowana większość, bo aż 86 procent wszystkich transakcji, to koszty gastronomii. W praktyce oznacza to ponad 432 tysiące złotych wydane na spotkania opisywane ogólnikowo jako rozmowy z klientami – „strategicznymi” albo „potencjalnymi”. Bez nazwisk, bez liczby uczestników, bez szczegółów. Najdroższe pojedyncze spotkanie kosztowało 7,5 tysiąca złotych.

Benzyniak, który jeździł na "ropę"

Audyt zagląda też głębiej. I tu zaczynają się rzeczy, które trudno wytłumaczyć rutyną czy niedopatrzeniem. Wiceprezes odpowiedzialny za finanse nie tylko przekraczał przysługujące mu limity paliwa, ale – jak wynika z dokumentu – kupował olej napędowy i AdBlue, choć jego służbowe auto jest wyposażone w silnik benzynowy!  Łączna wartość takich wydatków sięgnęła niemal 43 tysięcy złotych. Audytorzy wprost wskazali, że narusza to obowiązujące zasady korzystania z samochodów służbowych.

Jednocześnie zmieniono sposób rozliczania kosztów. Limity paliwa przestały być kontrolowane co miesiąc, a zaczęto rozliczać je w ujęciu rocznym. W praktyce oznaczało to, że bieżąca kontrola praktycznie zniknęła. Co więcej, system akceptacji wydatków został tak ustawiony, że członkowie zarządu zatwierdzali sobie nawzajem dokumenty. Kto podjął decyzję o takich zmianach – tego audytorzy nie ustalili.

Nikt nic nie wiedział

W tym kontekście moment odwołania prezesa nabiera zupełnie innego znaczenia. Zwłaszcza że – jak wynika z ustaleń – decyzja rady nadzorczej była zaskoczeniem nawet dla głównego akcjonariusza, czyli Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Jeszcze bardziej zdumiewająca jest reakcja państwa. Resort klimatu, nadzorowany przez Paulinę Hennig-Kloskę, przyznaje, że nie zna wyników audytu i nie był informowany o powodach odwołania prezesa. Z kolei Komisja Nadzoru Finansowego ogranicza się do ogólnych deklaracji, że sytuacja pozostaje w jej zainteresowaniu.

źr. wPolsce24 za Radiozet.pl

Polska

Ależ bezczelność Czarzastego. Zobacz, jak zachowuje się „Zimny Włodek”

opublikowano:
czarzasty bezczelny
Włodzimierz Czarzasty nie szanuje setek tysięcy widzów wPolsce24 (Fot. wPolsce24)
Telewizję wPolsce24 ogląda coraz więcej widzów. A to oznacza, że marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty nie szanuje coraz większej liczby Polaków. Dlaczego? Bo mimo obowiązku rozmawiania z mediami odmawia jakichkolwiek wypowiedzi dla naszej stacji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Wielka kapitulacja rządu! Tusk oddaje polski przemysł walkowerem, a jego ludzie mszczą się za ujawnienie prorosyjskich kontraktów gazowych"

opublikowano:
Minister w Kancelarii Prezydenta Karol Rabenda, podczas rozmowy z Marcinem Wikłą
Minister w Kancelarii Prezydenta Karol Rabenda, podczas rozmowy z Marcinem Wikłą (fot. wPosce24)
Unijna polityka klimatyczna prowadzi Europę do dezindustrializacji, a rząd Donalda Tuska nie ma woli walki o polski biznes. Zamiast tego, koalicja rządowa woli mrozić prospołeczne ustawy w Sejmie, atakować prezydenta Karola Nawrockiego i mścić się na tych, którzy obnażyli prorosyjski reset.
Polska

Bezczelność i arogancja Czarzastego nie znają granic. Brutalnie atakuje niezależnych dziennikarzy

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty drwi z dziennikarzy telewizji wPolsce24
Włodzimierz Czarzasty drwi z dziennikarzy telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny udowadnia, jak w praktyce wyglądają mityczne "europejskie wartości", "tolerancja" i "wolność słowa" w wykonaniu obecnej władzy. Gdy podczas spotkania z dziennikarzami padły niewygodne dla niego pytania, wicemarszałek Sejmu natychmiast zrzucił maskę uśmiechniętego polityka. Zamiast merytorycznych odpowiedzi uciekł się do politycznej spychologii, a w odpowiedzi na apel o szacunek do dziennikarzy, odpowiedział agresją i sarkazmem.
Polska

Marta Nawrocka leci do USA! Spotkanie z Melanią Trump już zaplanowane

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-19 170241
Na początku przyszłego tygodnia Marta Nawrocka uda się z oficjalną wizytą do Stanów Zjednoczonych. W programie pobytu w Waszyngtonie znalazło się m.in. spotkanie z Melanią Trump, które odbędzie się w formule okrągłego stołu.
Polska

Skandaliczna nagroda dla Gizeli Jagielskiej! "Superbohaterka" z pompą do aborcji

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-19 183703
Magazyn Wysokie Obcasy przyznał tytuł „Superbohaterki” Gizeli Jagielskiej. Sam tytuł to nie wszystko, co otrzymała kobieta, która podała zastrzyk potasu w serce małemu Felkowi.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Możdżonek: oni są oderwani od rzeczywistości

opublikowano:
Marcin Możdżonek w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Marcin Możdżonek w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Marcin Możdżonek, reprezentujący Konfederację, gościł na antenie „Telewizji w Polsce 24”, gdzie w ostrych słowach podsumował działania obecnej władzy, unijną biurokrację oraz upadek wartości promowany przez liberalno-lewicowe elity.