Skazano adwokata od "trumny na kółkach". Sąd był dla niego łagodny

Sprawa miała swój początek we wrześniu 2021 roku. Jadący po drodze Barczewo-Jeziorany samochód marki Mercedes w pewnym momencie przekroczył podwójną linię ciągłą, zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z jadącym nim samochodem Audi 80. Jadące nim dwie kobiety zginęły na miejscu.
Bezczelne nagranie
Za kierownicą mercedesa siedział łódzki adwokat Paweł K. Zrobiło się o nim bardzo głośno, gdy dzień po tym wypadku opublikował w mediach społecznościowych nagranie. - Wszyscy mówią o tym, że nadmierna prędkość, że brawura, że telefony komórkowe, że pijani kierowcy – mówił w jego trakcie. - Ale zapominamy o tym, moi drodzy, że po naszych drogach poruszają się trumny na kółkach. To była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach. I między innymi dlatego te kobiety zginęły. Radził też innym, by nie kupowali auta za trzy tysiące.
Apelacja i łagodny wyrok
W kwietniu zeszłego roku Sąd Rejonowy w Olsztynie nieprawomocnie skazał go za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety, na dwa lata więzienia i pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Obie strony odwołały się od tego wyroku. Prokuratura chciała, by został skazany na pięć lat więzienia i dziesięć lat zakazu prowadzenia pojazdów.
Teraz Sąd Okręgowy w Olsztynie podjął decyzję o jego dalszych losach. Złagodził wyrok sądu I instancji. Adwokat został skazany na półtora roku więzienia i czteroletni zakaz prowadzenia pojazdów. Sąd uznał, że oskarżony naruszył zasady bezpieczeństwa ruchu nieumyślnie, na skutek nieuwagi.
źr. wPolsce24 za Polsat











