Polska

Tusk zbeształ Żurka i wściekł się na Dziemianowicz-Bąk. Kulisy awantury na posiedzeniu rządu. Ważna reforma zastopowana

opublikowano:
Awantura na posiedzeniu rządu miała trwać ponad godzinę
Ostatnie posiedzenie rządu w 2025 roku nie było miłe. I skończyło się cofnięciem ważnej reformy (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
To miała być jedna z flagowych reform obecnej władzy – zapowiadana od miesięcy, wpisana do KPO i przedstawiana jako krok w stronę „ucywilizowania rynku pracy”. Zamiast przełomu jest jednak awantura na posiedzeniu rządu, ostre słowa premiera i nagłe wciśnięcie hamulca. Reforma Państwowej Inspekcji Pracy została wstrzymana.

Jak ujawnił TVN24, sylwestrowe posiedzenie Rady Ministrów przerodziło się w ponadgodzinny spór. Iskrą zapalną okazała się nowelizacja ustawy o Państowej Inspekcji Pracy, przygotowana przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej kierowane przez Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk. Projekt zakładał rozszerzenie uprawnień inspektorów pracy, w tym możliwość administracyjnego przekształcania umów zleceń i kontraktów B2B w umowy o pracę.

Problem w tym, że – jak wynika z relacji – w projekcie znalazły się rozwiązania, na które rząd wcześniej nie wyraził zgody. Donald Tusk miał zarzucić pani minister z Lewicy próbę „przemycenia” własnych poglądów. Dziemianowicz-Bąk odpowiedziała z ironią, że uznanie jej za na tyle sprytną, by zrobić to niezauważenie, traktuje jako komplement. To tylko dolało oliwy do ognia.

Premier zirytował się również długimi i – w jego ocenie – niekonkretnymi tłumaczeniami zarówno szefowej resortu pracy, jak i minister funduszy Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Według źródeł TVN24 atmosfera była tak napięta, że interweniować próbował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Bezskutecznie.

– Waldemarze, ja cię błagam, nie wtrącaj się – miał uciąć jego próbę mediacji Donald Tusk.

Hamulec zamiast reformy

Efekt? Projekt reformy PIP został cofnięty z etapu Rady Ministrów i odesłany do resortu pracy. Jak potwierdziła szefowa Rządowego Centrum Legislacji Joanna Knapińska, ustawa w obecnym kształcie nie będzie procedowana.

Kością niezgody są właśnie uprawnienia inspektorów PIP do wydawania decyzji administracyjnych, które mogłyby zmieniać formę zatrudnienia. Choć projekt był już wcześniej „zmiękczany” – usunięto m.in. natychmiastową wykonalność decyzji oraz ich działanie wstecz – sprzeciw premiera pozostał.

To szczególnie kłopotliwe, bo wzmocnienie PIP zostało wpisane jako kamień milowy do Krajowego Planu Odbudowy. Brak realizacji reformy może oznaczać realne ryzyko utraty części unijnych środków. Rząd uspokaja, że możliwa jest jeszcze kolejna rewizja KPO, ale nieoficjalnie słychać, że Bruksela może nie być już tak skłonna do ustępstw.

Chaos zamiast spójnej wizji

Cała sytuacja pokazuje głęboki problem wewnątrz koalicji rządzącej: brak wspólnej wizji reform i narastające napięcia między Donaldem Tuskiem a ministrami Lewicy. Reforma, która miała być symbolem walki z „śmieciówkami”, staje się symbolem politycznego chaosu.

Na razie nie wiadomo, czy projekt wróci w zmienionej formie, czy utknie na dobre w rządowej zamrażarce. Jedno jest pewne: po tej awanturze nic już nie będzie wyglądało tak, jak zapowiadano jeszcze kilka tygodni temu.

źr. wPolsce24 za wp.pl/tvn24.pl/money.pl

Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Tusk zaserwował nam największy teatr"

opublikowano:
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W tym tygodniu na naszych oczach rozegrał się polityczny teatr ekipy Tuska pod nazwą SAFE – rzekomy program dozbrajania polskiej armii, oparty na zaciągnięciu gigantycznej pożyczki. - Choć niektórzy próbują nam wmówić, że to "wielka szansa" dla Polski, w kuluarach wprost mówi się o nim jako o "KPO 2.0". A to nie wróży naszej suwerenności niczego dobrego - uważa Krzysztof Mulawa z Konfederacji w rozmowie z Marcinem Wikłą.
Polska

Wielki protest we Wrocławiu. „Chcemy obalić Zielony Ład”

opublikowano:
wrocław
W piątek rolnicy przyjechali do Wrocławia, żeby zaprotestować przeciwko wysokim cenom energii oraz Zielonemu Ładowi. Ciągnikami zablokowali centrum miasta. Dołączyli do nich przedstawiciele również innych branż, m. in. hutnicy. - Chcemy obalić Zielony Ład – mówi telewizji wPolsce24 Maciej Kłosiński z NSZZ RI Solidarność.
Polska

Działacz KO miał grozić Ziobrze śmiercią. "To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk"

opublikowano:
ziobro
- To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk wraz z aparatem państwa, zarówno w obszarze prokuratury, jak i sądownictwa – tak były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro tłumaczy wPolsce24 tłumaczy groźby, jakie ma regularnie otrzymywać. Tym razem sprawa jest poważniejsza, bo – jak ujawnił – grozić mu miał działacz partii rządzącej.
Polska

Kompromitujący start nowego klubu Pauliny Hennig-Kloski! Czy to logo coś Wam przypomina?

opublikowano:
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge (fot. wPolsce24)
Miała być polityczna rewolucja i powiew świeżości, a skończyło się na mało oryginalnym początku. Nowy klub sejmowy "Centrum", na którego czele stanęła Paulina Hennig-Kloska, zaprezentował swój znak graficzny. Zamiast jednak zachwytów nad profesjonalizmem, mamy wizerunkowy falstart.
Polska

Pożyczka SAFE służy interesom Niemiec? Bardzo ważny sondaż, który nie spodoba się władzy

opublikowano:
mid-26219150
Rządzący przekonują, że pożyczka SAFE to nie jest działanie na rzecz interesów Niemiec. Polacy się jednak tego obawiają (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Większość Polaków, którzy mają wyrobione zdanie na temat pożyczki SAFE wyraża obawę, że służy ona interesom Niemiec. Obawiają się tego zwłaszcza młodsi obywatele.