Polska

Tusk wybłagał pożyczkę na niemiecką broń i odtrąbił wielki sukces. A sekretarz generalny NATO: bez USA Europa jest bezbronna!

opublikowano:
Jeszcze do niedawna sekretarz generalny NATO Mark Rutte i Donald Tusk zdawali się wzajemnie dogadywać. Dziś chyba jest już inaczej - ewidentnie różni ich podejście do roli USA w zapewnieniu bezpieczeństwa w Europie
Jeszcze do niedawna sekretarz generalny NATO Mark Rutte i Donald Tusk zdawali się wzajemnie dogadywać. Dziś chyba jest już inaczej - ewidentnie różni ich podejście do roli USA w zapewnieniu bezpieczeństwa w Europie (Fot. Fratria)
Rząd ogłosił sukces. Komisja Europejska „zatwierdziła” polski plan w ramach programu SAFE, a w mediach społecznościowych popłynęła fala triumfalnych wpisów o „prawdziwych sojuszach” i niemal 44 miliardach euro na obronność. Problem polega na tym, że za tą euforią kryje się rzeczywistość znacznie mniej efektowna – i znacznie bardziej kosztowna dla Polski.

Program SAFE nie jest żadnym funduszem pomocowym ani transferem środków bezzwrotnych. To niskooprocentowane, długoterminowe pożyczki, które zwiększają zadłużenie państw uczestniczących. Każde euro z SAFE trzeba będzie oddać – z odsetkami, nawet jeśli rozłożonymi w czasie. Mówienie o „otrzymaniu pieniędzy” jest więc zabiegiem czysto propagandowym.

Druga kwestia jest jeszcze poważniejsza z punktu widzenia bezpieczeństwa. Środki z SAFE mają być wydawane głównie na sprzęt produkowany w Europie. W praktyce oznacza to wzmocnienie europejskiego – a w szczególności niemieckiego i francuskiego – przemysłu zbrojeniowego. Zakupy najlepszej na świecie, sprawdzonej bojowo broni amerykańskiej będą w tym mechanizmie ograniczone do minimum.

To nie jest detal techniczny. To strategiczny wybór, który decyduje o tym, z kim i na jakich warunkach Polska buduje swoje realne zdolności obronne.

W tym kontekście szczególnie wymowny jest wpis Donalda Tuska: „Tak wyglądają prawdziwe sojusze”. W domyśle – sojusze europejskie, kontrastowane z relacjami transatlantyckimi. Tyle że dokładnie w tym samym czasie sekretarz generalny NATO Mark Rutte w Parlamencie Europejskim mówił rzeczy brutalnie szczere.

Europa – bez Stanów Zjednoczonych – nie jest w stanie się obronić. Nie dziś, nie jutro i nie w przewidywalnej przyszłości. Bez USA NATO nie istnieje w realnym sensie militarnym. A próba „uniezależnienia się” od Ameryki oznaczałaby nie 5 proc. PKB na obronność, lecz 10 proc., budowa własnych zdolności nuklearnych trwałaby lata, a utrata amerykańskiego parasola odstraszania – utratę jedynej ostatecznej gwarancji bezpieczeństwa.

To nie jest opinia publicysty. To jest stanowisko szefa NATO - do niedawna premiera Holandii i zaangażowanego politycznie eurokraty!

Na tym tle narracja o SAFE jako dowodzie „prawdziwych sojuszy” wygląda nie jak strategia, lecz jak polityczne życzeniowe myślenie. Polska, państwo frontowe NATO, realnie zagrożone przez Rosję, potrzebuje jak najszybszego dostępu do najbardziej efektywnej broni i najściślejszej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi – a nie mechanizmu, który zadłuża nas po to, by pieniądze wróciły do europejskich producentów.

SAFE może być elementem uzupełniającym. Nie jest żadnym przełomem, żadnym „prezentem” i żadnym dowodem geopolitycznej siły. Jest pożyczką obwarowaną politycznymi warunkami, która w żaden sposób nie zastąpi amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa.

A bez nich – co jasno powiedział Mark Rutte – Europa może co najwyżej „trwać w marzeniu”.

źr. wPolsce24 za X

Polska

„Modlitwa o Polskę. Z ziemi podlaskiej”. Już dziś na antenie wPolsce24 emisja dokumentu o męczennikach z Pratulina!

opublikowano:
Dziś o godz. 20:05 na antenie wPolsce24 zostanie wyemitowany film dokumentalny „Modlitwa o Polskę. Z ziemi podlaskiej”, opowiadający o prześladowaniach rodzin unickich w XIX wieku.
Kadr z zapowiedzi filmu "Modlitwa o Polskę. Z ziemi podlaskiej" (fot.screenshot - Youtube/wPolsce24)
Dziś na antenie telewizji wPolsce24 będzie miała miejsce emisja filmu dokumentalnego „Modlitwa o Polskę. Z ziemi podlaskiej”. Transmisja została zaplanowana na godzinę 20:05.
Polska

Nawrocki postawił Tuska do pionu. Padły krótkie żołnierskie słowa

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki pochyla głowę przed polskim sztandarem w Wilnie
Karol Nawrocki przed polskimi żołnierzami (fot. PAP/Marcin Obara, x.com)
To już kolejny w ostatnim czasie konflikt na szczytach władzy, który odsłania fundamentalne różnice w podejściu do spraw państwowych, honoru narodowego i polityki zagranicznej obozów prezydenta i premiera. Tym razem iskrą zapalną stała się kontrowersyjna wypowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa dotycząca misji w Afganistanie, która – zdaniem wielu – w sposób niedopuszczalny umniejszała poświęcenie żołnierzy państw sojuszniczych, w tym Polaków.
Polska

Kaczyński o ewentualnym sojuszu PiS z partią Brauna. Jaśniej się nie da!

opublikowano:
Zrzut ekranu (173)
Podczas spotkania w Skarżysku-Kamiennej w ramach kampanii „Czas Polski. Program Polaków” prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w wyjątkowo ostrych słowach odniósł się do pojawiających się spekulacji o możliwym sojuszu PiS z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Lider PiS nie pozostawił w tej sprawie żadnych wątpliwości.
Polska

Radosław Fogiel podsumował ekipę Tuska. "Skutki mogą być tragiczne"

opublikowano:
Radosław Fogiel w rozmowie Marcina Wikły na antenie telewizji wPolsce24
Radosław Fogiel w rozmowie Marcina Wikły (fot. wPolsce24)
W "Rozmowie Wikły" z posłem PiS Radosławem Foglem wybrzmiewa zasadnicza diagnoza obecnej sytuacji politycznej w Polsce: rządząca koalicja coraz wyraźniej przedkłada interes partyjny nad rację stanu, a skutki tej strategii mogą być groźne zarówno dla bezpieczeństwa państwa, jak i jego pozycji międzynarodowej.
Polska

Ależ się go boją! Gdy przemawia prezydent, TVP pokazuje pogodę. Tak rządowe media walczą z Karolem Nawrockim

opublikowano:
Zrzut ekranu (177)
Jak dziś wygląda misja publiczna według Telewizji Polskiej w likwidacji? Odpowiedź przyniosły ostatnie trzy dni emisji. Zamiast relacjonować najważniejsze wystąpienia głowy państwa, TVP konsekwentnie wybierała tematy zastępcze, skutecznie przemilczając aktywność prezydenta Karola Nawrockiego — najpopularniejszego obecnie polityka w Polsce.