Polska

Sąd Najwyższy przeliczył głosy w komisji w Warszawie. Tak opozycja „fałszowała” wybory

opublikowano:
AWIK8179 ok
Czy 16 i 17-latkowie powinni głosować w wyborach? To co najmniej kontrowersyjne (fot. ilustracyjne, Andrzej Wiktor/Fratria)
Sąd Najwyższy przeliczył głosy w jednej z komisji wyborczych w Warszawie. Okazało się, że faktycznie doszło tam do pomyłki. Sęk w tym, że na korzyść Rafała Trzaskowskiego, a nie – jak przekonują najzagorzalsi sympatycy Koalicji Obywatelskiej – Karola Nawrockiego.

Politycy Koalicji Obywatelskiej nie mogą się pogodzić z porażką ich kandydata w wyborach prezydenckich. Od wielu dni przekonują więc, że 1 czerwca w czasie II tury wyborów doszło o fałszerstw na masową skalę, w wyniku czego Rafał Trzaskowski stracił szansę na prezydenturę. Rękę do tego niecnego procederu miała przyłożyć opozycja. W związku z tym Roman Giertych, który dowodzi akcją kontestującą wybory, wraz z najbardziej radykalnymi zwolennikami Koalicji Obywatelskiej spod znaku "Silni Razem" domagają się przeliczenia wszystkich głosów. Na razie udało im się zasypać Sąd Najwyższy protestami.

W środę Sąd Najwyższy poinformował o ponownym przeliczeniu głosów w jednej z komisji wyborczej. Chodzi o OKW nr 113 w Warszawie (ul. Spartańska 4). Okazało się, że faktycznie doszło tam do pomyłki.

Zgodnie z protokołem Karol Nawrocki otrzymał 136 głosów, a Rafał Trzaskowski 1774 głosy.

Oprócz tego w workach znaleziono niezabezpieczone koperty z kartami do głosowania oraz znaczną liczbę kart luzem wrzuconych do worka. Liczba kart niewykorzystanych, zaświadczeń o prawie do głosowania oraz głosów nieważnych zgadzała się z protokołem.

Przeliczono jeszcze raz karty do głosowania umieszczone przez OKW luzem w worku i stwierdzono dodatkowo160 głosów oddanych na Karola Nawrockiego. Tymczasem wszystkie te głosy zostały przypisane prezydentowi Warszawy.

"W wyniku oględzin stwierdzono: 296, nie zaś 136 ważnych głosów oddanych na Karola Nawrockiego oraz 1611, nie zaś 1774 ważnych głosów oddanych na kandydata Rafała Trzaskowskiego" - podał SN w komunikacie.

„Tak opozycja „fałszowała”, że nie doliczono głosów @NawrockiKn, a policzono zbyt dużo @trzaskowski_” - skomentował ironicznie na platformie X prawnik Bartosz Lewandowski, dodając: "cała narracja #SilniRazem jak krew w piach…".

źr. wPolsce24 za X/sn.pl

 

Polska

Rząd za nic ma polską Konstytucję. Minister Domański przyznaje przywileje podatkowe parom jednopłciowym

opublikowano:
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną"
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną" (Fot. Pixabay/Fratria)
Wprowadzenie rewolucji w polskim prawie rodzinnym i podatkowym bez udziału Sejmu, z pominięciem debat parlamentarnych i z wyraźnym zignorowaniem ustawy zasadniczej? W państwie rządzonym przez Donalda Tuska jest to jak najbardziej możliwe! Minister finansów Andrzej Domański jednym wpisem na platformie X poinformował o wydaniu interpretacji ogólnej, która - jego zdaniem - ma zrównywać w prawach i obowiązkach podatkowych osoby z zagranicznymi aktami tzw. "małżeństw jednopłciowych" z polskimi małżeństwami. To podręcznikowy przykład przemycania fundamentalnych zmian ustrojowych kuchennymi drzwiami.
Polska

Służby w akcji po katastrofalnym wycieku. Cyberatak na system Medyc dotknął setki placówek medycznych

opublikowano:
Grafika przedstawiająca cyberatak na system ochrony zdrowia: pęknięta czerwona kłódka bezpieczeństwa w centrum, sieć szpitali połączonych cyfrowymi liniami, wyciekające dane pacjentów oraz haker w tle
PESEL, adresy i historia leczenia. Gigantyczny cyberatak na aplikację Medyc.pl (graf. AI)
Doszło do kolejnego poważnego incydentu bezpieczeństwa w polskim sektorze ochrony zdrowia. Jak wynika z niezależnych ustaleń serwisów CyberDefence24 oraz Zaufana Trzecia Strona, ofiarą cyberataku padła olsztyńska spółka Qbusoft – producent popularnej aplikacji gabinetowej Medyc.pl, obsługującej ponad 10 tysięcy wizyt dziennie. Za włamaniem ma stać ta sama osoba lub grupa posługująca się pseudonimem „fingerprint”, która wcześniej odpowiadała za głośny wyciek z platformy MyDr.
Polska

Krwawy dramat w jarosławskim opactwie. Nie żyje ksiądz, ranni walczą o życie, miasto pogrążone w żałobie

opublikowano:
mid-26924518
Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu. 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła (fot.PAP/Piotr Polak)
Czwartkowy poranek przyniósł niewyobrażalną tragedię na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Do zabytkowego klasztoru wtargnął 31-letni obywatel Ukrainy, który uzbrojony w nóż kuchenny zaatakował obecnych na miejscu duchownych oraz osoby świeckie. W wyniku brutalnej napaści śmierć poniósł ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych kapłanów – odniosły obrażenia. Stan dwóch najciężej poszkodowanych lekarze wciąż określają jako ciężki.
Polska

To będzie pułapka na polskich kierowców! Gregorczyk-Abram ma koszmarny pomysł

opublikowano:
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Większość Polaków mogłaby oczekiwać, że nowo powołana Rzecznik Praw Obywatelskich, Sylwia Gregorczyk-Abram, w pierwszej kolejności zainteresuje się rażącymi przypadkami łamania wolności słowa i konstytucyjnych praw obywatelskich. Tymczasem nowa szefowa biura RPO postanowiła zająć się... rowerzystami. I choć intencje przy zmianie przepisów na drogach z pewnością są szlachetne, propozycja RPO w praktyce może doprowadzić do drogowego paraliżu, beztroski cyklistów i pułapki na kierowców.
Polska

Prezydent Polski był analfabetą? "To się nie dzieje! To niemożliwe!"

opublikowano:
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać (Fot. Fratria)
Finał wieloletniego sporu o autentyczność podpisów w dokumentach z tzw. szafy Kiszczaka przypomina scenariusz komedii absurdu. Prokuratura Okręgowa w Warszawie oficjalnie umorzyła śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań. Śledczy uznali, że były prezydent nie popełnił przestępstwa, zapierając się, że podpisy pod zobowiązaniem do współpracy z SB nie należą do niego. Powód? Według osobliwej logiki prokuratury i biegłych, Wałęsa w latach 70. był niemalże analfabetą, co czyniło z niego obywatela „nieświadomego” tworzonych kresek i liter.
Polska

Zełenski zareagował na tragedię w Jarosławiu. Co napisał?

opublikowano:
Wołodymyr Zełenski
fot. Fratria
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do tragicznych wydarzeń w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, gdzie 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem pięć osób. W wyniku napaści zginął ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych duchownych – odniosły obrażenia.