Polska

Ujawniamy szokujące kulisy zbrodni w Kutnie! Kolumbijczyk wrócił z wojny w Ukrainie i skatował przypadkową kobietę

opublikowano:
Brutalny napad na panią Annę wstrząsnął mieszkańcami Kutna. Wczesnym rankiem napastnik zaatakował idącą do pracy kobietę, przewrócił ją na ziemię i bił pięściami po głowie. Policja zatrzymała już 28-letniego obywatela Kolumbii, który usłyszał poważne zarzuty. W sprawie pojawił się niepokojący wątek związany z jego wcześniejszym pobytem na froncie w Ukraina.

Do brutalnego napadu doszło pod koniec lutego w centrum Kutna. 49-latka wczesnym rankiem szła do pracy i na swojej drodze spotkała nieznajomego mężczyznę, który okazał się być obywatelem Kolumbii. Z relacji poszkodowanej wynika, że gdy nie zareagowała na zaczepki, napastnik rzucił się na nią i zaczął ją bić.

Według relacji poszkodowanej mężczyzna przewrócił ją na ziemię, a następnie zadawał kolejne ciosy pięściami, mimo że ofiara nie była w stanie się bronić. Pobita kobieta z obrażeniami została przewieziona do szpitala w Kutnie. Lekarze udzielili jej pomocy, a po kilku dniach mogła opuścić placówkę.

Policja zatrzymała podejrzanego

Policjanci szybko rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Cztery dni po zdarzeniu funkcjonariusze zatrzymali 28-letniego obywatela Kolumbii, który jest podejrzewany o dokonanie ataku.

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił śledczym postawić mu zarzuty spowodowania uszkodzenia ciała oraz narażenia kobiety na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Nowy wątek w sprawie

Jak ustalił reporter Telewizja wPolsce24, zatrzymany mężczyzna niedawno przyjechał do Polski z Ukrainy. Według informacji przekazanych przez rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Łodzi, Pawła Jasiaka, wcześniej miał przebywać na froncie w związku z trwającą tam wojną. Kolumbijczyk zeznał, że brał udział w walkach na froncie, co – według śledczych – mogło mieć wpływ na jego agresywne zachowanie.

- Ze zgromadzonego materiału oraz z tego co powiedział wynika, że uczestniczył w walkach na froncie ukraińskim i można domniemywać, że wybuch agresji ma związek z przeżyciami, do których tam doszło. Tutaj konieczne będzie zbadanie go przez lekarzy i wydanie specjalistycznej opinii – przekazał w rozmowie z telewizją wPolsce24 prok. Jasiak.

Rodzina ofiary opowiedziała o dramacie

Kobieta, która padła ofiarą brutalnego napadu, opuściła już szpital. O dramatycznych wydarzeniach opowiedział na antenie wPolsce24 jej syn, relacjonując okoliczności ataku i stan zdrowia matki po zdarzeniu.

- Mężczyzna podbiegł, uderzył ją pięścią w tył głowy, moja mama upadła i zaczęło się katowanie, bo pobiciem tego nazwać nie można – powiedział syn poszkodowanej.

Dodał, że gdy napastnik używał przemocy wobec ofiary, nie mówił ani słowa, a jedynie przykładał palec do ust, wykonując gest uciszania kobiety. Odchodząc mężczyzna wrócił do pani Anny i postanowił ją jeszcze kopnąć. Następnie odszedł z zakrwawionymi dłońmi.

Jak ujawnił syn pobitej 49-latki, ma ona złamany nos w dwóch miejscach, złamaną rękę i „zmasakrowaną” twarz.

Niepokój wśród mieszkańców.

Zdarzenie wywołało obawy wśród mieszkańców Kutna. Zwracają oni uwagę, że w okolicy pojawia się coraz więcej obcokrajowców.

- Nie sądzę, żeby po takim zdarzeniu którakolwiek z kobiet mogła czuć się spokojnie – przyznaje jedna z mieszkanek Kutna.

źr. wPolsce24

Polska

Wojna w koalicji 13 grudnia. Tusk miał postawić ultimatum

opublikowano:
Jedno głosowanie mogło rozbić rząd
Skonfliktowane minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (fot. PAP/Paweł Supernak)
Czy Donald Tusk ugasił pożar w koalicji 13 grudnia? Jak podaje portal Onet w trakcie spotkania z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz premier zagroził końcem koalicji w obecnym kształcie, jeśli Polska 2050 zagłosuje za wnioskiem o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski z funkcji ministra klimatu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dziwne słowa Morawieckiego o partyjnych kolegach

opublikowano:
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Powoływanie przez Mateusza Morawieckiego nowego stowarzyszenia ujawniły pewne podziały wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Były premier w rozmowie z Marcinem Wikłą odpowiada swoim partyjnym krytykom, apelując, by uderzyli się we własne piersi.
Polska

Awantura w Sejmie. Posłowie PiS wykluczeni z obrad po pokazaniu niewygodnych faktów

opublikowano:
Czarzasty wyrzuca posłów
Włodzimierz Czarzasty wyrzuca posłów (fot. wPolsce24)
Do poważnego incydentu doszło podczas piątkowego posiedzenia Sejmu. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Dariusz Matecki oraz Michał Woś – zostali wykluczeni z obrad decyzją marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Polska

To koniec? Jarosław Kaczyński zdradza, co dalej z Mateuszem Morawieckim! Padła jasna deklaracja

opublikowano:
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
- Statut jest równy dla wszystkich. [...] Tutaj ten art. 6 jest zupełnie jasny i w związku z tym, jeżeli ta działalność będzie kontynuowana w tych formach, bo te formy można zmienić oczywiście, właśnie w tym kierunku OdNowy i wtedy jest wszystko w porządku - powiedział Jarosław Kaczyński podczas specjalnej konferencji prasowej, pytany o dalsze losy partyjnych kolegów, którzy poparli inicjatywę Mateusza Morawieckiego
Polska

Wściekły Tusk wali na oślep. Desperacko próbuje zmienić narrację, by odrzucić zarzuty wobec KO!

opublikowano:
Donald Tusk wściekły na polance przed Sejemem
Donald Tusk podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Donald Tusk się wściekł. Kolejny raz, ale tym razem ma prawdziwe powody do niepokoju, bo opinia publiczna wciąż drąży niewygodną dla niego i niezwykle skandaliczną tzw. aferę kłodzką. Widząc, że sprawy nie da się zamieść pod dywan, próbuje innej wypróbowanej już wielokrotnie sztuczki, czyli zmienić narrację i znaleźć temat zastępczy.
Polska

Bruksela buduje nowy Związek Sowiecki, a Zachód już upadł. Tylko sojusz Polski i Rumunii może ocalić Europę!

opublikowano:
George Simion w rozmowie z Ryszardem Czarneckim
George Simion w rozmowie z Ryszardem Czarneckim (fot. wPolsce24)
Obecne kierownictwo Unii Europejskiej z Ursulą von der Leyen na czele bezpardonowo niszczy gospodarki krajów członkowskich i suwerenność państw narodowych. Jak ostrzega George Simion, lider rumuńskiej opozycji i wiceprezes partii Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR), Unia podąża w niezwykle niebezpiecznym kierunku, a jej elity ryzykują przekształcenie wspólnoty w totalitarne superpaństwo na wzór Związku Sowieckiego.